Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



I owszem, standard, ale to nie jest praca naukowa drogi Czytelniku. Stąd 1,0, by troszkę

za-wyżyć poprzeczkę, przy 1,5 byłoby zbyt łatwo, co dałoby marne wyniki (pod względem

jakościowym i ilościowym), a tak trzeba troszkę się pofatygować.

Ale masz rację, dlatego sam piszę w takich odległościach, czytelniej. Toć konkurs

co innego :)

Pozdrawiam, więc bez żadnych przekrętów, bo sprawdzę w MOffice :D
Moim zdaniem lepiej byłoby ustalić liczbę wyrazów. Może to głupi pomysł, ale ja bym taki w życie wcielił. Wtedy nie trzeba liczyć stron. Zresztą jeśli ktoś jest cwany, to zacznie każde kolejne zdanie od akapitu ;)

EDYCJA: no tak, nie trzeba liczyć stron, ale co z wyrazami... Pewnie Microsoft Word ma i taką funkcję, żeby policzyć słowa. Sprawdziłem: Właściwości -> Podsumowanie -> Zaawansowane. W pliku napisałem 5 słów, w statystykach widnieje 7. Hmmm...

Cieszę się, że tak jesteś wkręcony w ten dylemat, jednak zapewniam, że nikt nie zostanie

pokrzywdzony - jeśli nie będzie rażących uchybień, np 2,5 strony :D (OK, jeszcze przejdą,

ale dwie już nie). Skopiowanie tekstu i wklejenie go do MOffice zajmuje chwilę, nie trzeba

wędrować po żadnych paskach i prosić maszynę o liczenie :D
  • Odpowiedzi 226
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Proszę wysilić się na odrobinę kultury. W nic się nie wcinam. Pisał mi Pan o kulturze, zbanowaniu paru trolujących osób, a tymczasem pańskie zachowanie również pozostawia wiele do życzenia. Nie wstyd Panu, że tak doświadczony orgowicz daje " nowym" przykład, rodem z najgorszych portali plotkarskich, a sam zgłasza adminowi każdy przypadek jego dotyczący? Tylko po to, żeby " wykończyć" osoby o odmiennych poglądach? To mi wygląda na planowaną akcję z pańskiej strony, taką czystkę na poezji.org, chce Pan urządzić, wszelkimi sposobami? Naprawdę, nie widzę, po przyglądnięciu się, żadnej różnicy w zachowaniu tych zbanowanych osób, a pańskim. Na nich doniesiono, panu się upiekło, ot co, a to nie jest fair play.

Z adwokatami raczej nie dyskutuje, zresztą założyłem dla was oddzielny wątek :)
Pędź się tam wpisywać.
Znowu Pan ucieka od odpowiedzi. pan chyba nie rozumie, że na poezji.org mają prawo ścierać się różne poglądy, a stworzenie świata idealnego jest pomysłem chybionym. Wiem z doświadczenia zawodowego, że literaturę czytają ludzie prości, słabiej wykształceni, może nie posługujący się takim językiem jak fachowcy. podbnie jest z tworzeniem. nie każdy skończył polonistykę i mieszka w krakowie, szczecinie, wrocławiu, poznaniu...itd...pańskie buńczuczne zachowanie zastrasza takie osoby przed publikowaniem! Pan nie jest świadomy mocy własnych wypowiedzi i zachowania, o czym najlepiej świadczy pańska odpowiedź na mój post.
Opublikowano

Uff, dałem oddzielny wątek wszelakiej maści adwokatom.
A co do pomysłu - anonimowo może być, ja bym tylko dał jakieś ograniczenie co do stron, bo 2000 stron pisanych czcionką nr 6 bez dialogów to nie za bardzo chce mi się czytać :)

Opublikowano

To post Mariusza, ale powiem - raz zgłosiłam bardzo brzydki komentarz pod moim adresem, nie było żadnej reakcji, więc dałam spokój. Jestem bardzo ciekawa tej sprawy, męczą takie dyskusje i zaśmiecają ciekawe posty, wiersze...
No i pokazują poziom wychowania i zachowania w pewnych sytuacjach pewnych ludzi.
Bardzo to smutna prawda, chyba potrzebna - można wyciągnąć z tego niezłe wnioski.

Pozdrawiam serdecznie - Jola.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Z adwokatami raczej nie dyskutuje, zresztą założyłem dla was oddzielny wątek :)
Pędź się tam wpisywać.
Znowu Pan ucieka od odpowiedzi. pan chyba nie rozumie, że na poezji.org mają prawo ścierać się różne poglądy, a stworzenie świata idealnego jest pomysłem chybionym. Wiem z doświadczenia zawodowego, że literaturę czytają ludzie prości, słabiej wykształceni, może nie posługujący się takim językiem jak fachowcy. podbnie jest z tworzeniem. nie każdy skończył polonistykę i mieszka w krakowie, szczecinie, wrocławiu, poznaniu...itd...pańskie buńczuczne zachowanie zastrasza takie osoby przed publikowaniem! Pan nie jest świadomy mocy własnych wypowiedzi i zachowania, o czym najlepiej świadczy pańska odpowiedź na mój post.

