Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przyjechała dwójka
drzwi wszystkie siedzące zajęte
idę na tył drzwi

jedziemy jedziemy
tramwajowe podglądanie miasta

przystanek drzwi
wsiada pan dziadek z kulą pod pachą od wojny
wszystkie siedzące zajęte

pan w muszce siedzi drzwi
na zakorkowanym palcem serdeczności tyłku
pani w kratę krzyżuje panoramicznie
piłata z piłą tą rybą
panienka przegląda modę w avanti
młody jej długie nogi gapieniem oblizał ruszamy

już patrzą
tramwajowe podglądanie miasta

pan dziadek czyha na wylocie
przystanek drzwi wysiadają pan dziadek
i pan w muszce wsiada szara z zakupami
drzwi jedno wolne szara nie siada

jedziemy jedziemy
tramwajowe podglądanie miasta

ktoś z tyłu serfuje bez trzymanki
to ja i siła co pijacko mną słania

jedziemy jedziemy
przystanek na rogu gierka i amaltei
drzwi
tu wysiadam

rozchodzę sie promieniście
we wszystkich kierunkach

Opublikowano

no to "pooglądałam" miasto z okna tramwaju a także "obrazki" zmieniające się na każdym przystanku :) namalowałeś to niezwykle plastycznie i dynamicznie - obraz i ruch, a stop klatką są "drzwi"
:)
serdecznie pozdrawiam -
Krysia

Opublikowano

rozchodzę sie promieniście
we wszystkich kierunkach

Bez puenty byłoby o niczym.
Rozchodzenie się we wszystkich kierunkach, sugeruje naszą jednostkową "wielowątkowość".
Parafrazując Gogola, można powiedzieć : na kogo się patrzycie ? Na samych siebie się patrzycie...
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @sparowana @Łukasz Jurczyk dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Jestem ciekawy, co popchnęło mieszkańców Cyropolis do tego desperackiego kroku. Źródła tego nie naświetlają :(   Pozdrawiam
    • @karenka @Juliusz Pietrócha dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Waldemar_Talar_TalarMasz rację - dziękuję 
    • Wieczorną porą, u schyłku sennego dnia, na piaszczystej ścieżce, stał ślimak bez muszelki. Rudzielec miał coś pod sobą, niuplając do bezzębnej gęby. Wzbudził moje zainteresowanie. Może to gałązka z drzewa, jak miło na chwilę się zatrzymać. Pochyliłam się więc nisko zajrzeć, czym tak się leniwie posila. Zawzięcie przyssany nie pozwalał sobie na przerwę. Moja ciekawość była silniejsza, od dobrego wychowania. Nie przeszkadzać nikomu w jedzeniu, ta zasada poszła razem ze mną na pobocze, szukać patyka do podważenia ślimaczego oślizgłego cielska. Szturchnęłam go najdelikatniej, jak tylko ludzką ręką można to zrobić. Oderwany z niesmakiem, skurczył się w sobie. Po obadaniu sprawy. Ślimak zjadał ustnik od peta z papierosa. Wniosek: Uzależniony ślimaczy się palacz zawodowiec, wychodzi zajarać w przerwie z trawy. Ludzie! Nie rzucajcie petów, gdzie popadnie. Dbajcie o zdrowie zwierząt.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...