Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miała najwyżej trzynaście lat
skromnym gestem
poprawiła anyżowe włosy
kilkoma ruchami smyczka
nastroiła ulicę
pociągnięciem
delikatnym jak tiulowy uśmiech
spłoszyła letni gwar

dysonansem
odpowiedział kontrapunkt monet

Toruń, 01.09.2004

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Miał! Udało się! hihihi :)

Dziękuję - bo własnie ilekroć widzę grajków, to zawsze mam odczucie dysonansu.. oni przecież grają, żeby było miło słuchać.. a te wrzucane do futerałów monety są jakąś profanacją muzyki...

Pozdrawiam
Wuren
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Przecinek połknę (chciałem, żeby się żadnemu moderatorowi nie przypomniała instrukcja polskiej interpunkcji hehe a tu kosza dostałem)

A dysonans? hmm.. sam kontrapunkt nie jest dysonansem - wspomnę polifonie Bacha.... dlatego podkreśliłem tym słowkiem profanację... (ale może zbyt muzycznie podchodze do sprawy (por.: przykład w sporach na forum))
:D

Dziękuję i pozdrawiam
Wuren
P.S. Przecinka zaraz nie będzie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Na liniach czasu Piękny, jakby napisany " szeptem" wiersz. Dołączam do słów @Poet Ka - to bardzo niebanalna metafora. Nawet jeśli się nie zrozumie to zostaje " pyłek oddechu"  - dla mnie to wspomnienia.  Pięknie napisane. Pozdrawiam. 
    • Link do piosenki:     Z wdziękiem odejdę zapłakany Z melancholią, z westchnieniem Odejdę z sobą niepoznany Z niespełnionym marzeniem   To dal niezgłębiona – błyszcząca Ciągnie mnie, nęci blaskiem Jednak jak burza niepokojąca Gnębi głośnych piorunów trzaskiem   Dziś ostatni dzień nadzieją przemawia Wśród drżeń serca – krucho Lecz wysłuchania uparcie odmawia Jest dziwnie, jest smutno, jest głucho   I płacze serce, a dusza jak morze Samotne, ciche – a w głębi Pieni się miłość i choć hoże To się z sercem w bólu zazębi   Błądzi szept, straszy wieczną szkodą Odparty przez umysł wierzący Lecz posępny i z cienia swobodą Płonie, to ja – wciąż marzący      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję ci serdecznie za ten wierszowy komentarz - miłej niedzieli życzę -                                                                                                                                               Pzdr. Witaj - bo łzy to nie tylko smutek czasem wyzwalają uczą zrozumienia - dzięki za kolejne czytanie mojej twórczości -                                                                                                                                                                              Pzdr.spokojnym porankiem. Witam - miło mi że tak pozytywnie czujesz ten wiersz - dziękuję  -                                                                                                                     Pzdr. i życzę udanej niedzieli . @Poet Ka - @Andrzej P. Zajączkowski - @Benjamin Artur - @Posem - dziękuję uśmiechem - 
    • @Leszczym Dziękuję!
    • @Leszek Piotr Laskowski - dziękuję niedzielnie  - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...