HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak dla mnie - ciacho! A jak powiesz jeszcze, że ruda i piegowata, to się natychmiast zakocham ;)) W zielonym byłoby Ci bardzo ładnie. potwór ciasteczkowy. :) Dzięki Doroto, że "postałaś" chwilę. Pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Koniecznie wtedy HAYQ, daj coś o papierze toaletowym, który wydzielany jest centymetrach, jeśli w ogóle jest! Nie ma złych tematów, są tylko złe wiersze, Twój na szczęście do nich nie należy, można równiez w nim znaleźć szerszy aspekt. Serdecznie pozdrawiam - baba
Jacek_Suchowicz Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 no właśnie historie klozetowe:(po lekturze wiersza Kofty) Jak ony te wiersze piszą, Niechlujnie i niepoprawnie. Czy same czytają, co piszą? Ech te pisanie – niestrawne. Czytać się tego nie da, Jest to o jakiś bzdurach. Spirytusem zmywać trzeba Świntuszenie o partykułach. Jak ony te wiersze piszą, Czy ony muszą bluźnić? Rysują, krzyczą, nie słyszą, Byle się tylko wyróżnić. Zwrócić na siebie uwagę. Zaznaczyć, że byłem tutaj, Rysują kobietę nagą. Zwłaszcza jej piersi i uda. Jak ony te wiersze piszą, Skąd znają bezeceństwa Pornografię oglądają, A potem takie szaleństwa. Że chłop na chłopa naskoczy I coś tam mu w odbyt wkłada. Baba babę też łaskocze. A fu, do Unii to się nada. Krycha!! Jest roboty fura!! Szorować, co piszą pany. Teraz musi być kultura, Szorujmy kible i ściany!! ale zmienia się w kilku instytucjach w W-wie do których od lat chadzam kible stały się inne - czyste z zapachem innym niż przywykliśmy pozdrawiam Jacek
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no, tylko 2 złote bo ta mala(c)hitem sezonowego szczy tu ;) Dzięki za odwiedziny, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Koniecznie wtedy HAYQ, daj coś o papierze toaletowym, który wydzielany jest centymetrach, jeśli w ogóle jest! Nie ma złych tematów, są tylko złe wiersze, Twój na szczęście do nich nie należy, można równiez w nim znaleźć szerszy aspekt. Serdecznie pozdrawiam - baba A wiesz, ciekawy temat poruszyłaś, bo mi się już zdarzało na taśmie... toaleciaku pisać. I dziwna rzecz - najczęściej o polityce ;))) Masz rację - szerszy aspekt też tu siedzi. Przykładowo - choćby oszukańcze, bo niedomówione reklamy, w których to co najważniejsze ukrywa się w regulaminie umów (do których dostęp jest, ale mają najczęściej drobniusieńko podzielone paragrafami 20 stron) lub napisane są nieodczytywalnym druczkiem. :) Tu było co prawda wielkimi wołami, ale do reklamacji się nie nadaje, bo "przecie pisało na szybie", nie? ;)) Dzięki Babo Izo za wgląd, pozdrawiam serdecznie.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak Jacku, teraz, to ciężko się przyzwyczaić do "ładnych" zapachów, dlatego i wychodzić się nie chce i rysuje się różne takie. I zamknąć się można, a nie, że haczyk urwany i siłować się trzeba, a drugą ręką rury się trzymać, żeby nie oderwali. Automaty, fotokomórki... i co z tego. Jak szczoty nie było, tak nie ma... bo ukradli. ;) Dzięki Jacku za "tematyczny" wiersz :) Pozdrawiam serdecznie
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale fugi miały zielonkawy odcień ;) Dzięki za wizytę. Serdecznie.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdyby w koloratce chadzał... może by mu wybaczono. A jeśli właściciel ateistą by się okazał... Mógłby wtedy uznać, że mu pięknie "odpłacono". ;) Bóg zapłać Nataszo, za wizytę i inspirację. Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 a od kiedy to HAYQ - stary wyjadacz, wierzy w napisy? jeden uwierzył, pogłaskał...i mu drzazga w rękę weszła.wspomnień czar... się zachciało malachitu chi chi a tu bach zwykły sracz! marzenia wzięły w łebklozet mama taka sama od setek lat :))
Waldemar Talar Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Witaj - jestem pod wrażeniem - a wiesz czemu - bo wiersz napisałeś natchniony czystością tego WC - i dlatego . Bardzo zabawny ale i bardzo prawdziwie obrazowy wiersz. Tylko uczyć się od takiego autora - który nawet takie miejsce umie pokazać bardzo poważnie - poetycko . pozd.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. klozet mama? - w porcelanach była... beautiful. No przecież. Bardziej beautiful, niż Liza (wraz z orkiestrą) w "Kabarecie" Z "wyjadaczem" to pomyłka - ja tam za potrzebą gnałem, mało mi nie pękła żyłka (ta, co spodnie nią związałem) Paski wziąłem trzy, lecz wszystkie, żeby spiąć swoją walizkę. :) Dzięki, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Waldku, to najpiękniejszy komentarz, jakiego by można sobie życzyć. Tylko mam dylemat - mówisz o "czystości" zas(t/r)anej, czy wyimaginowanej wyobraźnią peela, skutkiem czego (z powodu przeoczenia szyldu) wyszedł jego brak umiejętności czytania "ze zrozumieniem"? ;) Zresztą nie ważne. Nie zmienia to faktu, że intencje miał w istocie, jak najbardziej czyste. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
zak stanisława Opublikowano 2 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 HAYQ, taki wstyd!!!!!! o kozetach ty!!! a gdzie biel łak, dróg, lasów, sarny , wilki, a ty klozetowe boje, hihi ale masz rację, tak jest przeżyłam w podróżach nie jedną klozetową historię, nawet jak zapłaciłam a sie nie załatwiłam.. sorki , miesza mi się, katar mam wielki :P i leczę go ... grogiem, cmoook fu! turystka :)z bożej łaski :P
HAYQ Opublikowano 2 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło Cię widzieć Stasiu :) Ja - biel łąk, sarny... może jeszcze motylki? ;)))) Wiem, że żartujesz, znasz mnie nie od dziś - właśnie czytam sobie w zakurzonym archeo jakieś "starocie", m. in. z Twoim udziałem. I właśnie zrobiłaś mi niespodziankę. Dziękuję, że zajrzałaś i popieram - grzaniec na pewno pomoże. :) Zdrowia życzę.
Pan_Biały Opublikowano 4 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 kibel jest reklamą państwa w którym się korzysta z jego usług jakie są u nas każdy wie, choć standard rośnie, mozolnie ale rośnie, chyba dzięki tym dwóm zetom co zresztą jest przegięciem pały do potęgi dobrze napisane HAYQ pozdrawiam r
HAYQ Opublikowano 4 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bingo. Pięknie to ująłeś, nic dodać, no może jeszcze wątek kulturalny (czyli malachit) umknął, ale to już pobocza :)) Dzięki, za odwiedziny, pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się