Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kiedy zamknę oczy na zawsze
pozwól, bym mogła Cię odwiedzać gdy śpisz.
Patrzeć na Ciebie godzinami, jak dawniej
i zaglądać w Twoje sny.

Chcę by na wieki trwały te chwile spędzone razem.
Już nigdy nie oszukiwać siebie,że mogę
mieć więcej niż mam.
Świat spostrzegać jako płatek róży,
a nie jako cały kwiat.

Więc proszę, zawsze trzymaj mnie za ręce,
bym mogła sycić się delikatnością
dotyku i pochłaniać blask twych oczu.
Nigdy nie zapomnieć ich koloru,nawet
kiedy swoich zapomnę.

Lecz wiem,że kiedyś u kresu mego istnienia,
pocałuję Cię ostatni raz i zamknę oczy
tym razem samotnie na samotnym łożu.
Wtedy proszę pomyśl czasami o mnie.

Opublikowano

Nie jestem znawcą formy, więc tylko na temat treści.
Ładunek uczuć zawarty w tym wierszu jest tak ogromy, że nie przeraża Twoja wizja śmierci, w tym wierszu jest jakby przyjazna. Zadziwiające
Pozdrawiam

Opublikowano

No właśnie, dlaczego ten ładunek pesymizmu, gdy wydaje się, że teraz wszystko jest piękne! Czyżby... ? Wierzę, że będzie dobrze! Pozdrawiam.

Opublikowano

Wiersz Twój ma potencjał. Bywa piękny momentami, ale jest niedopracowany.

I wers - po "pozwól" również należy umieścić przecinek, z różnych względów, ale przede wszystkim poprawności gramatycznej. "Odwiedzać (,) gdy śpisz", "godzinami (,) jak dawniej",
"chcę (,) by na wieki trwały chwile WE DWOJE - oszczędność i większa energetyka jednocześnie. "Mogę mieć więcej" niż mam - do wywalenia. Zbędne dopowiedzenie.
Świat, jako płatek róży, a nie cały świat spostrzegać - robi się nieco dwuznacznie, ale przez to dość poetycko. Warto.

"więc proszę, zawsze..."
bym mogła sycić się dotykiem
w delikatni zatopiona Twoich oczu
Nigdy ich zapomnieć

Lecz wiem, że u kresu mego
pocałuję Cię ostatni raz i...

Zamknę oczy

Wtedy pomyśl czasem o mnie


Ok? Szanuj słowa. Każdy zaimek, każdy gest, który serwujesz, choć nawet go nie widać, jest odczuwalny. Ma znaczenie. Pamiętaj, że piękno pochodzi z wnętrza niezaburzonego, które winno być odkrywane na nowo. I staraj się więcej uwagi poświęcić na kosmetykę liryka.

Opublikowano

Dziękuję Michale,masz racje. Głównie skupiam się na słowach niż na tym,czy jest on napisany poprawnie. Najwyższy czas to zmienić i zacząć patrzeć także na takie detale.
Pozdrawiam i śle całusy. ;)

Opublikowano

Przyznam szczerze, że czekałem na Twój kolejny wiersz i nie zawiodłem się.
Niesamowity jest jego "ładunek" emocjonalny. Ja myślę, że jeżeli jest owe COŚ to jest to klucz do wiersza, który zatrzymuje, który daje do myślenia. Twój wiersz ma to COŚ.
Wiersz podzieliłaś na strofy i bardzo dobrze. Jest czytelnie. A najbardziej podoba mi się trzecia strofa :)
Hm. Ja może nie będę Tobie radził ale powiem, że sam staram się unikać nadmiaru wyrazów typu "twe" "twego", właściwie to ich nie stosuję. Jeżeli już to "twoje", "twojego" i nie częściej niż jeden raz na cały wiersz. Powtórzenia tych samych wyrazów traktuję jako wadę.
Spróbuj dla przykładu tą trzecią strofę przeczytać bez - kolejno: "twego", "twych" oraz "już" w ostatniej linijce... wydaje mi się że jest płynniej a wiadomo przy tym o co w tej strofie chodzi :) A jest po prostu piękna jeśli chodzi o treść!
Z góry przepraszam jeśli za dużo "naskrobałem", ale ośmieliłem się po Twojej odpowiedzi na komentarz w ostatnim wierszu :)
Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

Bardzo się ciesze,że kogoś interesują moje wiersze.
Dziękuję za te dobre rady,które ulepszają moje dzieło.
Na ogół w moich wierszach jest dużo do poprawek i zmian ale to czyni je lepszymi...
Dziękuję jeszcze raz za te miłe słowa oraz rady.
Jan Niechciany,dobrze że się ośmieliłeś ponieważ dałeś mi motywacje do kolejnych wierszy,a już chciałam tu pozostać jako wierna komentatorka.
Pozdrawiam.;)

Opublikowano

Interesują i przyciągają Emilko. Mówią bowiem o tym wszystkim, co w każdym z nas; o uczuciach. W dodatku mówią pięknie.
Ściskam
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...