łysy taytanczyk Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 kolekcjonuję rozkoszne zapachy stop klatki z postacią zimą wiosną z twarzą bez twarzy smak powietrza chowam by wyłuskać z kleszczy wyobrażeń dotykam zmysłów szukam punktów styku oczy pieszczą delikatniej niż wyszukane czułości dalej teren prywatny chroniony
Marcin B Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2010 Końcówka trochę zawodzi, nic odkrywczego ani porywającego w niej nie ma. Reszta wiersza sobie idzie przed siebie. Pozdrawiam.
Eunicee Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Widzam się z przedmowcą, cała reszta zapowiadała lepszy koniec, no ale źle nie jest i w takim stanie. Pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 a jakby tak "uprościć" i pozwolić na "domysł"? :))))) serdecznie pozdrawiam...nieśmiałego peela, ma się rozumieć Autora "takoż" :)) Krysia
kasia.mała Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 jak na dzisiaj średnią wiosnę w miarę ładnie a jutro ? ;))
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Miałem taki okres że moje wiersze były interpretowane dobrze, bo nie pod linijkę i niezależnie. Teraz nie to już nie to samo. Wszyscy myślą że wiedzą więcej niż autor. Zdrówka!
kasia.mała Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. myśleć można, dlaczego nie :)) jednak odczucia, czucie wiedzy również :)) to dusza, sposobów jest mnóstwo, bez dobrego przekonania jest tylko pomoc i droga dłuższa pozdrowionka
Magda_Tara Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 nie buntuj się Łysielu, każdy dostaje kopa od czasu do czasu. ładna liryka, nie zawsze musi być "bum" na końcu. tu jest wyciszenie, prośba i obietnica - w półcieniach. podoba mi się, choć końcówka spokojna :))
Marcin B Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Muszę się od Ciebie nauczyć tej dyplomacji, Magdo. A może nie muszę? Chyba jednak nie byłoby mi z nią do twarzy, Ty masz do tego wrodzone predyspozycje :)
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Muszę się od Ciebie nauczyć tej dyplomacji, Magdo. A może nie muszę? Chyba jednak nie byłoby mi z nią do twarzy, Ty masz do tego wrodzone predyspozycje :) Madziu. Marcinie. Miód w me serce lejecie! Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hej. Wiesz na czym polega jej odkrywczość i porywającość, jeśli w ogóle miałyby tam być? W przewrotności i satyrze. Moich cudnych wierszy nigdy nie odczytuje się w prost. Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to widać jestem, droga Eunicee, żywym dowodem na to, że z dużej chmury, mały deszcz, czy jakoś tak. Kiedy mówię sobie dość;)) Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale Teresko, wiersz nie jest o uwodzeniu, tylko o marzeniu. Pamiętasz Hansa Castorpa z Czarodziejskiej Góry - on też tak pięknie marzył. Ale Twoje rady zawsze przyjmę w ciemno. Jeśli tylko nie zrozumiem ich źle;) Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jutro, Kasiu, będzie to, co i pojutrze. Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. myśleć można, dlaczego nie :)) jednak odczucia, czucie wiedzy również :)) to dusza, sposobów jest mnóstwo, bez dobrego przekonania jest tylko pomoc i droga dłuższa pozdrowionka Czucie wiedzy z przekonaniem nie ma nic wspólnego, znam to na własnej skórze, więc masz rację, jak najbardziej. Zdrówka!
Dorota_Jabłońska Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Wypiękniało tu u Ciebie troszkę i robi to świetne wrażenie. Ciekawa jestem, jakby to było gdybyś w następnym pobrał z dna, wszedł głębiej... Serdecznie pozdrawiam :)
teresa943 Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale Teresko, wiersz nie jest o uwodzeniu, tylko o marzeniu. Pamiętasz Hansa Castorpa z Czarodziejskiej Góry - on też tak pięknie marzył. Ale Twoje rady zawsze przyjmę w ciemno. Jeśli tylko nie zrozumiem ich źle;) Zdrówka! wiem, wiem, że o marzeniu :) ja też lubię marzyć, czasami też po prostu...niewinnie żartuję :):) a wiersz nadal mi się podoba :))
Pan_Biały Opublikowano 26 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2010 ostatnia strofa odstaje, a szkoda mimo to jest dobrze pozdrawiam r
łysy taytanczyk Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję pięknie, Dorotko:) Spróbować mogę, jednak z tym pobieraniem będzie ciężko, gdyż ja czerpię ze studni bez dna:) Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobra, kurde, miało być śmiesznie, ale jak nie pasuje, to idę i kasuję. Dzięki i Zdrówka!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się