Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pod jakim?
czasem ponoszą mnie emocje, prawda. szczególnie kiedy jestem pod presją licznych niepardonowych ataków. ale nie przypuszczam, bym się zachowała nieetycznie. w dwóch przypadkach odpowiedziałam w sposób równie absurdalny, jak mnie skomentowano. zrobiłam to na zasadzie lustra, by ktoś przyjrzał się własnym kryteriom. o ile pamiętam wyraźnie to zaznaczyłam. bzdurne, absurdalne wpisy na dłuższą metę zniechęcają do wstawiania wierszy.
taki jest efekt. przez krytykanta najprawdopodobniej zamierzony.

Pozdrawiam
/b



h ttp://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=95281

na szczęście ma Pani moje wypowiedzi skopiowane w swoich postach, więc nie ma problemu, zę co jakiś czas czyszczę swoją listę słów. cąłość daje się odczytać : )


no tak, zapamiętałam ten wiersz jako wielką pomyłkę.
wszak zostałam odarta ze czci i wiary pod pozorem gwałcenia praw kobiet do ... ?? w moim świecie kobieta ma prawo być kobieca. niewiele z tego rozumiem nadal. wolę nie wracać. ten błahy wierszyk nie powinien wzbudzać takich emocji.

porównanie jednak tej sytuacji do zachowania C.Starling uważam za uwłaczające. burzliwa nawet dyskusja pod wierszem, to zupełnie co innego niż tendencyjna podłość.

Dziewuszko,
Pozdrawiam
/b
  • Odpowiedzi 41
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Rozumiem,
piszemu tu wyrywkowo o etyce.
Tam gdzie jest przyzwolenie chociażby ciche na pewne zachowania,
tam granice etyki się przesuwają. Na zasadzie temu wolno, to czemu nie wolno mnie?
Inni tak robią... i tak się nakręcają pewne zachowania.
Osobiście nie popieram posiadania kilku kont, a tym bardziej zabawy w kulki;)
Jak mi się wiersz podoba lub nie po prostu mogę napisać komentarz i to wystarczy.
Uważam również, że ocenianie przez kulki to dobry pomysł, ale tylko jakby był jakiś konkurs
i pulą kulek miało dysponować określone jury.
Również ciekawi mnie fakt wyróżnienia przez administratora wierszy w dziale konkursów,
dziwnie to wygląda jakby sugestia dla jury;) (ale to moje odczucie)
jak również skoro już o etyce piszemy, to zastanawia mnie dlaczego wiersze z działu konkursów mogą być komentowane. Skoro trwa konkurs to powinna być zablokowana
możliwość komentowania umieszczonych tam wierszy do czasu rozstrzygnięcia;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie widzę wyróżnień w dziale Konkursów.
Komentarze zostały zablokowane jakiś czas temu.

??

co do meritum, to nie chciałabym, by podjęty problem z zachowaniem na forum przerodził się w próbę reorganizacji portalu. Nie o to tu chodzi. W każdej sytuacji mogą trafić się mąciciele bez skrupułów. Ważne, by nie mieli powszechnej akceptacji. stąd pojawiające się co jakiś czas wątki na ten temat. orgowicze jakoś zdają się aprobować wszelkie niegodziwości, co mnie osobiście niezmiennie dziwi.

popierasz zachowanie C.Starling i jej podobnych, czy uważasz je za niegodne?

więc ??
Opublikowano

To ja coś dodam i to też bardziej w formie konkluzji, niż wywoływania zamieszek.
"Podwójnej moralności" tutaj nie ma - są przeciwnicy podwójnych nicków (jak np. ja) i są ich zwolennicy, a regulamin w tym momencie nie zabrania mieć takich, zatem to już kwestia właśnie etyki mienia takowych. I tutaj nie zgodzę się z Joasią w pewnych kwestiach, bo nie powinna sądzić zachowań podług siebie. Jeżeli ktoś jest na tyle zawzięty, że aż dorabia drugi nick, żeby komuś dokopać, to chcąc nie chcąc trafi na kogoś, kogo to obejdzie - i to nie jest nic dziwnego. Ja tutaj nie chciałbym być na miejscu kogoś, komu zacznie ktoś anonimowo "dowalać" - np.wpisywać jego adres, albo wspominać z kim sypiał i za ile, dlatego mam wrażenie, że tutaj reakcja administracji powinna być szybka.
Bo co do wierszy, to tutaj całkowicie z Joasią się zgodzę - to, że komuś się nie podoba mój wiersz, to całkiem normalne. I jak napisze - "gniot, kupa" - w porządku. Ale jak napisze - "ci, co wpisują się pod tym wierszem na "tak" to kółko adoracji"- normalne nie jest.
Jest subtelna różnica i dobrze czasem o takich rzeczach pogadać, bo zawsze prościej się sądzi, gdy jest się obok...

