Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedy tłucze się we mnie zły demon tęsknoty
dłonie snem niezwiedzione nie chcą słusznie milknąć
piersi wciąż niepokorne pytaniem co potem
same stanowią treść plam co się przyśnią

wtedy mów do mnie wierszem szkarłatnej litery
wyhaftowanej z troską kolorem maliny
kordonkiem rozsypanych korali – niestety
co się nigdy nie spełnią jak się nie spełniły

Opublikowano

a może się spełnią owe "szkarłaty"? ja tam czekam, choćby z największą tęsknotą / i Tobie życzę tego samego :))) a Twój wiersz z upodobaniem...(moim) przytulam na dobranoc :)))
serdecznie i ciepło Aniu :))
Krysia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no tak, zapomniałem o powieści. kiedyś ją nawet czytałem. ale tam, ta szkarłatna litera A była symbolem cudzołóstwa i grzechu. ponadto, było tam zderzenie przeszłości i teraz.

chyba, że kordonek rozsypanych korali jest tym grzechem a niespełnione są zderzeniem dwóch odcinków czasu.

a może mi coś umknęło?

pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • O świcie chwycę Cię za rękę 

      Pójdziemy w stronę światła 

      Przez łąki, lasy, pola i góry 

      W stronę wschodzącego słońca 

      Zostawimy za sobą wszystko

      Co materialne i niematerialne 

      Nadzy wejdziemy do jeziora 

      Przytulimy się ostatni raz...

      I staniemy przed obliczem Boga,

      Który rozliczy nas za grzechy 

      Podsumuje nasz byt na ziemi 

      W czyśccu zostaniemy rozgrzeszeni

      Odmówimy swoją pokutę

      By móc znów spotkać się w raju

      Gdzie nasze dusze będą nie rozłączne

      A ciała spalone w diabelskim ogniu....



×
×
  • Dodaj nową pozycję...