A co ja mam tutaj niby odpowiadać - założyłem wam oddzielny wątek, zresztą temat postu jest pierwsza klasa, tam pytajcie. Na razie czerpie przyjemność z bycia na klawiaturze u co drugiego użytkownika :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jolu, z tego co widzę, na poezji.org są rzeczywiście osoby którym " uchodzi na sucho" łamanie regulaminu, a prowokując, zyskują sobie popularność i są jeszcze z tego bardzo dumne.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Krzywak, rzuć mi Pan przed oczy ten tekst, który mnie w takiej komisji ustawił, może coś przeoczyłem, albo potwierdzenie przeze mnie takowego akcesu. Chętnie, dobrym słowem, postaram się mój brak spostrzegawczości nadrobić... hahaha

Przeczytaj sobie mój pierwszy post i odnieś do tekstu i nazwiska, którego brakuje. W sumie od twoich kłamstw to już mi się mdło robi.

Przeczytałem pierwszy post w tym wątku i niestety nie zobaczyłem tam swojego nazwiska, chyba, że pisał Pan atramentem nie-sympatycznym.
Pan, to ma jednak tupet! Sam Pan kręci i zarzuca mi kłamstwo. Niepojęte.
Mdli Pana? Aviomarin proponuję, garść kiszonej kapusty na szybko i dwa razy dookoła bloku... to działa, Panie Krzywak, proszę mi zaufać... hahaha
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Znowu Pan ucieka od odpowiedzi. pan chyba nie rozumie, że na poezji.org mają prawo ścierać się różne poglądy, a stworzenie świata idealnego jest pomysłem chybionym. Wiem z doświadczenia zawodowego, że literaturę czytają ludzie prości, słabiej wykształceni, może nie posługujący się takim językiem jak fachowcy. podbnie jest z tworzeniem. nie każdy skończył polonistykę i mieszka w krakowie, szczecinie, wrocławiu, poznaniu...itd...pańskie buńczuczne zachowanie zastrasza takie osoby przed publikowaniem! Pan nie jest świadomy mocy własnych wypowiedzi i zachowania, o czym najlepiej świadczy pańska odpowiedź na mój post.

A co ja mam tutaj niby odpowiadać - założyłem wam oddzielny wątek, zresztą temat postu jest pierwsza klasa, tam pytajcie. Na razie czerpie przyjemność z bycia na klawiaturze u co drugiego użytkownika :)))
Szanowny Panie, o Joli Rutowicz też się dużo pisze...Pan powinien zająć się twórczością, pracą w jury, a nie kpić z internatów przy każdej okazji.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przeczytaj sobie mój pierwszy post i odnieś do tekstu i nazwiska, którego brakuje. W sumie od twoich kłamstw to już mi się mdło robi.

Przeczytałem pierwszy post w tym wątku i niestety nie zobaczyłem tam swojego nazwiska, chyba, że pisał Pan atramentem nie-sympatycznym.
Pan, to ma jednak tupet! Sam Pan kręci i zarzuca mi kłamstwo. Niepojęte.
Mdli Pana? Aviomarin proponuję, garść kiszonej kapusty na szybko i dwa razy dookoła bloku... to działa, Panie Krzywak, proszę mi zaufać... hahaha

Napisałem wyraźnie: "mój post". W pierwszym też nie widzę, a widziałem. Jaja, nie?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A co ja mam tutaj niby odpowiadać - założyłem wam oddzielny wątek, zresztą temat postu jest pierwsza klasa, tam pytajcie. Na razie czerpie przyjemność z bycia na klawiaturze u co drugiego użytkownika :)))
Szanowny Panie, o Joli Rutowicz też się dużo pisze...Pan powinien zająć się twórczością, pracą w jury, a nie kpić z internatów przy każdej okazji.

A kto to jest Jola?
A teraz zajmuje się samouwielbieniem.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Szanowny Panie, o Joli Rutowicz też się dużo pisze...Pan powinien zająć się twórczością, pracą w jury, a nie kpić z internatów przy każdej okazji.

