Artur_Bielawa Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zwieszam ręce swobodnie przy krześle myślę że jeszcze jest na to za wcześnie Pomykam wzrokiem na drugą stronę oczy dawniej wyraźne są dzisiaj zamglone Coraz boleśniej sól drzazgą w oku kręci się częściej burzą wokół Światełko w mroku słowa w ciemności wciąż układają sprzeczne sprzeczności Szkiełko i oko na zegar wskazuje co drugie słowo z serc wymazuje W przestrzeni wolnej latają strachy dymią im wrzące liryczne czachy Tu można wierzyć tylko po ciemku krążą opowieści o zbitym lusterku
kasia.mała Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 drogi diabelskie skandalistów obszarniczych długość lat porostem haniebnie wyżynnym odbicie nierządu od skał lustrzanej światłości piekielne zagubienie z tej bojaźni długiem pod mgłą z deszczu i ognia przepaścią wróży
klubo Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 ma dziecinny urok- pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2010 przeczytałam ;-) serdecznie pozdrawiam - Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się