Opublikowano

Tak jak napisałem jestem przeciwnikiem posiadania kilku kont!
Mnie dziwi za to przyzwolenie forumowiczów na posiadanie kilku nicków,
po czym są oburzeni jak ktoś je wykorzystuje niezgodnie z zasadami.
Będzie tylko jeden nick to jasne jak słońce, że nie będzie ktoś zakładał innych by komuś dokopać i problem zniknie;)

Natomiast dla mnie jest zrozumiałe jeśli ktoś z jakiegoś względu chce zmienić nick.
Dlatego moim zdaniem powinna być możliwość usunięcia konta.
Żeby ktoś mógł założyć inne konto i nie był posądzany o posiadanie kilku kont.
Czy ktoś do końca życia musi być przypisany do konkretnego nicku?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b

Niektórych wierszy też się nie da normalnie czytać...
Ale na szczęście to już problem afiszujących się jako "poeci współcześni" :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jestem przeciw "kupom", "gówieneczkom", zwrotom typu "wchodzenie w tyłek", "upupianie się", "zasmradzanie". zwyczajnie nie da się tego już czytać. świadczy o poziomie mentalnym piszącego i jak potem z takim normalnie rozmawiać. w dodatku delikwent nie potrafi przeprosić.
można wszystko powiedzieć, trzeba tylko zachować minimum kultury.

ja już kończę swój udział w tej dyskusji.


Dziękuję i Pozdrawiam
/b

Niektórych wierszy też się nie da normalnie czytać...
Ale na szczęście to już problem afiszujących się jako "poeci współcześni" :)))

to o mnie?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to o mnie?

rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



to o mnie?

rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b

Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



rozumiem, że tak.

pokusiłam się o małą statystykę bieżących stron:

dział P:
6 wierszy interesujących
1 b.dobry Basi, która chyba tam zabłądziła i ewidentnie odcina się jakością zarówno techniczną jak i sposobem poetyzowania od pozostałych.

dział Z:
9 wierszy interesujących
5 b.dobrych.

dyskusje nad poziomem zawsze będą, a przecież poruszony został zupełnie inny temat.

tyle.
/b

Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...

a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Akurat nie :)
Ja liczyłem też z ciekawości przedwczoraj i wyszło mi 7 na 7 - podobnie, tyle, że na "poezji współczesnej" przynajmniej wg mnie powinny być wiersze minimum dobre. A tam są autentyczne klopsowate gnioty...

a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)

Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a myślałam, że tak.

I zbaczając na temat reorganizacji portalu, by uniknąć takich sytuacji, wracamy mimowolnie do meritum sprawy, czyli etyki użytkowników. Bo jakie kryteria, jak nie bieżąca ocena wiersza wpływają na to, czy dany wiersz z tej listy zniknie, czy nie? Nie byłoby problemu, gdyby nie systemy wzajemnej adoracji i podłych rewanżyków. Bo: po jaką cholerę mam komentować i oceniać cudze wiersze narażając się z jednej strony na potwarz TWA, z drugiej na ordynarny odwet na wierszach swoich i osób, które cenię?? odwet na Frace Zet moim zdaniem powinien spowodować trwałe usunięcie użytkownika C.Starling i tylko konsekwentne sprzeciwianie się tej procedurze może przynieść skutek.

czyż nie?



this is the question, orgowe to be or not to be ;)

Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)


ryzykowne, bo czy każdy wiersz "uznanego" przyjmujesz bezkrytycznie?
jestem cała szczęśliwa, jeśli w tomiku znajdę kilka wierszy dla siebie, a reszta nie zanudzi na śmierć, nie zniechęci napompowaną formą fanfaronady o niczym itd. ;)
jeśli pochłonę większość, to taki tomik zostaje uznany za wyśmienity, ale czy następny taki być musi? stąd czasem postawa przysłuchiwania się, uznawania czyjegoś "ja", wcale nie zbieżnego z własnym.

