Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Werbalną magią można stworzyć sobie oniryczny konfesjonał. I dobrze proszę Pana. Sen o konfesjonale - jak wykłada sennik egipski - oznacza, że śniący pozbędzie się kłopotu. Ale czy można wyspowiadać się ze swoich skłonności do purpury?
Spróbuję...:))
I uczeszę...
pozdrawiam...

Opublikowano

Pomysł i realizacją podobają mi się, a przebudzenia gwałtownego nie zazdroszczę ;) Może by jedynie układ graficzny trochę przeczesać, bo wszystko w przekazie zagrało. No, to może jeszcze się odważę i powiem, że "w tym wszystkim" zamieniłabym na jakiś konkret, np. "w pożarze" albo odważniej "w językach" , (bo i ogień, i o spowiadających się), a "którego używa" w ogóle bym pominęła. Oczywiście to tylko moje odbieranie. Jeśli przesadziłam, to przepraszam. Pozdrawiam ciepło.

Opublikowano

Oniryczny-marzenie senne
Wyznanie- konfesjonał
i Kali (dewanagari काली, trl. Kālī, dosł. rodzaj żeński pojęcia "czas" trl. Kālā ,zwana również Maha Kali, trl. Mahā-Kālī) – hinduska bogini czasu i śmierci, pogromczyni demonów i sił zła; w oczach ludzi Zachodu najbardziej przerażająca ze wszystkich bogiń -->hinduistycznych. Jedna z czterech głównych postaci Śakti, żony Śiwy. Pierwsza z mandali dziesięciu głównych form małżonki boga Śiwy, władczyni cyklu reinkarnacyjnego

tak to trzeba sobie wpierw pomyśleć o pojęciowaniu oddzielnie, zanim człowiek
się jakiś zabierze do czytania tego wiersza. Wyraz "płonący" pewnie miał ukazać
to, że dzieje się różnie w nim np., Autorka próbuje dostrzegać " ile w tym czerwonego"
kolor tu użyty może być symboliczny,hmm..
dla mnie taki do poczytania raz, jedna myśl: że może dla niektórych ludzi wydawać
się marzeniem sennym takie wyznanie.
To tak więcej ode mnie. J. serdecznie zarówno

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...