łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 tylko tyle chciałem powiedzieć nie ma innych przed Tobą i nie będzie nie masz się co biedzić jedną tylko przy Tobie głowę składam dłonie grzecznie oddaję ręce wokół zaplatam Ciebie kochać i Ciebie mieć przy sobie wołam ale tego nie powiem bo by to była ostatnia godzina skarbie w Twoim sercu głupiego matoła
Gość Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Podoba mi się klimat wiersza. Głowa płonie niezmiennie, jak w Warsztacie. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 i tak Go/Ją kochaj! piękne toto :))))))))
kasiaballou Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 blogowe wypociny; czy Pan coś czyta? - poza tym co Pan pisze, rzecz jasna ;D! pozdr.
Pan_Biały Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 "bo by to była ostatnia godzina" przeczytaj to sobie na głos, tenor czy alt, mniejsza o to nie dla mnie pozdrawiam r
cezary_dacyszyn Opublikowano 15 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 może trochę nastoletnie ale za pozytywną autoironię plus :-)
łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niezmiennie mnie to zadziwia, ale odczuwam to jako prawdziwą przyjemność;) Zdrówka, Janie!
łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cezary, dziękuję z całego serca! Zdrówka.
łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przeczytałem, zabrzmiało jakoś tak - bo by to była ostatnia godzina. Czy coś przekręciłem? Dziękuję i Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak ich właśnie kocham, Magdo! Skąd wiedziałaś!? Zdrówka po dwakroć.
łysy taytanczyk Opublikowano 15 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czytam oczywiście, wszystkich tu poetów obecnych na poezji.org. Coś przegapiłem? ;)) Zdrówka!
zimna farba Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 hmmm...ciężko powiedzieć i coś przyciąga i coś przeszkadza pozdrawiam
Oxyvia Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sprzeczność: wołam - ale nie powiem. :-) Czy to zamierzona dwuznaczność? ;-D W każdym razie pointa wyszła bardzo humorystyczna. Ja bym też nic nie powiedziała, żeby nie przepaść z matołem. ;-))) Ale faktem jest też, że mężczyźni często boją się wyznać czy okazać swoje uczucia - nie tylko matolicom. :-) Boją się zaryzykować zranieniem, odrzuceniem, wyśmianiem... A nie biorą pod uwagę, że kto nie ryzykuje, ten nie ma. Że w końcu nawet przestaje istnieć... Pozdrawiam. Oxy.
łysy taytanczyk Opublikowano 16 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. skłaniałbym się do uśmiechu:) Zdrówka!
łysy taytanczyk Opublikowano 16 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sprzeczność: wołam - ale nie powiem. :-) Czy to zamierzona dwuznaczność? ;-D W każdym razie pointa wyszła bardzo humorystyczna. Ja bym też nic nie powiedziała, żeby nie przepaść z matołem. ;-))) Ale faktem jest też, że mężczyźni często boją się wyznać czy okazać swoje uczucia - nie tylko matolicom. :-) Boją się zaryzykować zranieniem, odrzuceniem, wyśmianiem... A nie biorą pod uwagę, że kto nie ryzykuje, ten nie ma. Że w końcu nawet przestaje istnieć... Pozdrawiam. Oxy. Wołam w duchu, wewnętrznie:) Nie serce głupiego matoła, tylko jam - to znaczy peel - tym głupim;) Chodziło o humor, cieszę się że wywołałem tyle uśmiechu:)) Dziękuję Oxyvio. Zdrówka!
Oxyvia Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Ja rozumiem, o co chodziło Poecie. ;-))) Ale są tam zwykłe, pospolite błędy, które po prostu śmieszą - dlatego je przytoczyłam. Wiersz nie powinien śmieszyć błędami, tylko świadomymi zabiegami humorystycznymi. :-) Pozdro.
łysy taytanczyk Opublikowano 19 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ładnie pojechałaś po garach. Ja do Ciebie z sercem na dłoni... Nie sądziłem, że jesteś taka złośliwa. Zdrówka!
Oxyvia Opublikowano 20 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2010 Nie jestem złośliwa. Ani trochę. Żałuję, że tego nie rozumiesz. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się