Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a wogole definicji muzyki kluboej to jest tyle co ludzi

ja tam teraz polecam prze-zajebiaszczy, wrecz genialny\
telephon - lady gaga

www.youtube.com/watch?v=mN0bOa3fTLA

a to starsze gadfi ale tez prze:

www.youtube.com/watch?v=NB8gW46EZeQ&feature=related

Opublikowano

Röyksopp ft. Robyn - The Girl and the Robot
www.youtube.com/watch?v=cIWRYwCGEF4

Felix da Housecat - Silver Screen
www.youtube.com/watch?v=TCuaovCTmVQ

Tiga and Zintherius - Sunglasses at Night
www.youtube.com/watch?v=f4MT0JYB5so

Miss Kittin - Kittin is High
www.youtube.com/watch?v=9cRDEHnD3Bs

Planet Funk - Chase the Sun
www.youtube.com/watch?v=hMEMyK2hCkQ&feature=related

Air - Sexy Boy
www.youtube.com/watch?v=A_ulZiob5I0


Nie mogło zabraknąć klasyków, choć odbiega to daleko od muzyki podanej w legendzie:
Kraftwerk - Radioactivity
www.youtube.com/watch?v=kXD6Gtinvbc

Jean Michel-Jarre - Oxygene 4
www.youtube.com/watch?v=rD8dZGffkzQ

Jean Michel-Jarre - Equinoxe 4
www.youtube.com/watch?v=pddS0wGjKH8


I trzy nieklubowe chilloutowe smęty:
Moby - Whispering Wind
www.youtube.com/watch?v=7vxYaEAyTd4

Röyksopp - She's so
www.youtube.com/watch?v=YB2jpP6WKMA

8 voice - Anamera
www.youtube.com/watch?v=CPH38v1hNiw

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @tetu fajny wiersz i grafika.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Marek.zak1    Niezłe! Właśnie skończyłam "Rok zmian" M. Gorzka  i tam był taki Albert, co miał 15 dmuchanych lalek, ale nie pompował ich helem , tylko  robił z nimi inne rzeczy. :))  Albert był psychopatą, mam nadzieję, że Krzysztof to tylko taki niegroźny dziwak. :)
    • Wszystko zaczęło się od progu łazienki, Gdy w mojej wannie, pośród ciepłej piany, Ujrzałem Ciebie — nagą i senną, Zjawę radosną, choć bezimienną. Zbladłem, lecz serce wyrwało się z klatki, Bo sny me dotąd bywały tak rzadkie. Wyszłaś z tej wody, lśniąc kroplami, Z anielskimi na plecach skrzydłami.   Ja, łajdak wierny męskiej naturze, Zrzuciłem ciuchy w miłosnej wichurze. Chciałem Cię porwać, dotknąć Twej magii, Lecz nagle w Tobie zdarzyło się więcej.   Druga para skrzydeł wzbiła się w górę — Anioł Śmierci? Czy sny mam ponure? Lecz Ty podeszłaś, skrzydła mi dałaś, Wspólnym lotem oknem zawładnęłaś.   Skok w nieznane, w błękitu przestrzenie, Pod nami zniknęło twarde podziemie. To był lot w niebie, miłość uskrzydlona, Ty oszołomiona, ja w Twoich ramionach. Muskając obłoki, wilgotne jak szept snu, Skrzydła cięły powietrzne potoki. W amoku rozkoszy, w tej boskiej zabawie, Rwąc pióra, tonęliśmy w ekstazie. Pióro po piórze — aż nastała pustka, Zamilkły jęki, zadrżały ustka. Gdy ostatni puch uniósł się w górę, Runęliśmy z hukiem przez czarną chmurę. Lecz zamiast na trawę, wpadliśmy z mozołem Wprost w czarną smołę, pod piekła kościołem. W tym kretowisku, brudni i lepcy, Wypełźliśmy z kadzi, choć strach nas krzepił. Na twardym kamieniu, ze smakiem goryczy, Gdy mrok nas ogarnął i diabeł zaryczał, Ty szepnęłaś czule: „Mój miły, mój złoty, Mam jeszcze na małe harce ochotę”.   I gdy tak staliśmy w piekielnym pyle, Ciesząc się każdą tą grzeszną chwilą, Nagle głos żony przeciął te mroki: „Wstawaj, pij wodę z ogórków, na kaca!”.   Otwieram oczy — świat wiruje wściekle, A było tak bosko, choć skończyło w piekle. Zamiast anielic — żona z miednicą, Zamiast skrzydeł — kołdra pod potylicą. Próżno na plecach szukać mi puchu, Został tylko kwas i burczenie w brzuchu. Wczoraj skrzydła, lot i niebo w pakiecie, Dziś — negocjacje z podłogą w toalecie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...