Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gra słów morderczych wzbija się ku górze
skazany słucha i cierpi boleśnie
ludzka nienawiść jak miecz obosieczny
zabija nawet gdy nikt go nie chwyci

śpiew miejskich grajków i śmiechów tysiące
wyroki ludzkie za niewinność karzą
ona dziś zbrodnią nazwana jest wielką
kto jej ulegnie wyśmiany wśród ludu

tak, dzisiaj kłamstwo ma swe panowanie
dobro przez ludzi odrzucone dawno
zwycięża teraz wróg sprawiedliwości
pragnie by wszyscy poznali smak grzechu

i my stoimy pod Drzewem Zbawienia
nie mogąc powstrzymać śmiechu szyderstwa

Opublikowano

U Ciebie Joanno zawsze jest więcej do poczytania.
:-)
Wiersz o rozdarciu sumienia w myśli i refleksji w otaczających realiach
i w nich utartych przyzwyczajeniach. Nieraz to sprawia tyle
kłopotu, że aż następuje rostrojenie. W takiej rzeczywistości dopiero
trudno żyć.
Człowiek bez grzechu cierpi tak nieznośnie
- ta myśl narzucona, gdzieś nie wiadomo skąd
i z przetartym latami fałszywym szlakiem,
nadaje się tylko do zmian.
Całość napisana z konsekwecją myśli i istocie złego
przekazu. Wyrok - to bicie się z myślami i skutkami,
za późno, nie położy temu kresu.
Coś z tym trzeba robić i im wcześniej tym lepiej.
Drzewo Zbawienia to jest i będzie człowiek otwarty słowem i prawdą.
Szyderstwo wtedy powinno odejść.
Tak to sobie tłumaczę.

Pozdrawiam

Opublikowano

Joanna Janina: bardzo ładny z treści ów - Sonet.
Zauważyłem także, że każdy wers trzyma się sylab.
No to jest już sztuka. Pochwalam Cię za to.
Chociaż brak mu w budowie jeszcze wiele należnych elementów;
aby stal się czystym - Sonetem.
Nie będę wymieniał jakich? Aby Tobie nie zepsuć tego wiersza.

Pozdr. b;

J.S.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko ciche wczytuje się  do pustej głowy gdy wiosną pączkują drzewa   z boskiej chmury białej i czystej  w długich cieniach  rzucanych na wieki wieków   zielone pojęcie  o czymś wyjątkowym  co dodaje    skrzydeł      
    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...