Patryk_Wącławski Opublikowano 20 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2010 Oprawcy Kiedy się zbiegną, by nade mną Niedokończoną śpiewać pieśń, Nim przyjdzie litościwa ciemność A jaźń powlecze szara pleśń, Kiedy lamenty, wrzaski, krzyki Zmrożą mi krew w najtwardszą stal, Wśród smętnych taktów tej muzyki Owładnie mną bezsilny szał. We własnych trwogach się zagubię I przeklnę skowyt dzikich dusz, Bo trudno stawić czoła zgubie, Gdy myśl ostatnią skrywa kurz. A nim umilknie echo śpiewu, Wyszarpią z duszy każdy ból I każdą słabość mą dostrzegą, Poczują wszystko to, com czuł. Lecz nie pozwolę się zadręczyć, Piskiem i kawalkadą słów. Nie zamknę oczu a w pamięci Zachowam myśl, że byłem zdrów. Potem na wylot mnie przewiercą, Nagi przed nimi będę stał I będę modlił się o ciemność, By znów poniosła w siną dal. 20.01.10.
Marcin B Opublikowano 20 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2010 Ostatnie strofy idą na łatwiznę w kwestii rymów żeńskich. Poza tym ładny, rytmiczny utwór, sporo patosu, ale jakoś nie przeszkadza, bo nieźle podane. Pozdrawiam :)
kuba skawa Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Uznając bezsilne szały,dzikie (i zbolałe) dusze, litościwe ciemności i inne najtwardsze stale, za pewną stylizację z przymróżeniem oka -można przeczytać tekst bez zmęczenia.
Patryk_Wącławski Opublikowano 21 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Nie, nie. Stylizację - owszem. Ale nie z przymrużeniem oka. Patos jest tutaj celowy i ma za zadanie podkreślić pozycję, z której patrzy się na świat będąc na granicy obłędu. Pozdawiam.
kuba skawa Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Obłęd nie jest patetyczny,tylko tragiczny. To jednak nie to samo...
Bolesław_Pączyński Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Podoba się, ładny przekaz rytmiczny, chociaż w przedostatniej strofie trochę rytm załamany, ale jest dobrze. Na pół przytomny otępiały zlany potokiem tamtych dni budzę się wreszcie, jestem cały oddycham z ulgą-co za sny. Pozdrawiam.
Patryk_Wącławski Opublikowano 21 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Jeśli walka o resztki człowieczeństwa nie jest patetyczna, to, na Teutatesa, co jest? ;)
HAYQ Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 bardzo sprawnie napisany wiersz, jednak skrajnie patetyczna wizja aż prosi się się o zaskakujące, a najlepiej prześmiewcze zakończenie ;)) Wtedy myślę wiersz by wiele zyskał. W tym kształcie brakuje jakby dystansu do zastosowanej formy, a powielanie tego, co już było raczej nie zachwyci. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 21 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2010 Patryku... moje słowa uznania, wiersz napisany "mocnym" piórem. O drobnych niuansach napisali poprzednicy, więc tylko dodam... pisz dalej... chętnie zajrzę do następnego, jeśli tylko czas pozwoli. Pozdrawiam... :)
Magnetowit_R. Opublikowano 22 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2010 skrywa zamieniłbym na skryje. przeczytałem z przyjemnością, lubię takie archaiczne (ale sprawne!) pisanie, zahaczające o katastrofizm.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się