Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Te schody w górę czy dół?
Pamiętam ten wiersz, ale co ja pod nim pisałam?
Sprawdzę!
Ciekawy zapis :))

Serdecznie - Jola

Witaj Jolu nie wiem zależy od punktu spojrzenia na treść

dzięki za odwiedziny i komentarz

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Witam M Krzywak, tak ma być, a jak się ,,rozjechały", to pewnie ktoś poskłada może zecer

dziękuję za odwiedziny i komentarz , jak zastanowienie się nad minusem:):):)

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hahahah... ano rozjechały
ale jako że "rozstanie"
wiec calkiem uzasadnienie

choć trochę bym pozmieniała, ale ja tak zawsze

pozdrawiam
a
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hahahah... ano rozjechały
ale jako że "rozstanie"
wiec calkiem uzasadnienie

choć trochę bym pozmieniała, ale ja tak zawsze

pozdrawiam
a

Całkiem by było wtedy, jakby ostatnią strofę dał np do warsztatu - wtedy to "rozstanie" byłoby pełną gębą. Na skos się nie liczy.
Ale są jeszcze warstwy wiersza, a te to już pożal się Boże...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hahahah... ano rozjechały
ale jako że "rozstanie"
wiec calkiem uzasadnienie

choć trochę bym pozmieniała, ale ja tak zawsze

pozdrawiam
a

witaj mine jednak ja bym nic nie pozmieniał, jedynie jak zmieniłem oblicza na twarz, to prosty wiersz i zmienianie czegokolwiek nic nie zmieni , a więc sensu


dziękuję za odwiedziny i komentarz

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zastanawia mnie eksperyment iż takiego nie ma , ale jasne konsekwencja, czego?
To, że się nie podoba jestem wstanie zrozumieć, ale komentarza niestety nie, gdyż ja też jestem konsekwentny w swoim pisaniu

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


;)
brniesz w grafo manię

Ciebie fisia to zazdrość pożera, gdyż nie jesteś wstanie tak napisać , krótko ale z pomyślunkiem, gdyż to nie jest dla Ciebie z prostych przyczyn, bo się nie znasz

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hahahah... ano rozjechały
ale jako że "rozstanie"
wiec calkiem uzasadnienie

choć trochę bym pozmieniała, ale ja tak zawsze

pozdrawiam
a

Całkiem by było wtedy, jakby ostatnią strofę dał np do warsztatu - wtedy to "rozstanie" byłoby pełną gębą. Na skos się nie liczy.
Ale są jeszcze warstwy wiersza, a te to już pożal się Boże...

Znów nie wiesz , co piszesz ostatnia strofa do warsztatu i co jeszcze mądrego wymyślisz, Ty niszczysz poezję w imię Twojego rozumu, więc napisz dlaczego postawiłeś minus , umiesz się ustosunkować do tego, ja wiem , że nie potrafisz . Nie wiedziałeś , co napisać więc czepiłeś się grafiki, ale mamy 21 wiek Panie powiedz , co jest w tym wierszu nie tak:):):)P:):):) Pożal się Boże dobrze napisałeś , wiec skieruj modły do Niego może w końcu dostaniesz dar obiektywizmu. Powiem Ci jedno nie jesteś wstanie napisać, tak krótko i tak mądrze zawierając sens. TY ten dział niszczysz, jak piszących

szacuneczek

bestia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Całkiem by było wtedy, jakby ostatnią strofę dał np do warsztatu - wtedy to "rozstanie" byłoby pełną gębą. Na skos się nie liczy.
Ale są jeszcze warstwy wiersza, a te to już pożal się Boże...

Znów nie wiesz , co piszesz ostatnia strofa do warsztatu i co jeszcze mądrego wymyślisz, Ty niszczysz poezję w imię Twojego rozumu, więc napisz dlaczego postawiłeś minus , umiesz się ustosunkować do tego, ja wiem , że nie potrafisz . Nie wiedziałeś , co napisać więc czepiłeś się grafiki, ale mamy 21 wiek Panie powiedz , co jest w tym wierszu nie tak:):):)P:):):) Pożal się Boże dobrze napisałeś , wiec skieruj modły do Niego może w końcu dostaniesz dar obiektywizmu. Powiem Ci jedno nie jesteś wstanie napisać, tak krótko i tak mądrze zawierając sens. TY ten dział niszczysz, jak piszących

szacuneczek

bestia

Nudzisz. Już ci warsztat odpuściłem, ale działu Zet nie daruje - nie będzie tutaj tej grafomanii spod waszego godła.
A co do wierszyczka - cóż tutaj można napisać? Cała ta twoja twórczość to jakieś opętane krążenie wokół tragicznego schematu, tu wojna, to rozstanie, tutaj zły świat, w dodatku bez żadnego warsztatu, za to z wytartymi metaforami, lub typowymi pleonazmami. Bzdura pogania bzdurę, coś a'la "czas uleczy rany". A to że "blizn nie zmaże tykanie" to chyba wie nawet Zuzia z pierwszej grupy przedszkolaków.
Tak więc może nie wdawaj się w dyskusje, bo te twoje toporne wierszyki to jest żenada. A to, że ściągasz tutaj podobnych do siebie "artystów-połetów" to jest właśnie działanie na szkodę forum.
Basta!
Stop grafomanii!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Znów nie wiesz , co piszesz ostatnia strofa do warsztatu i co jeszcze mądrego wymyślisz, Ty niszczysz poezję w imię Twojego rozumu, więc napisz dlaczego postawiłeś minus , umiesz się ustosunkować do tego, ja wiem , że nie potrafisz . Nie wiedziałeś , co napisać więc czepiłeś się grafiki, ale mamy 21 wiek Panie powiedz , co jest w tym wierszu nie tak:):):)P:):):) Pożal się Boże dobrze napisałeś , wiec skieruj modły do Niego może w końcu dostaniesz dar obiektywizmu. Powiem Ci jedno nie jesteś wstanie napisać, tak krótko i tak mądrze zawierając sens. TY ten dział niszczysz, jak piszących

