Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podążając za łuną światła
Dostrzegając jej cień
Ulotny zapach
Preludium Chopina
Ulotny dotyk
Wierszy Mickiewicza
Ulotny smak
Hiszpańskiej krwi Picassa
Chcąc uchwycić zmysły
Chcąc otrzymać eliksir
Chcą nasycić się
Czystym brzmieniem
Niematerialnej istoty
Ruszamy za cieniem
Dwa światy pomiędzy
Gorzka kropla spada
Na dwa światy
Delikatnie pomiędzy
Na nosy
Roztacza aurę zimna
Wyrafinowane nosy wciąż
Węszą
Węszą
Za ulatniającymi się zmysłami...

Skrzypce wciąż brzmią
Akompaniuje
Szelest życia
Struna nie pęknie
Nad ideałami
Nad żądzami
Nad marzeniami
Nad ulatniającymi się zmysłami...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wrażliwiec. :)))

Już wiem czym.
Autorka dała tytuł " My jako my " i przyszło mi do głowy, że może chodzić również o mnie.

A, ja, myślałem, że dostrzegłeś "cień łuny światła"... oksymoron? metafora?

Och, Magdaleno, Magdaleno.... :)))
Masz tak piękne imię...
Idealne dla mnie
zaspakajające
Magda
i
Lena
i
Ja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma wychodzą fajne rzeczy, też mam parę piosneczek na swoim koncie, w aranżacji AI :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tadeusz Koch  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tylko tak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      bardzo mi się podoba! Pozdrawiam serdecznie
    • Wiersz różany, różańcowy i uduchowiony. Dynamiczny - i kontemplacyjny. Budzi wiele skojarzeń i odniesień: "róża mistyczna". "rosarium", "różane drewno". I benedyktyni. Przeczytałam z przyjemnością i zadumą. Pozdrawiam    
    • Umrę bez Ciebie, cicho śniąc – nie wiem dlaczego We łzach zmarnieje miotana wolą przeznaczenia Nie cierpię, za to widzę w tym coś śmiesznego Lecz bez Ciebie nie ma to dla mnie znaczenia   Zasypiam patrząc w niebo, w gwiezdne mgławice Widzę je ponure i smutne jak każdego roku I nie wiem co się w oczach roi, co widzę Więc zrywam z tych złud błysk swojego wzroku   I Ty, przed promieniem oczu uciekasz – cudacznie Zanim złapiesz mdlejącą złudzeniem – mnie smutną I pachnącą jak świerk, a sen na nowo się zacznie I znów marzenia i sny, Twoje bystre myśli – utną   I nawet po śmierci spokojna popatrzę w ziemię Gdzie Ty, wciąż zbyt pewny siły swojego serca Zrozumiesz wreszcie jak ciężkie nosiłam brzemię A ja nie powiem, że Ty: złamany życiem – oszczerca   I sama nie wiem jak przeliczyć uczucia, pragnienia Gdy Ty, przywiany pamięcią ze snów bezmiaru Wierzysz, że odsłonię przez mgłę zakryte złudzenia A ja pozbawię Cię snów – lecz nie koszmarów
    • @Waldemar_Talar_Talar  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak, tylko czasami ich nie doceniamy Pozdrawiam serdecznie! 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...