Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel   Bardzo dziękuję! Ten wicher w wierszu był moim - ale Ty zamieniłeś go w żagiel. „Podnieś kotwicę" - zapamiętam!  Serdecznie pozdrawiam.  @violetta   Bardzo dziękuję!  Czasami nie zawsze jest to najlepsze. :(    Serdecznie pozdrawiam.  @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Śliczny komentarz.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Ta uwaga o prawnikach jest bardzo gorzka i prawdziwa. A „ponowne składanie siebie trwa latami" - dokładnie tak jest! Pozdrawiam serdecznie. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!  Masz rację, dorośli zatracają gdzieś odpowiedzialność za człowieka, którego sprowadzili na ten świat.   A to drugie - wiesz doskonale, kto tak motywuje. :)    Serdecznie pozdrawiam, Czarodziejko! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Posem   Ten wiersz jest niejednoznaczny.  Błękit i ciemność, likier i piekło - wszystko jednocześnie. Nie wiem czy to ratunek czy rezygnacja - czy  o to chodzi? O tę niejednoznaczność? 
    • @Waldemar_Talar_Talar   Wiersz mówi - jesteśmy skomplikowani i to jest w porządku. Mądre słowa. :) Pozdrawiam. 
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment jest bardzo uniwersalny, ukazuje zjawisko stare jak sam świat - relację między okupantem a bezbronną ludnością cywilną. Dom i jego mieszkańcy zostają sprowadzeni do roli łupu. Trwa udawanie normalności - gospodarz gra rolę gościnnego pana domu, by przetrwać. Niesamowite są tu słowa - "my udajemy ludzi". Narrator-żołnierz ma świadomość własnego moralnego upadku. Kobiety są całkowicie pozbawione podmiotowości - Jest to czytelna zapowiedź przemocy seksualnej i całkowitej władzy żołnierzy nad nimi, zwłaszcza w pijackim amoku. Kupiec jest bezsilny wobec uzbrojonych żołnierzy -nie może walczyć, więc zastyga w kamiennym milczeniu, ale pod tą pozorną obojętnością rodzi się wściekłość i nienawiść. Zauważa to narrator.   Świetny, głęboko psychologiczny tekst.   Gramy przyjaciół. Dziś jest tu uległość, jutro będzie bunt.  
    • @Annna2 w takim zakresie, jak amfibrach  @Annna2 może się nie podobać, ale jest to regularny amfibrach _/_   *po 12 zgłosek,   *w każdym wersie po cztery stopy,    *średniówka po 6 sylabie @Annna2 może niepotrzebnie się tak puszę, bo są użytkowniczki i użytkownicy, dla których napisanie wiersza sylabotonicznego to już rutyna 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...