Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tonę
Czysto i schludnie
W szmirze i drobnomieszczańskich nawykach

Pełne pokoje
Są puste
Zewsząd fałszywe melodie
Nie mogę myśleć

Zabierzcie ten zgiełk
I światła
I nagie ciała
Zapach banknotów
I udawaną radość

Panie Felicjanie
Zabij mnie Pan swoim śmiechem

Opublikowano

Dla wszystkich , którzy mogą się niepokoić - to PL mówi , nie ja!!! Kiedyś jeden program zrobił na mnie takie wrażenie, że napisałem... Ja jestem z cudowną kobietą, która mnie od drobnomieszczaństwa trzyma z daleka i jak bardzo pasujemy, bo z moim bezguściem mógłbym być posądzany czasem :))
Ale Małgosiu i Alino, bardzo dziękuję za wsparcie :)

Opublikowano

Czasami miesza się autor z PL-em. Piotrku, dobrze, że o tym przypominasz. Czasem niewygodnie tłumaczyć się z treści wiersza, kiedy nie o nas on mówi, a jest przenośnią czy uogólnieniem dla czytelnika. Nie od razu piszę o tym wierszu; musiałam do niego "podejść" dwukrotnie. Coś mi nie pasuje, ale chyba chodzi o treść właśnie. Jest (dla mnie wyłącznie!) trochę zbyt "kawanaławiasty". Nie pozwoliłeś dojść samodzielnie do przesłania, tylko wołasz do mnie jak na wiecu: "zabierzcie ten zgiełk!", a na końcu znów:"Panie Felicjanie...itd". Najlepsze są pierwsze dwie strofy, właściwie pięć wersów. Potem zaczynasz mnie "wychowywać". Nie zaufałeś do końca czytelnikowi. Wygląda, że mogłeś pisać w emocji i wyrzucałeś z siebie pierwsze rrzychodzące myśli. Ot, takie moje fanaberie. Ukłonki. Elka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
    • @Natuskaa Dzięki. I ja pozdrawiam z całą wzajemnością. A nawet z okładem ;) 
    • @Zbigniew Polit Piszę, jak sam  tytuł wskazuje (rozważania), aby przemyśleć, myśleć, rozważać. Gdzie był kochający Bóg, kiedy umarł Pana ukochany szwagier? Cierpiał razem z nim, proszę szanownego Pana (vide: Chrystus cierpiący na krzyżu). Takie są konsekwencje "grzechu pierworodnego", które będziemy ponosić aż do skończenia się tego świata. Gdyby było inaczej, mielibyśmy "raj na ziemi" i Bóg nie byłby nam potrzebny. Teologia nie odpowiada wprost na pytanie dlaczego Bóg stworzył człowieka i po co ta cała "zabawa" w zbawienie. To pozostaje Jego tajemnicą. Bóg jest tak Dobry, iż pozwala aby jego krnąbrny, złorzeczący Jemu  ludek w ogóle trwał na "tym łez padole". Miał co jeść, co podziwiać (piękno przyrody), o czym myśleć... . @Annie Chyba nie sądzi Pani, że Bóg będzie nas kochał złorzeczących Jemu, wmawiających sobie i innym, że Go nie ma, negujących i przekręcających Jego naukę objawioną przez Syna? Poza tym Bóg jest Duchem, we wszystkim do nas podobnym oprócz grzechu. To dawni artyści przedstawiali Boga jako sędziwego staruszka z siwą brodą. Mam stworzone też wiersze, nieliczne wprawdzie ale warte, moim zdaniem, przeczytania. 
    • Lubię takie pisanie, trochę jesienne, trochę niemożliwe... a jednak.    Pozdrawiam :)
    • @Sekrett Z pomysłem :)   Dwa niestabilne w stabilny układ? Jak dwa minusy, które czasem dają plus… a czasem tylko głębszą otchłań, ale nie każdy układ wytrzymuje to napięcie. Bo właśnie o napięcie tu chodzi. Nie o zgodę. Nie o harmonię. O siłę, która jednocześnie tworzy i rozrywa. Ten wiersz ma w sobie coś jak burza widziana z okna: trochę niepokoi, trochę przyciąga, a jednak nie możesz przestać patrzeć. I może właśnie dlatego zostaje.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...