Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pola dotąd tak ciche
zajęte brakiem słońca i deszczu
poczynają szemrać głosami
anarchii i głupoty
trudna wolność
brak rózgi
wyprane mózgi

rozsypali się po mapie
niczego po sobie nie zostawili
nadzieje problemy oczekiwania
wszystko jechało z nimi
miał być cud
szczęście za grosz
brainwashed

nie opłaciła się w życiu
katalogowa edukacja
nic tak nie zwodzi jak głupota
a rzeczywistość
ze złotych marzeń
zostawia centów mieszek
Gehirnwäsche

Opublikowano

anarchia i głupota nie są pojęciami równorzędnymi, wynikającymi po sobie/z siebie/czy jakoś współzależnymi, a tak głupio z wersu wynika. a za używanie rózgi można dostać sanki.
morality, ale wiersza nie ma; "odreagować" proponuję na wątku dyskusyjnym ;)
pozdrawiam
kaśka :)

Opublikowano

Cześć Kasiu, "odreagować"? - w żadnym wypadku, nie mam powodu. Jestem najspokojnieszym człowiekiem na świecie. Tak widzę rzeczywistość i to wszystko.
Napisałem utwór według moich możliwości, Ty przeczytałas go według swoich.
Dziękuje za wizytę i będzie mi miło, gdy mnie znowu odwiedzisz.
Pozdrawiam. Janusz.
P. S. Kasiu co znaczy słowo "anoitns" w Twojej sygnaturce?

Opublikowano

Zgadzam się z Kasią. To zdecydowanie nie są słowa stojące obok siebie w słowniku wyrazów bliskoznacznych, lecz zdążyłem, że wcale nie miało tak być. Cała plastyka wiersza nie odpowiada mi. Plus rymy "brak rózgi wyprane mózgi" trochę do mnie nie przemawiają. Żniwiarze przeważnie byli niezbyt złoto myślni, a rózgą ich straszyć nie wolno. Chociaż to już temat anarchii.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Cześć Zdrojku, przede wszystkim dziękuję za czytanie i komentarz. Nie rozumiem logiki zarzutów dotyczących wersu "anarchii i głupoty" tak u Ciebie jak i u Kasi. Poza tym wydaje mi się, że mój wiersz został zredukowany do pierwszej zwrotki.
Pozdrawiam
Janusz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Młodość to nie okres w życiu tylko stan umysłu. Te słowa w Polsce są najbardziej kojarzone z o. Leonem Knabitem OSB, tynieckim benedyktynem, który często powtarzał: „Młodość to nie tylko wiek. Młodość to stan ducha”. Warto jednak wiedzieć, że podobną myśl wyrażało wielu myślicieli, m.in.: Samuel Ullman (amerykański poeta i przedsiębiorca) w swoim słynnym eseju „Youth” napisał: „Młodość to nie okres w życiu, lecz stan umysłu”. Albert Schweitzer (niemiecki filozof i lekarz), który stwierdził: „Młodość to nie czas życia, ale stan ducha”. O. Leon Knabit spopularyzował tę myśl w Polsce, pisząc pod tym tytułem także książkę.
    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...