A kto to jest Jola?
A teraz zajmuje się samouwielbieniem.
Nie wolałby Pan " takiej" popularności pod własnymi wierszami, prozą? Przecież w ten sposób sam Pan sobie szkodzi, traci siły i energię, a do tego daje przykład, firmując chyba takie zachowanie własnym nazwiskiem, o ile się nie mylę. Tak może funkcjonować, z całym szacunkiem, jakiś uliczny brukowiec i jego bohaterowie, ale nie portal literacki i autorzy tekstów.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przeczytałem pierwszy post w tym wątku i niestety nie zobaczyłem tam swojego nazwiska, chyba, że pisał Pan atramentem nie-sympatycznym.
Pan, to ma jednak tupet! Sam Pan kręci i zarzuca mi kłamstwo. Niepojęte.
Mdli Pana? Aviomarin proponuję, garść kiszonej kapusty na szybko i dwa razy dookoła bloku... to działa, Panie Krzywak, proszę mi zaufać... hahaha

Napisałem wyraźnie: "mój post". W pierwszym też nie widzę, a widziałem. Jaja, nie?

Myślę, że jaja, jak berety. Pan, Panie Krzywak, to facet z "jajami". Zazdroszczę Panu-jaj - oczywiście. A kiedy święcenie?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Napisałem wyraźnie: "mój post". W pierwszym też nie widzę, a widziałem. Jaja, nie?

Myślę, że jaja, jak berety. Pan, Panie Krzywak, to facet z "jajami". Zazdroszczę Panu-jaj - oczywiście. A kiedy święcenie?

O, tutaj:
"jest dość związany z wątkiem, ponieważ sugeruje wymianę w składzie jury. Po prostu ktoś, kto do jury się nadaje (amerrozzo) zastąpi tego, który jest kpiną i zaprzeczeniem rzetelnego konkursu (erlina plus grabicza)
Ech, jakiś ty...

Ostatnio edytowany przez M. Krzywak (Wczoraj 12:35:06)"

Brrr, kłamstwo ma krótkie raciczki, dokopałem się :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jolu, z tego co widzę, na poezji.org są rzeczywiście osoby którym " uchodzi na sucho" łamanie regulaminu, a prowokując, zyskują sobie popularność i są jeszcze z tego bardzo dumne.
Marna taka popularność, a ich duma na nic się zdaje. To tylko gra pozorów.
Kto ma oczy potrafi czytać znajdzie prawdę.
Moja córka często zagląda na org. czasem mi wypomina co ja tu wśród takich, ale to też ludzie, morze ich czasem ponosi na fali...

Milutko - Jola.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



A kto to jest Jola?
A teraz zajmuje się samouwielbieniem.
Nie wolałby Pan " takiej" popularności pod własnymi wierszami, prozą? Przecież w ten sposób sam Pan sobie szkodzi, traci siły i energię, a do tego daje przykład, firmując chyba takie zachowanie własnym nazwiskiem, o ile się nie mylę. Tak może funkcjonować, z całym szacunkiem, jakiś uliczny brukowiec i jego bohaterowie, ale nie portal literacki i autorzy tekstów.

O nawracaniu mnie jest oddzielny już wątek. W tym się już pogubiłem :(
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jolu, z tego co widzę, na poezji.org są rzeczywiście osoby którym " uchodzi na sucho" łamanie regulaminu, a prowokując, zyskują sobie popularność i są jeszcze z tego bardzo dumne.
Marna taka popularność, a ich duma na nic się zdaje. To tylko gra pozorów.
Kto ma oczy potrafi czytać znajdzie prawdę.
Moja córka często zagląda na org. czasem mi wypomina co ja tu wśród takich, ale to też ludzie, morze ich czasem ponosi na fali...

Milutko - Jola.

Lubię, jak się dyskutanci sami podkładają :)
Otóż - skoro twierdzisz, że wstyd czytać posty, to nie rozumiem, jak z jednej strony besztasz jednych, którzy w sumie kłócą się tak, jak od 4 lat, a tolerujesz wpisy erlina, które na pewno nie nadają się do czytania dla dzieci? To jest właśnie moralność Kalego.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie wolałby Pan " takiej" popularności pod własnymi wierszami, prozą? Przecież w ten sposób sam Pan sobie szkodzi, traci siły i energię, a do tego daje przykład, firmując chyba takie zachowanie własnym nazwiskiem, o ile się nie mylę. Tak może funkcjonować, z całym szacunkiem, jakiś uliczny brukowiec i jego bohaterowie, ale nie portal literacki i autorzy tekstów.

O nawracaniu mnie jest oddzielny już wątek. W tym się już pogubiłem :(
Chyba o modzie, a nie o nawracaniu, Michał coś kręcisz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jolu, z tego co widzę, na poezji.org są rzeczywiście osoby którym " uchodzi na sucho" łamanie regulaminu, a prowokując, zyskują sobie popularność i są jeszcze z tego bardzo dumne.
Marna taka popularność, a ich duma na nic się zdaje. To tylko gra pozorów.
Kto ma oczy potrafi czytać znajdzie prawdę.
Moja córka często zagląda na org. czasem mi wypomina co ja tu wśród takich, ale to też ludzie, morze ich czasem ponosi na fali...

