Joanna_Janina Opublikowano 17 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2010 powiew wiatru zawinął do portu lecz życie na głębokim morzu dryfuje niczym łódź unoszona przez fale sztorm raz po raz psuje żagle wytrwałości i przebija pokład niezachwianej ideologii nie poddaję się niszczącej sile zła wciąż łatam dziury niepowodzeń cienką nicią marzeń czasami zza ciemnej chmury wychodzi słońce przyjaźni i zatapia smutki w odmętach ręka przyjaciela ocala przed utonięciem ona wie kiedy jej najbardziej potrzebuję gdy nawet wiatr zakończył swą podróż ja wciąż płynę i płynę mój port zniknął za falą przeciwności ale kiedyś go odnajdę i dotrę do brzegów spełnienia
Aleksandra Głuszkowska Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2010 Nie podoba mi się ten wiersz. Dosyć banalny w treści, mam wrażenie i nieco przegadany. Jestem na nie. Pozdrawiam, A.
HAYQ Opublikowano 17 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2010 niezłe ;)) a zwłaszcza ten rodzynek:żagle wytrwałości i przebija(jące) pokład niezachwianej ideologii Brrrr... Pozdrawiam.
Joanna_Janina Opublikowano 17 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2010 Dziękuję HAYQ za miły komentarz :) Pozdrawiam Janina
Pan_Biały Opublikowano 20 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. sztorm to nie powiew wiatru, to tak na wstępie wiersz ma za dużo słabych punktów 'gdy nawet wiatr zakończył swą podróż ja wciąż płynę i płynę" powinno być chyba gdyby, bądź zakończy w sumie do wyboru niestety pozdrawiam r
Joanna_Janina Opublikowano 20 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2010 Dziękuję Panie Biały za czytanie. Ma pan rację, trzeba jeszcze wiele pracy by coś z tego porządnego było. Obiecuje że będę się starać. Pozdrawiam Janina
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się