Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zapewne w innym miejscu, ten wiersz znowu mógłby, a właściwie może jeszcze wywołać burzę (zawsze tam /dla/czegoś), ale już pewnie komuś i amunicja się wyczerpała, i ile też można szukać dziury w całym. Bo, co do wiersza…, to przecież jest wiersz na tyle dobry, jakich wcale tak dużo nie znajdzie na forach. No, owszem, znajdzie w tym wierszu te same akcenty, co w głośniej już „bombie”, ale przecież to jest wiersz o tym samym, z tymi samymi bohaterami wiersza. I nawet uważam, że ten cykl wierszy (bo autorka pewno ma więcej tych wierszy) jest i będzie cennym dorobkiem w twórczości autorki (bez względu na to, co kto sobie myśli). To jest naprawdę bardzo wymowny i sprawny (warsztatowo-literacko) wiersz, nawet jeżeli to czy owo może razić i pewno razi. Tylko że dochodzi problem tego, że natura ludzka czytelnika jest taka, że jeśli się zna więcej danych o bohaterach, o tajemnicach wiersza (po prostu szczegółów), to się zaraz wybrzydza vel szuka dziury w całym vel ma pretekst do pozwolenia sobie na więcej niż przeciętnie vel codziennie człowiek może sobie pozwolić i pozwala (oczywiście, że są nieujarzmione wyjątki, którym w ogóle mało co się podoba, byleby więc ci, do końca byli wierni sobie vel swoim literackim upodobaniom). No i pewno znowu mi się dostanie opier…, że to jest miejsce na komentowanie wierszy, a nie komentatorów; ale komentarze komentatorów, to chyba wolno komentować, przynajmniej co do natury rzeczy. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo dziękuję za pozdrowienia w imieniu swoim i Stefana (On nie wiem czy tu trafi, jest ostatnio zapracowany) chyba się na mnie nie obrazi o te pozdrówka :)

A uczucia w maju zawsze w pełni barw :)) kaczeńce wymyślił Stefan - wiersz jest inspiracją opartą na Stefana świetnym wierszu "joli" - polecam do przeczytania (na Zetce).

Serdecznie - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Magduś moja przecież maj, no wiesz :)))
a buziak mniam i wzajemnie.
tak jestem zakochana w poezji, szczególnie tej romantycznej!!!

Magda dzięki za koma - ostatnio nie potrafię składać komentarzy, gdzieś gubię sens słów :(

Serdecznie romantycznie i buziakowo - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


WiJa chyba będzie burza, dałam wiersz na zetkę, lubię kontrowersyjne komentarze, staram się je rozumieć, cóż gdyby wszyscy byli zachwyceni, to byłoby nudno, stałabym się pewnie egoistką, a tak czasem rośnie adrenalina.
Kojarzenie podmiotu lirycznego z autorem - hm mm najpierw trzeba poznać w realu autora by móc coś konkretnie prawego powiedzieć, znać prawdziwe szczegóły, no ale autor wierszy jak aktor często jest utożsamiany...
Seria wierszy pisze się na bieżąco, jest tego ciut i mój dorobek i bez względu na opinie czytelników jest dla mnie cenny...

Dziękuję Tobie za miły komentarz.
Serdecznie pozdrawiam - Jola.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po tym, jak z hukiem rzuciłem na podłogę Bajkę o krasnoludkach i zaspanej królewnie, A Kopciuszek przestał mi się śnić po nocach. Wilk zjadający babcię, okazał się ofiarą losu,   Otrzymałem urodzinowy prezent ciężki niczym Cegłówka, co wielkim słownikiem się okazał, Z milionem liter, znaczeń i wyjaśnień. Tomiszcze kurzyło się długo, zapomniane,   Bo straszne tkwiły w nim dziwactwa. Razu pewnego porwałem je pod kołdrę I przy latarce, okiem detektywa, rozgryzałem Znaczenie słów brzmiących po eskimosku.   Jakby marsjanie wymyślili je dla hecy, A słoń Felek, mój przyjaciel do poduchy, Razem ze mną nabijał się z tych wygibasów. „Ambaras” – ej, cwaniaku, jak to rozumiesz?   A ten się uszami zakrył, trąbę w supeł zawiązał I kwita, taki z ciebie mądrala?, no to poczekaj. „Behawioryzm” – o, to będzie niespodzianka Dla taty przy śniadaniu, bo uważa się za filozofa.   Nosi muszkę i chwali się łatami na łokciach. „Cynizm” – brzmi jak jakaś przyprawa z Azji. Mama będzie wiedzieć, bo lubi chińskie zupki. „Dualizm” to pewnie jazda rowerem w tandemie.   „Eeekwiwalent” – nie da się tego nawet przeczytać! Słoń otworzył jedno oko i powiedział cicho: „Zostało ci, biedaku, jeszcze 427 stron do przebycia. Wiesz, prawdziwe słowa są prostsze, zwyczajne,   Jak zapach świeżego chleba, owoc do zerwania, Albo nasza przyjaźń, choćbyś wydłubał mi oko. Powinieneś zacząć od: Ala ma kota, co jej zwiał. Śpij, jutro zaczniemy od literki T – T jak trąba!”  
    • @Charismafilos Pozdrawiam! :D   @Rafael Marius Słowem zabawa to fajna sprawa!   @Berenika97 Dobrze ujęte. Właściwie to dwie z trzech rzeczy wyszły, nie ma źle :P   
    • Kroić na żywca głupotę.   
    • @bazyl_prost Ironicznie nic nie odpowiem.  @Amber Sweter, najlepszy przyjaciel na uspokojenie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...