Milutko - Jola.
Dokładnie Jolu. Mnie też o to pytają. szkoda tylko, że " ikony" forum ( Mam na myśli M. Krzywaka) nie potrafią zrozumieć, że milcząc, nie odpowiadając, nie dając się sprowokować,internetowym trollom, o wiele bardziej pomogłyby portalowi, niż podejmując się niewykonalnego, wdając w niekończące się chamskie dyskusje i do tego jeszcze afiszując się radością z " popularności". Wielu " nowych" nie pojmie " drugiego dna" takich wypowiedzi, pomyśli, że to jedyna droga do sukcesu na poezji.org i tak napędza się perpetum mobille.
Jolu, widzę, że mamy podobne myśli. Pa kochana, spokojnej nocy życzę.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



O nawracaniu mnie jest oddzielny już wątek. W tym się już pogubiłem :(
Chyba o modzie, a nie o nawracaniu, Michał coś kręcisz.

Nie odpowiedziałaś na wcześniejsze pytanie, a jest znacznie ciekawsze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kolejne wyście do klubu z mym dobrym ziomem  Nasze motto to ,,Dobra zabawa"  Wygraliśmy los na loterii, bądźmy jak vipy  Czym dłużej się pije tym mniej trzeba rozumieć  Czas postawić na tym własne dłonie 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Zależy jak się na to zapatrywać. Każdy dzień jest inny i co człowiek to inne okoliczności.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Tak, to ta sama żmija zygzakowata, ale wiersz jest dłuższy i ma już całą historię w środku Ta dodatkowa część zmienia wszystko. Z samego opisu robi się opowiadanie. *O czym jest cały, dłuższy wiersz:* *1. Część 1: Portret żmii*  To dokładnie to co wcześniej. Opis jak wygląda: czarna, głowa w trójkąt, zygzak, pionowe źrenice. "Czarna dama" = tak poetycko nazywa żmiję. *2. Część 2: "Czarna dama z czarną damą"*  > *Czarna dama z czarną damą*   > *mogłaby zapewne mieszkać.*   > *Żyłoby się im tak samo,*   > *straszak żmii, nie pociesza.* *O co chodzi:* "Czarna dama" to żmija. Druga "czarna dama" to prawdopodobnie wdowa w czerni. Autorka porównuje je. Obie są czarne, obie są się boją, obie żyją "na uboczu". I mówi: żmija nikomu nie straszy na złość. "Straszak żmii nie pociesza" = nawet jak ją odstraszasz to jej to nie pomaga. *3. Część 3: Akcja - ktoś łapie żmiję* > *Pan ogniowy złapał bosak*   > *i odłowił leśną piękność.*   > *Trzeba żmiję uratować.*   > *Dzielny człowiek, jako żywo.* *O co chodzi:* "Pan ogniowy" = strażak. "Bosak" = taki hak strażacki.   Ktoś znalazł żmiję i wezwał straż. Strażak ją złapał żeby "uratować". Żeby jej i ludziom krzywdy nie było. I autor mówi "Dzielny człowiek". *4. Część 4: Pytanie na koniec* > *— Ty rozróżniasz, kogo kąsasz..?* *O co chodzi:* To najważniejsze. Autorka pyta żmiję.   "Czy ty wiesz kogo kąsasz? Czy kąsasz tylko jak musisz się bronić?"   To pytanie do żmii, ale tak naprawdę do ludzi. Czy my rozróżniamy kogo krzywdzimy? Czy zabijamy ze strachu, a nie z potrzeby? *Wniosek całego wiersza:* To już nie jest tylko opis. To jest wiersz o *strachu i szacunku*.   1.  Najpierw się boimy i chcemy "odłowić" to co inne. 2.  Potem ktoś mądry "ratuje" zamiast zabijać. 3.  I na końcu pytanie: a może to my jesteśmy problemem, nie żmija? Zrobiło się z tego wiersz o tym żeby nie zabijać ze strachu i żeby rozumieć przyrodę. Piękny i mądry tekst.  Chcesz żebym Ci rozpisała też te nowe zwrotki słowo po słowie?
    • @LessLove piękni są Rabini, jak się modlą, zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci...
    • Pamiętam, są takie "ludzkie", dlatego wiarygodne. A tak z poważnych rozmów faryzeuszy, pamiętam, jak zastanawiali się w radzie czy zabić Jezusa. Jeden skalkulował: Nie czyńmy tego, bo jeśli okaże się, że miał rację, to zdobędzie wielu wyznawców. I stało się, nadal wyznawców Ewangelii IHS jest najwięcej wśród wierzących na Ziemi. Tak stał się ciałem dowód prawdziwości nauki Syna Bożego. A rabini? Dalej dzielą włos na czworo... Pozdrawiam Cię.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...