Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie jestem księciem, Bondem, ni ułanem
Gdy pokocham codziennością
Świat który widzę, tak zapewne zostanie
Nic nie zmienię serca szlachetnością

Od lat się wstydzę
Że w szybie widzę
Czy za oknem tęcza
Czy śnieżynki się kręcą
Twoją twarz
Chciał bym choć raz
Dziewczyno z okna
Ciebie spotkać

Gdy naprawdę spotkam
Przestanę w szybę zaglądać?
Czy do końca dotrwam?
Razem będziemy podążać?

Czy kochał będę?.. tak to czuję
Wiem, że za to się obrywa
Jedno solennie obiecuję
Już nic nie będę obiecywał

Opublikowano

Po takim ułańskim wyznaniu,
niby miłosnym, ale kazaniu,
zza szyby miła panienka
wyskoczy ze swego okienka,
pójdzie za Dyziem wszędzie
i na zawsze z nim już będzie...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Cóż obietnice moje
Okraszać mają
Faktów się nie boję
Ale, psu na budę się zdają
Gdy tylko farsę okraszają

Z uśmiechem się kłaniam i pokornie zapraszam do czytania

Drwal porymany
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Świetlisty promyczku, jak ty potrafisz
Podejść po cichaczu, i za gardło złapać moją próżność

Możesz dalej w tym stylu, jeszcze, to tak milo łechcze

Dziękuję i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
    • różo, ty jesteś w boskości natchniona tyś moja poskromiona jesteś w miłości urodzajna różo ty moja nadzwyczajna jesteś kwiatem z błękitnego nieba różą, co czułości nam potrzeba jesteś tajemnicą wszystkich olśnień swymi płatkami nakrywasz niczym pościel różo, jesteś wdzięcznością z swego istnienia drugiej takiej piękności nie ma jesteś ozdobą wszystkich ideałów wypełnieniem tętniących życiem parkanów różo, jesteś płonącym natchnieniem dlatego wącha się ciebie z westchnieniem jesteś wielkością samą w sobie to dlatego noszę cię ciągle w swojej głowie bo róży kwiatem jesteś ze snu pachniesz mi rajem pachniesz tu bo róży sercem jesteś wtłoczona miłością aby zawsze poskromiona bo róży godnością rodzisz swój dzień on jak kolce budzi i cień bo jesteś spłodzeniem wszelkiej nagrody różo, przy tobie zawsze czuję się młody
    • @Raihaifathum Oj, ciekawy Przypadek trafił mi się na dobranoc :) Wiersz stylizowany na dawną polszczyznę - coś między: gawędą ludową, a balladą. Na pierwszy rzut oka wygląda brutalnie, prawie jak jakaś scena przemocy wobec dziewczyny. Ale -  'z szyi kukiełeczki próchnęły trociny”  To nie jest dziewczyna - to jest lalka. Masz wyobraźnię i odwagę. Momentami aż gęsto od obrazów. Czuję tu duży potencjał, choć chwilami język tak się rozrasta, że trudno za nim nadążyć. Jesteś kimś kto:  dużo czytał  dużo pisał  i bawi się językiem świadomie.   Zapowiada się ciekawie :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...