ale to znów kwestia kultury i okiełznania własnego temperamentu i wcale nie czuję się bezpieczna :)
ciekawa jestem Twojego "websperymentu" ;).
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ja się zgadzam, nawet ostatnio udało mi się wycelować i trafić w takiego nicka. Ja bym tylko nie chciał, żeby ocenienie ujemne wiersza było czymś złym, bo wtedy dojdziemy do paranoi. Dlatego uważam, że krytykować wiersze należy ostro - tak było kiedyś, teraz się to trochę rozmyło - ale jak się kogoś nie lubi, nie robić mu tzw. "bydła", czym jest właśnie dorabianie nicka na potrzeby własnej zawiści.

Zresztą za niedługo zacznę tutaj wrzucać dorobek Poetów współczesnych (czyli wydanych i uznanych), zobaczymy, jak zostaną przyjęci :)


ryzykowne, bo czy każdy wiersz "uznanego" przyjmujesz bezkrytycznie?
jestem cała szczęśliwa, jeśli w tomiku znajdę kilka wierszy dla siebie, a reszta nie zanudzi na śmierć, nie zniechęci napompowaną formą fanfaronady o niczym itd. ;)
jeśli pochłonę większość, to taki tomik zostaje uznany za wyśmienity, ale czy następny taki być musi? stąd czasem postawa przysłuchiwania się, uznawania czyjegoś "ja", wcale nie zbieżnego z własnym.

ale to znów kwestia kultury i okiełznania własnego temperamentu i wcale nie czuję się bezpieczna :)
ciekawa jestem Twojego "websperymentu" ;).

Nie no, to nie jest kwestia krytyczności, tylko czemu nie wykorzystać takiej możliwości? A faktem jest, że i w wierszach poetów podręcznikowych zdarzają się słabe fragmenty, czasem też jest to napompowana otoczka,którą staram się omijać. Podobnie staram się, żeby i u nas występowali poeci, którzy mają przynajmniej dobre wiersze - w sumie miałem jeden debiut, za który oberwałem po uszach :)

A co do etyki, to ja naprawdę do tej pory uważam, że podpisanie się nazwiskiem w chwili ataku powinno być normą, a najbardziej brzydzę się właśnie takimi nickowcami, którzy logują się tylko po to, żeby kopać. Dla mnie to jest po prostu tchórzostwo i żadna tam "wolność" czy "bunt" mnie nie przekonuje do zmiany zdania.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dlatego od początku poddawałam w wątpliwość bramkę przed Zetką.
mogę się czuć wspaniałym poetą i pisać gnioty. autoweryfikacja nie ma prawa zdać tu egzaminu i nie zdaje, jak widać na załączonym obrazku.
wstęp do Zetki powinni mieć wybrani użytkownicy. wówczas i ocena ma sens.

jak Pan uważa ??
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dlatego od początku poddawałam w wątpliwość bramkę przed Zetką.
mogę się czuć wspaniałym poetą i pisać gnioty. autoweryfikacja nie ma prawa zdać tu egzaminu i nie zdaje, jak widać na załączonym obrazku.
wstęp do Zetki powinni mieć wybrani użytkownicy. wówczas i ocena ma sens.

jak Pan uważa ??

Po pierwsze - ustaliśmy, że nie "panujemy"...

A co do Zetki - w tym temacie chyba niewiele się zmienia od lat, ale myślę, że czasem warto wstrząsnąć sumieniami i wytknąć kilka rzeczy. W sumie teraz zapanował spokój, ale wejście i czytanie w Zetce wierszy i komentarzy przypomina obiad u cioci Kloci... Miło, radośnie, euforycznie - a treściowo - dno.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Nie mam podwójnego nicka, podwójnej twarzy, nawet nazwiska nie mam, jak niektórym się wydaje, że mają, jeden wiersz Pana K. skrzyczałem, odpisał mi "bzzzzzzzzzzz" bo nie podoba mi się poezja bzzzzzzyczenia - jeżeli czujesz się Panie urażony PRZEPRASZAM - ale daj mi swój pogląd zachować, to o "towarzystwie wzajmnej adoracji" to na podstawie "miodzenia" pod wierszami - by mieć wpis? nie wiem. Jedno wiem, że "poeci" nie znoszą jak "nikt" wpisze się niepochlebnie pod ich "wierszem". Z Panem Białym wyjaśniłem prywatnie, czuł się urażony... mam nadzieję, że już nie jest. Nie szukałem taniej sensacji - napisałem co zauważyłem, może nie wiele wierszy przeczytałem, może... "Wszystko jest poezja" ???

