Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam takiego małego żółwia..
nie jest on uosobieniem piękności
nie wiem czy jest inteligentny
ale to nieważne
ważne że ten mały żółwik ma w sobie więcej miłości
niż wielu ludzi razem wziętych..
on nie wyśmieje gdy mi coś nie wyjdzie
on nie uśmiechnie się szyderczo
gdy potrzebuję pomocnej dłoni
on nie będzie się cieszył w duchu
z moich dołów porażek kompleksów
można z nim pogadać wyżalić się przytulić
jest kochany

Opublikowano

dzięki za czytanie i komentarze. zgodzę się, że wierszowi trochę brakuje ale już nie będę go poprawiał, w moim odczuciu troszkę dziecinny wyszedł.. następny wiersz bardziej dopracuję i będzie poważniejszy. pozdrawiam:)

Opublikowano

A ja bym Ci polecił zaglądać do warsztatu, jak ktoś wyżej napisał, naprawdę pomogłoby Ci to poprawić warsztat, który na razie jeszcze kuleje. Nie mówię, że nie masz pomysłów na wiersze, ale samo wykonanie jest dość toporne, porady techniczne od innych forumowiczów pomogłyby popracować nad tym elementem. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Michale... nie zrobiłabym krzywdy żadnemu zwierzęciu... a żółwiki i... żabki... :)
mają u mnie szczególne miejsce... jednak po przeczytaniu "Czasami żółw ma więcej miłości od człowieka"... jestem zawiedziona...
Zostawię więc zimowe pozdrowienie i zamilknę... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Zanim umarł, był już dawno zapomniany Zanim się narodził, już walczył z ciężarem Wspartego na plecach drewnianego krzyża.   Nim cokolwiek zdobył, już był światu dłużny Każdą chwilę inny ajent trzymał w ryzach Skąd tyle chaosu w niepozornej próżni?   Nie wymyślił żadnej chwytliwej melodii Rozstrojony biegał korytarzem modlitw Dokąd indziej iść, jeśli końca nie widać?   Zanim uciekł, już był okrzyknięty zdrajcą Zanim próg przekroczył, ajent nań już czyhał Wepchnął go w objęcia niemych konwenansów.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @LessLove Naiwność to nie cnota, to dar. Cienka linia między skrajnościami - jak wahadło się wychyla to zawsze w obie strony. Gustuję i pozdrawiam 
    • @Vasiu psalm do życia - ”Kto nie zaznał goryczy ni razu, ten nigdy nie zazna słodyczy w niebie”. Old but gold. Gustuję i pozdrawiam
    • @Berenika97 wiosenny erotyk duchowy - lekki, czasem mruganie okiem, a czasem zawyje sercem. Życie to rozterka - kto twierdzi inaczej, nie żyje.    Przyszedł mi na myśl wiersz Tetmajera, fragment: (...) Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia pełnymi wielkiej miłości oczyma, by w akord związać wszystkie struny duszy... Potrzeba jednych oczu - - lecz ich nie ma!   --- Gustuję i pozdrawiam
    • Niebo jak szeroko otwarte usta Mówią do mnie Swiergoczą milutko uskrzydlone pieśni  Złote języki przysiadają w uchu Mój oddech dopływa do ciebie  Zapada się w twoich wodospadach Ziemia już nie istnieje  Chociaż w piętę wciąż wbija się kamień  Sierpem księżyca ścinasz moje włosy  By wyprawić je w dal jako babie lato Póki jeszcze pamiętam   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...