Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ci, którzy układają kalendarze, są w stanie obliczyć terminy ruchomych świąt, ale nie mogą przewidzieć kataklizmów.

"Kaprys historii" M. Wolski








układam głowę do snu
na kamieniu
na drabinie znaczę daty wszystkich słów
przetrwały w rejestrach zdarzeń

tamtej wiosny powietrze drgało jak ruchome święta
których nie wpisano do kalendarza
to musiał być sen
tak się nie stawia pomników

wierząc że coś można ocalić na dłużej
Opublikowano

Wiersz na pewno warty, przynajmniej kilkakrotnego przeczytania, a choćby po to, żeby się trochę (byle nie za głęboko) zastanowić nad… I tu mam problem, bo równie dobrze, jeżeli nie łatwiej, można było wybrać to coś, nad czym nie trzeba by było się zastanowić (właśnie po lekturze tego wiersza). Niby, że wiersz mówi o czymś jednym, ale to jedno, to jest, jak taka brama, przez którą wchodzi się do niejednego czegoś. Bo to są, i po to są właśnie ślady. Pozdrawiam.

Opublikowano

to prawda, nie można w pełni zaufać kalendarzowi, gdyż jest on tylko kwestią umowną, jak większość porządków cywilizacyjnych, regulujących nasze bytowanie;
cała antropologia jest uwikłana w dziedziczny porządek rzeczy (kalendarz) ale też, natura i rzeczywistość często robią chaos w naszych poczynaniach, i pewnie - jak w poincie - tylko wiara jest w stanie przywrócić logos naszym działaniom i rzeczom;
wiersz problemowy, o duzym znaczeniu sensualnym;
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gerber Jestem prostym człowiekiem - widzę Nietzschego, więc wchodzę w wątek.  Prosty, groteskowy, ale jednocześnie... zadziwiająco trafny obraz przeciętnego odbiorcy Nietzschego, butnego i zawiedzionego światem intelektualisty. Zgrabna gra słów. Tworzenie "nic" przypomniało mi również o Lemie, a dokładniej o Trurlu i jego maszynie robiącej Nic.  Alternatywna interpretacja "człowieka znikąd" przywodzi mi na myśl Hitlera. Ten miał co prawda tyle wspólnego z Nietzschem, ile jego swastyka miała wspólnego z hinduizmem. Czyli nietzch. Ale niektórzy łączą ich ze sobą, o czym Nietzsche nie wie, niby nic z tego, ale właśnie... No nie powinni! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Nie Jacku,  z Tobą na pióra nie wygram - ale wcale nie chcę.  Kłaniam się i dziękuję :)
    • @Simon Tracy   Bardzo dziękuję!  Dlatego napisałam "posmak" :)))  Serdecznie pozdrawiam.  @aniat.   Bardzo dziękuję za miły komentarz. Serdecznie pozdrawiam. :) @wiedźma   Bardzo dziękuję!  Pisząc ten wiersz raczej nie myślałm o kontunuacji, ale takie skojarzenia zawsze mnie fascynują bardziej niż pewność. Podświadomość pisze swoje, ja tylko zapisuję.   Serdecznie pozdrawiam.  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Cieszę się, że wiersz okazał się łaskawszy dla zmysłów niż tamten teatralny incydent. Opium w słowach nie powinno boleć - tylko lekko zawracać w głowie. Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Berenika97 w głowie się kręci od tech cudnych metafor. Pięknie prowadzą odbiorcę po świece erotyki, gdzie każde słowo pieści zmysły...
    • @Alicja_Wysocka   dziękuję Alu:)   ociepliłem sam siebie:)   wczoraj dzikus, dzisiaj fajny facet:)   diabli wiedzą co będzie jutro :)   pozdrawiam Cię Alu:)   bardzo:)       @Christine   Halina Poświatowska napisała kiedyś:  "żyjemy po to żeby kochać".   to ja  wiersz o tym........nieśmiało.   dziękuję Chrissy za Twoje ciepłe słowa:)   i za to, że jesteś.   jak ta lampa co wersy poezji oświetla:)   najmilej Cię pozdrawiam:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...