klubo Opublikowano 22 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2010 krzyk w gardle znalazł swój czas ściśnięty strunami nie zabrzmi bulgot i skowyt pomiędzy łopatkami na drugie danie wraz z kartoflami bez oczek uwiązł ładnie ostrugany szloch zamknięte słowa za kratą wilgotnej celi ciążą między powiekami rozgrywając sceny upadku teraz można się tylko podnieść
Gość Opublikowano 22 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2010 Nie zawsze się udaje. Nie zawsze się chce. Podnieść. Zastanowił Twój wiersz. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 22 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2010 Tytuł "Bez poręczy".. ładnie zapętla mi się z ostatnim wersem wiersza. Treść trochę przegadana, podcięłabym co nieco... lub zmieniła... W I- szej... ściśnięty strunami, potem... omotany mięśniami... za dużo tego W II- giej... pomiędzy łopatkami mogłabym zaakceptować ewentualnie skowyt, ale bulgot wybitnie mi nie leży. Co to za oczka w kartoflach..?...uwiązł ostrugany szloch... hmm.. W III- ciej... kratka, może wentylacyjna, ale ta w wilgotnej celi... lepiej chyba krata słowa ciążą między.. powiekami.. hmm Tyle ode mnie klubo. Pozdrawiam... :)
Tomasz_Biela Opublikowano 22 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2010 Słabo bardzo słabo i opornie / za Natką Kruk jestem jak najbardziej ale pouczać nie chcę bo i tak nie zmienisz trzeba byłoby go prawie całego wyciąć / możesz wziąć jedynie na potem powyższe wskazówki bo proszą się o nie kombinowanie i filtrowanie tego o czym piszesz sukcesywne być może / zostawię tylko swoją wizję skowyt się znalazł w gardle niepohamowane zezwierzęcenie broni się przed wystrzałem słów w papierowych celach kart poza granicami upadku rozgrywają sceny zatroskania teraz można się tylko podnieść i odpocząć pozdrawiam t/
Eunicee Opublikowano 23 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 Ten wiersz to dowód na to,że jak chcesz to potrafisz:) dla mnie święte, p-ciepło (nie rozumiem dlaczego takie marne komentarze,wiersz jest dobry,na pewno dużo lepszy niż poprzedni Twój tekst,bez urazy)
Dorota_Jabłońska Opublikowano 23 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 bulgot i skowyt pomiędzy łopatkami na drugie danie wraz z kartoflami bez oczek uwiązł ładnie ostrugany szloch to jest dobre, całość z resztą bardzo podobająca się... nie zmieniłabym niczego - ja. Pozdrawiam :)
kuba skawa Opublikowano 23 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 bulgot i skowyt pomiędzy łopatkami na drugie danie wraz z kartoflami bez oczek uwiązł ładnie ostrugany szloch Ciekawe te cierpiętnicze kulinaria, reszta do wymiany. :)
klubo Opublikowano 23 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 Dziękuję wszystkim za komentarze, skorzystam z niektórych rad np. niewypowiedziane- zamieniam na zamknięte i kratkę zamieniam na kratę pozdrawiam serdecznie i wpadajcie do mnie- :))
Baba_Izba Opublikowano 23 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 ewentualnie: "ściśnięty strunami mięśni", zdecydowanie bez "omotany"! Zdaje się, że już ktoś to podpowiadał. Przemyśl rady, wiersz mi się spodobał, pozdrawiam serdecznie - baba
klubo Opublikowano 23 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 Babo- może rzeczywiście - omotany- bee- wyrzucam- a niech i dziękuję za podpowiedź- będzie również mniej tego *ami pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 23 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Buziakuję :))))) - ba!
cezary_dacyszyn Opublikowano 24 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 24 Lutego 2010 szloch rzeczywiście ładnie ostrugany :-) całość trochę do podostrzenia :-)
klubo Opublikowano 25 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2010 cezary- podostrzę w następnym- dzięki za komentarz pozdrowienia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się