hypnos Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 kilka naszych wzruszeńprzechowa ta przestrzeń zamkniętaw kilku kościołachpamiętać nas będą przebrzmiałe dźwiękiczasem morzerozleje się na znajomy piaseki droga znów będzie ta samalecz perspektywa już innazasłuchani w bachanie skończyliśmy jak onnaszej sztuki fugi....
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz bardzo ladny , piekne metafory..Piekny nastroj i tak pieknie plyniesz..Jedyne co mi nie pasuje to ta ostatnia strofa , glownie ostatni wers..Jakos wszystko psujeAle walcz dalejpozdrawiam
e-m-e-m Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 spróbuj tak:"... naszej sztuki z fugi "podoba mi się Twój wiersz !Pozdrawiam
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 podoba mi się dlatego, że stworzyłeś klimat, chciałem już o tym napisać przed południem, ale nie wiedziałem jak, teraz też nie wiem zresztą, a motać nie będę...napiszę tylko, żeostatni wers rzeczywiście jak dla mnie troszkę dziwnie się czyta, tak jakby nabrał wyższego tempa, ale mi się jedak podoba...natomiast w tym fragmencie: CYTAT znów będzie ta samalecz perspektywa już inna jak dla mnie za dużo słów, za bardzo z tego opis według mnie wyszedł. Pozdrawiam, Kai Fist
hypnos Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuje Wam za te opinie. Wiersz powstał wczoraj, niejako „na gorąco” po zaistniałych zdarzeniach, więc na pewno nie jest wolny od mankamentów. Co do ostatniej części z „drogą”, to chyba rzeczywiście racje ma Kai Fist, że jest zbyt dosłowna. Co się zaś tyczy Bacha to miała to być aluzja do niedokończonego, ostatniego jego dzieła „Sztuka fugi”. Być może rytm trochę nie pasuje do wcześniejszych wersów. Wiersz jednak powstał.... I taki będzie już świadczył o tym co było...Wszystkim dzięki wielkie. Pozdrawiam.
Agnieszka_Gruszko Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a mogło być tak pięknie... już miałam dodac do najlepszych... powiem wprost: 2 ostatnie zwrotki wywołały u mnie atak epilepsji;)pozostała część jest świetnaczemu zakończenie tak nie wyszło? przecież sens rozumiem, wiem, że jest potrzebne, ale tak strasznie nie pasuje do początkowego klimatu... nie ten poziom...poprawisz?chciałabym spać spokojnie....trzymaj się
Agnieszka_Gruszko Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 aaaa.... no widzisz, uprzedzę cię... nie czytałam komentarzy innych... ale szkoda, szkoda:(
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się