Pan po raz kolejny raczy żartować. Jeżeli pan widzi kółko adoracji, to serdecznie współczuje. A ostatnio nie lubię dyskutować z anonimowymi adwersarzami. Proszę to zrozumieć i, o ile to możliwe, omijać moją skromną osobę.
Za to pod wiersze zapraszam - może pan wpisywać: "kupy, srupy i gniotki smrodki", ale proszę nie obrażać czytelników.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pan po raz kolejny raczy żartować. Jeżeli pan widzi kółko adoracji, to serdecznie współczuje. A ostatnio nie lubię dyskutować z anonimowymi adwersarzami. Proszę to zrozumieć i, o ile to możliwe, omijać moją skromną osobę.
Za to pod wiersze zapraszam - może pan wpisywać: "kupy, srupy i gniotki smrodki", ale proszę nie obrażać czytelników.

Pan nie rozumie, chyba się nie rozumiemy i w swym zacietrzewieniu...Pan niechcesz zrozumieć. Nie widzę kółka, nie widzę nic, wydawało mi się - bo wszędzie miód, teraz już tak nie odbieram. "kup, smrodków, gniotków " nie wpisywałem i wpisywać nie będę - bo i po co.
Przykro mi, że Pan nie może zrozumieć. A Pańskie zachowanie bzzzzzzzzzzz-czenie i inne na mój niefrasobliwy wpis. To oczywiście pełna kultura!
Panie Michale zakopmy topór wojenny - pod Pańskim Wierszem "Wiara" wpisałem się z przeprosinami czas temu jakiś.
JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM, chylę czoła.

Ja nie wierzę, że wybrał pan akurat mój wiersz, który w dodatku zamieściłem w dziale dla debiutujących, w którym w dodatku opinie były wyrównane - (jak pan zajrzy, zobaczy też, że są oceny ujemne) - jako dowód istnienia kółka wzajemnej adoracji. To był po prostu złośliwy wpis, na który odpowiednio zareagowałem. A to, że raczej nie obrażam się na negatywne oceny, powinno być jasne.
Ale myślę, że tematu ciągnąc nie trzeba, tak samo, jak nie ma potrzeby przepraszać - osobiście nie czuję się urażony, w końcu, jak to się mówi - wiersze bronią się same...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Jestem Bogiem jak w Biblii Jezusa słowa zapisane jak o każdym tak Syn mówi 

      nie na podobieństwo nawet Stwórcy Ojca

      ale każdy z nas to Bóg 

      jak zrozumieć Boga którego wolna wola doprowadza do tego co jako zło 

      powoduje w innych niskie wibracje gdzie karmieni strachem czują nieszczęście i nie dla nich parkiet i taniec przy piosence Pharella gdzie padają wersy o tym że czuje się happy

      choć nje powinien

      a powinno być że każdy żyje happy i nie musi czuć że gdzieś tam jest ktoś kto cierpi na szczęścia brak 

      kto wśród bólu jak woj na trwa jak strach czuje dusza ta 

      i łza jak krew serca płynie po policzku z oka co w zrenicach chowa lustro które odbija duszę 

      poranioną myślą słowem czynem

      za czyją winę 

      cierpi pod ostrzałem tych którzy życzą sobie by ich życie skończyć i zająć ich domy co płoną od bomb ich

      strach jest demoniczny 

      nieszczęście i cierpienie to karmi jak pożywienie demony w piekle które podpowiedziały pokaz sił tym którzy posyłają żołnierzy z hasłem gdzie przyszło im wierzyć że ci których zabiją wrogiem im i nieistotny jest ich byt na świecie tym 

      uczeni wojny od dziecka

      strzelamy się w komputerach 

      by w przyszłości w tych samych rękach co trzymają pada kontroler trzymać broń i palcem swojem nacisnąć spust i nabojem pozbawić życia terrorystą nazwanego dziecka które ginie za wcześnie jak Jezus umarł zbyt młodo przecież mógł nas nauczyć tak wiele jeszcze ale opętani melodią demonicznych instrumentów tańczą chęcią posiadania choćby kłamstwem wobec prawdy 

