Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dopiero co skończył dwadzieścia lat
Nieprzeciętnie uzdolniony, był sobą
ciągle jedną tą samą niezwykła osobą
Nie, nie zaznał za wile szczęścia

Bo zazdrosna kostucha wplotła palce
w jego skronie spojżała mu w oczy
wyszeptała słodko chodź do mnie.
Jego róża dopiero zakwitła

Zerwana przedwcześnie więdnie, usycha
Jej piękno przemija
Płatki opadają bezwładnie
Śmierć o nikim nie zapomni! nikogo nie omija!

Nawet Nie miał jej tego za złe
Powiedział kiedyś, że pogodził się z bogiem
Tylko czekał cierpliwie, rozumiał
że jest już blisko, nie łudził się

Jeśli anioły są na ziemi
Wiem jak jeden ma na imię
To jedno co pozostało nigdy nie przeminie
Wspomnienia z dzieciństwa z czasów szkoły

Rozwalone kolana, dywanik u dyrektora
wspólne rozmowy jego śmiech
umilkł nagle, odszedł, została rana
głęboka i co dzień ta sama

* W hołdzie Grześkowi Spoczywaj w spokoju przyjacielu.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


uwagi:
wiersz operuje wtórnościami
nie ma w nim ani jednej interesującej frazy
tragiczne te wykrzykniki
po prostu napisałeś coś o kimś i podzieliłeś to na strofy
nie lubię bardzo mówić: to nie jest wiersz
ale ten naprawdę nie jest
Opublikowano

Zdecyduj się, czy stosujesz znaki przestankowe, czy nie;
to samo dotyczy dużych liter na początku wersów.
Unikaj sloganów takich jak ten: "Śmierć o nikim nie zapomni! nikogo nie omija!"
Popraw błąd ortograficzny "spojrzała"
Wpisywałeś ten wiersz do Warsztatu?
Jeśli to początki pisania, uwagi się przydadzą.
Pozdrawiam, życzę powodzenia
- baba

Opublikowano

Mogłem dodać do warsztatu w sumie już chwile pisze ze sporymi przerwami ale nie była to zbyt duża liczba wierszy a jak dodam tu i tu to nic się nie stanie ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • od powietrza, ognia, głodu i wojny   został głód
    • @Poet Ka może napiszesz kiedyś wiersz o sukience utkanej z żywiołów. Będzie dopełnieniem. Bardzo zastanawiający wiersz. Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Nie było takiej ideologii, która byłaby pozbawiona interesowności. :)  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Benjamin Artur dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Migrena   Twój wiersz to fascynujące, niezwykle mroczne i niemal kliniczne studium intymności, przekraczania granic oraz ostatecznego rozpadu tożsamości w kontakcie z drugim człowiekiem.   Ciało, w swoim biologicznym wymiarze, zostaje zredukowane i porzucone, znika skóra i jakby jesteśmy w tytułowym wnętrzu. Bohaterowie utworu poruszają się w sobie jak w „ciasnym mechanizmie”, który stracił swój pierwotny sens. Drugi człowiek jest opisany językiem fizyki - jest ciśnieniem, strukturą , która się wciska - i testuje wytrzymałość materiału (psychiki, duszy, ego). Niezwykła metafora "twoje "tu" i moje "tu" nakładają się źle powstaje trzeci punkt zamiast nas"- przypomina toksyczny lub obezwładniający związek z błędem - "trzeci punkt".   Końcowa część wiersza to opis całkowitej dezintegracji - „zatrzask który trzymał całość puszcza”. Fraza - „nie ma czego zamknąć” - to obraz absolutnego wyczerpania i otwarcia, w którym paradoksalnie panuje spokój.   Wiersz przedstawia stan psychiczny i emocjonalny przy totalnym zatraceniu się w drugiej osobie. Świetne! :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...