Dawid Kowalczyk Opublikowano 25 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2010 Od domu do domu W celu miłości Każdy z nas pragnie szczerej czułości Jednak czuć nie ma komu Chciałbyś odnaleźć w tym sens i nadzieję Chciałbyś móc nowo uspokoić sumienie Mógłbyś te słowa wyprowadzić w knieje Albo dziś przepić swego brata mienie Kiedyś stanie inna chwila Myśl, że on - przyjaciel twój Przyjaźń jak stu metrowa mila Tyś przyjaciel? Nigdy mój Zacznij uciekać bo to cię wyzwoli To jest ucieczka od własnej niewoli Nie ma sumienia, nie ma rozstania W sprawie swego życia - nic do gadania
Intarsja Lumiere Opublikowano 26 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2010 Ciekawy wiersz :))
Sir Ser Opublikowano 26 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2010 Trzeci wers trzeciej strofy: powinno być "stumetrowa". Co prawda traci się wtedy rytm tekstu, ale poprawność jest tu nieubłagana. A propos: mila ma 1,61 km, więc nie wiem, czy to skrócenie jest błędem, czy ma coś mówić na prawach tzw. poetyckiej licencji. Podskórnie czuć w tym wierszu, że dotyka poważnych ludzkich spraw. Tylko skórę można by było zmienić. Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się