szacuneczek

bestia

Nudzisz. Już ci warsztat odpuściłem, ale działu Zet nie daruje - nie będzie tutaj tej grafomanii spod waszego godła.
A co do wierszyczka - cóż tutaj można napisać? Cała ta twoja twórczość to jakieś opętane krążenie wokół tragicznego schematu, tu wojna, to rozstanie, tutaj zły świat, w dodatku bez żadnego warsztatu, za to z wytartymi metaforami, lub typowymi pleonazmami. Bzdura pogania bzdurę, coś a'la "czas uleczy rany". A to że "blizn nie zmaże tykanie" to chyba wie nawet Zuzia z pierwszej grupy przedszkolaków.
Tak więc może nie wdawaj się w dyskusje, bo te twoje toporne wierszyki to jest żenada. A to, że ściągasz tutaj podobnych do siebie "artystów-połetów" to jest właśnie działanie na szkodę forum.
Basta!
Stop grafomanii!


Wydaje mi się, że nikt nikogo tutaj nie ściąga. Każdy ma swój łeb a zasady są proste - gniot wylatuje. Każdy rozsądny po kilku gniotach podkula nogi i schodzi piętro niżej. Ale póki co... Póki co przydałoby się troche konstruktywnej krytyki (w W, P czy Z) zamiast rzucania mięsem czy wchodzenie sobie nawzajem w pupę. A tego wszędzie pełno.
- to taka myśl na marginesie, nie odnosi się do nikogo, bo przecież każdy święty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Dark_Apostle_ Ten wiersz byłby świetnym wstępem do mrocznego opowiadania grozy. 
    • "Surrealistyczna podróż" /Przerwa między atomami/   Rozszczelnia się nagle tkanka dnia, niepostrzeżenie, bez zbędnego echa. To nie koniec, to tylko prześwit, gdzie grawitacja przestaje pytać o imię. Jesteśmy z wszystkim co posiadamy, w tej szczelinie, której nie widzą oczy, niesieni prądem, co nie zna brzegów, ku pieśniom, co rodzą się z ciszy.   Nie trzeba krzyku, by pękła szklana ściana powietrza. Wystarczy oddech, miękki jak mech na skraju lasu, gdzie czas nie ma zegarka i nic nie musi się zdarzyć. Rozluźnij dłonie. Pozwól, by niepokój spłynął jak kropla deszczu po szybie, którą noc przemywa oczy.   Tam, gdzie jesteś,  i tu, gdzie ja trzymam rytm, niebo ma ten sam odcień spokoju. Wystarczy być. Bez ciężaru oczekiwań, w tej krótkiej pauzie między jednym a drugim uderzeniem serca. Geometria tęsknoty rozpuszcza się w błękitnym kwadracie.   Punkty bez powrotu stają się liniami, które nie pytają o cel. Pamięć to tylko kurz wirujący w snopie światła, które nie ma źródła. Przesiewamy milczenie przez gęste sita, aż zostanie tylko to, co nieważkie. Słowa to tylko cienie ryb płynących pod taflą nieistniejącego jeziora.   Wszystko jest echem, które zapomniało, kto je wywołał. Jesteś kolorem, którego nie ma na palecie. Czekaniem, które przestało liczyć minuty. Pustka nie jest brakiem, jest tylko najczystszą formą obecności. Rozpryskują się galaktyki pod powiekami, atomy tańczą walca w próżni między myślami.   Jestem pyłem, który śni o byciu słońcem, podczas gdy kręgosłup staje się osią świata. Nie ma góry, nie ma dołu, tylko nieskończone "teraz" rozciągnięte na ranie czasu. Cisza wybuchła supernową w pokoju. Wypijam mrok zamiast herbaty, czując na języku smak miedzi i gwiezdnego wiatru.   Wszystkie mosty stały się horyzontem zdarzeń. Nie szukaj mnie w słowach. Szukaj mnie w przerwie między atomami, tam, gdzie muzyka sfer gra solo na nerwach. Jesteśmy tylko wibracją w wielkim nic, które jest wszystkim.   Zegar wykrwawia się białą farbą na podłogę, z której wyrastają szklane żyrafy o oczach z bursztynu. Twoje imię, wymawiane wspak, zamienia się w klucz do drzwi, których nie ma. Śpimy na grzbietach wielorybów płynących przez piaski pustyni, podczas gdy nasze sny szyją ubrania dla wiatru.   Wszystko jest już napisane w powietrzu, zanim pomyślisz, że w ogóle jesteś. Zgaś światło wewnątrz myśli. Słyszysz? To tylko my, stajemy się światłem, zanim zdążymy o tym zapomnieć.   -Leszek Piotr Laskowski 
    • @KOBIETA Żartujesz  Jeśli tak odebrałaś przepraszam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie pierwsza mówisz, że  mam idiotyczne żarty.  Pozdrawiam 
    • @KOBIETA Och,cóż za odbiór.  Jeśli tak odebrałaś przepraszam.  Kobiece czytanie intencji... to spory problem 
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...