Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrywam się ze snu,
Wstań razem ze mną
Otwórz swe skrzydła
I ja je rozkładam.
Ja diabeł z czeluści piekieł
I ty - anioł z niebieskiej krainy.

Nieśmy słowa na skrzydłach,
Wołajmy wszystkim Viktorię.
"Oto jak dwoje jednym,
Oto jak jedno dwojgiem".

Zło i dobro, ciemność i jasność,
Zniszczenie i odrodzenie...

A świat świadkiem że to koniec,
Koniec co jest początkiem.

Życie - czar z krainy Elfa.

Opublikowano

Rozkołysały Cię magicznie te skrzydła i zbliżyły Cię do drzwi tej krainy, a wiersz stał się Twoim kluczem. Delikatną nitką utkałeś tą drogę, ale obawiam się, że ten świat z pozoru tylko jest taki niebiański. Nie boisz się tych czarów z krainy Elfa??
Wiersz niesłychanie bliski mojej duszy, dlaczego to ty już najlepiej wiesz. Bardzo spójny i magnetyczny. Słowa, słowa..., a między słowami jeszcze więcej.
Pozdrawiam cieplutko Alessia

PS. Jakież ty miałeś szczęście, że poznałeś tego Elfa ;)

Opublikowano

"Zrywam się ze snu,
Wstań razem ze mną
Otwórz swe skrzydła
I ja je rozkładam."

To - tak.
Widzę pracę i progres. W tym początku jest i skupienie, i napięcie.
Dalej chyba zbyt wiele prostych pomysłów (te opozycje są zużyte, proszę spróbować napisać od tego fragmentu jeszcze raz, o tym samym - ale bardziej z siebie, własną wyobraźnią; pointa może zostać - coś mi mówi :)

pzdr. bezet

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...