Trucizna Opublikowano 10 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2010 Straciłam całą wiarę w elektrycznym świcie znaki na ciele to tylko zadrapanie nie chcesz, żebym powiedziała to głośno nie mówię Już dziś wiem, co się ze mną stanie to wszystko jest martwe to, co widzisz i to czego nie to wszystko jest w tobie
Baba_Izba Opublikowano 11 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2010 W pierwszym wersie ma być "świcie"? Mam wrażenie, że pewne skróty by nie zaszkodziły. Może się mylę, poddaję pod rozwagę co niżej, wg mnie daje więcej przestrzeni dla wyobraźni. Przykład: "Już dzisiaj wiem, co się stanie martwe to, co widzisz i czego nie dostrzegasz wszystko jest w tobie" Pozdrawiam serdecznie - baba
Judyt Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2010 ładna myśl jest w tym wierszu, J. serdecznie
Nata_Kruk Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Spodobało mi się zakończenie Baby, jest lepsze wg mnie. Jako całość... do przyjęcia, z zakończeniem jw. PS. Też zapytam, w I- szym wersie ma być.. świcie..? Pozdrawiam... :)
Wilcza Jagoda Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj trucizno,Jagoda wilcza się kłania ale myślę, że o jedno "to" za dużo w tym wierszu a właściwie nie jedno a więcej :P
Pan_Biały Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jest sedno sprawy jest dobry wiersz jest trucizna jest i antidotum pozdrawiam i czekam dalszego ciągu w pisaniu r
Trucizna Opublikowano 13 Stycznia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A więc tak. Tam właśnie ma być "w elektrycznym świcie" w sense "w chwili, gdy niedopowiedzenia i zabobony rozjaśniła nauka i technika, w erze rozumu"
Patryk_Nikodem Opublikowano 13 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2010 Całkiem ładny i udany początek, z elektrycznym świtem, który do mnie dociera bardzo. Potem nieco spuszczasz z tonu, rozmywając nieco treść w niepotrzebnych słowach, by zakończyć udaną, odważną lecz "ograną" i niewybitną puentą. Wiersz prosty i zrozumiały, o poprawnym warsztacie jednak przedstawiona treść nie wnosi nic oryginalnego do ujęcia tematu, trąci nieco naiwnością i "spłaszczeniem". Pozdrawiam
Nata_Kruk Opublikowano 14 Stycznia 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2010 Przeczytałam raz jeszcze... i zaakceptowałam elektryczny świt.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się