Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zbierałem pocałunki
przygodnych kobiet
byłem kolekcjonerem
zagrzebującym sedno

teraz podpieram bar
trwonię ostatnie pieniądze

twoja jedna krótka wiadomość
obnażyła wszystkie kłamstwa
ukryte w moim głosie

wynik testu pozytywny

Opublikowano

Z krwi i kości, mimo, że takie wyznanie drażni w pierwszej osobie,

środki też niezachwycające, jednak "kłamstwa ukryte w głosie"

zadawalają, chociaż powinno być inaczej (nigdy nie było i nie będzie).

PS. "Bez tytułu" znacznie lepszy,

pozdrawiam
Mariusz

Opublikowano

Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze i to wystarczy, widać, nie dla wszystkich. A właśnie to, co powinno być, a nie jest, to bajki i bajdy natchnionych poprawiaczy wszystkich i wszystkiego, tylko nie siebie i swojego (interesu). Niech więc lepiej każdy trzyma się swojego, no i lepszy wróbel na parapecie niż kanarek w klatce.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam.  
    • @tie-break   Bardzo dziękuję!  Twój komentarz poruszył mnie głęboko. To, co napisałaś o świecie, który rozpada się szczegół po szczególe, że ta utrata dzieje się nie w wielkich gestach, ale w drobnych odruchach, które nagle tracą adresata. Dziękuję, że podzieliłaś się tym, co czujesz. Pozdrawiam. 
    • @Charismafilos , @Witalisa Drodzy, nie mogę tego tłumaczyć, niechaj każdy kto czyta rozumie jak chce.  On jest napisany dla Niego i trochę dla mnie.  Dziękuję za czytanie i ślad.   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przeczytałam ten wiersz z ogromnym wzruszeniem, bo opisujesz z niesamowitym znawstwem ludzkiej duszy chwilę tuż po odejściu osoby, która była dla kogoś całym światem. I w Twoim utworze nie jest to pusty banał, gdyż szczegół po szczególe, obraz po obrazie, wskazujesz, w jaki sposób ten świat odchodzi, rozpada się, zmienia, zaczyna istnieć inaczej, pomimo tego, że Twój bohater liryczny wciąż odruchowo funkcjonuje tak, jakby było po staremu. Podziwiam szczerze tę umiejętność wejrzenia w prawdziwe życie, skryte wśród drobiazgów, które więcej mówią, niż najbardziej górnolotne słowa. A temat bardzo mi bliski.
    • @Kwiatuszek  To moje nastawienie jest niezmienne od bardzo wielu lat. Od czasu do czasu miewam jednak lepszy nastrój. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.  @huzarc  Zbyt często życie jest boleśnie przewidywalne. Dziękuję i pozdrawiam.  @widelec  To nie sprzeczność, tylko napięcie. Można widzieć życie jako loterię o znanym finale, a jednocześnie mieć wpływ na to, jak się przez nią przechodzi. Podmiot nie neguje determinizmu, tylko odmawia kapitulacji. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...