Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jolu,
ma rzeczowniki bo taki jego kształt wulgarny,
pani balowa to akurat dama z innej bajki,
a o Tobie bardzo ładnie napisałem - przecież wiesz!!!
bo myślę ładnie o Tobie,
jesteś przemiła i ambitna,

jeżeli chodzi o buziole - chętnie zainkasowałem, z apetytem,

dziękuje Jolu,
milutko Cię bardzo,
jacek.

Opublikowano

Eunicee,
rozumiem,
ten wiersz nie był wyrwanym z moich przeżyć opisem
jakiejś zapamiętanej rzeczywistości,
raczej takim świątecznym przemyśleniem o przemijaniu życia,
mojego i nas w ogóle,
na ziemi powstało życie,
kiedyś /raczej błyskawicznie w kontekście wszechświata/ zaniknie,
nie będzie jakiekolwiek formy życia na jakiś czas,
ale po nim może powstać nowe życie, inne ale życie,
i w te myślenia wplotłem nasz portal jako sympatyczną ciekawostkę
z sympatycznymi postaciami,
ktoś inny, jakiś prawdziwy poeta, niekoniecznie z zetki bo tam
też bywają takie jak ja miernoty poetyckie, stworzyłby dobry wiersz
korzystając z mojego pomysłu,
ale jest jak jest,
dziękuje, że zajrzałaś,
dziękuje, że jest dobrze,
dziękuje, że tamten był...
jacek.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zedrzej, już zedrzej
zamień się w cherubinka
podniesiemy, ulecimy
z kotkiem niebieskim
w oczkach,
Czy on będzie nieśmiały?
z niewinności się okaże
jak będzie niedobrze
to ja mu pokażę !!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
    • @Chiron - nadal nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie (kopiuję) - "A tak przy okazji odpowiedz mi, ile jest z twojej twórczości w tym utworze?" Bo jeśli portal i jego strony mają się przerodzić w bibliotekę z cudzymi dziełami, to ... nie po to on zaistniał :-(((
    • @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , łobuz
    • ile kruchości chowasz w sobie chroniąc szklanego jednorożca przed światem z którego wytarto łzy goryczne po przyszłości   pamięć skraca dystans i już nie wiem czy wspomnienie odzwierciedla ruch dłoni napięcie ciała czy też doklejam kadry i słowa wyświetlane na ekranach    
    • Rozbieram ten wiersz jak kochankę pod bielizną metafory rymy nagie bezwstydnym skarbem całuję wilgotne litery pieszczę nieuchwytne piersi między strofami ukryte pożądanie w wersach się nie mieści rozpalone czytania aktem namiętna iskra gaśnie szybko miłość to tylko spojrzenie wytatuowane myślą ciało wiecznym rozpaleniem patrzę na wiersz po akcie przykrywam czule milczeniem nad ranem Wena wychodzi po cichu
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...