@A.Between
Wiersz bardzo zmysłowy, intymny i jednocześnie pełen wewnętrznego napięcia - to taki liryczny zapis chwili, w której duchowość zderza się z ciałem i pożądaniem. Świetnie wybrzmiewa ta intymna asymetria na końcu - ona nie wie co powiesz, ale wie, co znaczy dotyk. Piękny wiersz i tyle!
@Łukasz Jurczyk
"Zmuszasz" mnie do czytania o wyprawie Aleksandra - za ciekawie piszesz. :))) Pozdrawiam
Tyr stał niewzruszony.
My szliśmy po dnie,
ucząc fale milczenia. :)
@Migrena
Przepiękny, mistyczny wiersz. Spotkanie z Bogiem nie kończy tęsknoty, ale ją pogłębia. Dusza jest jak studnia bez dna - może przyjmować coraz więcej światła i miłości. To nieskończoność Boga tak działa i głębia ludzkiej tęsknoty. Ten tekst zawładnął moją duszą.