      Prawda to jedno z imion Boga

      Prawda to słowa myśli czyny z którymi i tak ostatecznie idzie nam iść ramię w ramię jak za pań brat

      Ukrywają prawdę ale Prawda jest taka 

      jak karma jak waga sądu ostatecznego 

      zawsze dopadnie 

      każdego 

      i ja kłamię i ja ukrywam prawdę i o sobie to fakt i fakt ten jedt dla mnje ciężarem 

       

      kim Jestem pytałem konczac

      kończąc wiersze

      sugerując 

      wcześniej 

      swą boskość 

      o nieszczęście me jestem 

      tylko sobą 

      osobą omylną

      coś mi się pomyliło jak wszystko

      jak 

      piąta 

      klepka którą gdzieś wystrzeliło i wszystko na odwrót 

      kłamcą jestem który w krzywym zwierciadle widział wszystko na opak i jego prawdę czyli to co przyszło mu mówić należy po.prostu przewrócić na drugą stronę 

      dna

      bagno wciągające jak topię pustyni piach w ich łzach 

      nie mówią chapeubas tylko czapki z głów 

      czyli nie ukrywajmy prawdy o tobie mówią mi że czas przestać twarz chować pod cieniem daszku bejsbolowki który na głowie jak ozdoba a tak naprawdę jako zakrycie się przed światem co ma do ukrycia pod każdą z tych czapek

      kim jest

      po prawej Lucyfer siedzi mnie 

      odbicie piekła przyszło na świat 

      spowiedź tylko gdy uzywka z kieliszka uderza w popalone styki jak diagnoza którą przyszło mi dostać dokładnie w tych słowach 

      mówią mi czapki z głów 

      a ja wierzę że to znaczy chap3ibas jako wyraz uzna nia

      przekora doprowadza mnie że moja osoba skromna jest przecie

      i rzucam wersem że 

      mówią mi chapeubas a ja tylko pluje krwią w piach 

      o jakie omylne moje wyobrażenie o sobie 

      jestem Bogiem to odwrotnie jestem diabłem 

      kłamię z nut i tyle wspólnego mojego z tym czym cud muzyki jest 

      nie mówią mi cześć 

      zwyczajny chory na umyśle 

      a to nie filmy fanstastyczno naukowe 

      tylko technologie wojskowe i tajne 

      teorie spiskowe jedna za drugą okazują się faktem 

      wkładają w głowę cudze głosy 

      w ramach terapii czy kary czy innego zamiaru a tu sprawiaju już żebym przejrzał.na oczy jaki ze mnie "cud" i chuj i cham przedstawiają mi siebie choć nie tak by pierwszy rzut oka 

      mi pozwolił w tych słowach dostrzec siebie a przedstawienie mnie w innych osobach pozwala mi zrozumieć czemu takich się nkenawidzi i czemu się nie współczuję 

      padają mocne słowa wobec aktorów gdzje to czasów przeszlych osoba osoby które orzyszlo mi znać tam

      popełniają moje grzechy a ja tego nje widzę tylkk wierzę w co mam na pierwszy plan

      ale sztuka jest taka że za mgłą po domyslach

      domysłach uderzy prawda 

      po czasie po długich 

      czasach

      przyszło mi zrozumieć 

      że 

      to co czułem 

      do postaci to do siebie kieruje bo to jatam przecież to w mojej głowie 

      to moje myśli czyny grzechy które słowem jak kat biczem z nienawiścią obrzydzają życie i 

      kim jestem 

      dzisiej wiem gdzie nienawiść we mnie gdzie krzyk i cham to ja tam

      ominiesz mnie zrozumiem

      bólem potraktowałem i hańba życie 

      kim jestem 

      nienawidzieć mnie 

      jak zło i grzech który sprowadza mnie 

       

      kończę więc wiedz że 

      Prawda i kłamstwo nie ma nic po środku 

      ale to prawda waży na końcu 

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach




  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A psik, i kis - pa.    
    • Jestem Bogiem jak w Biblii Jezusa słowa zapisane jak o każdym tak Syn mówi  nie na podobieństwo nawet Stwórcy Ojca ale każdy z nas to Bóg  jak zrozumieć Boga którego wolna wola doprowadza do tego co jako zło  powoduje w innych niskie wibracje gdzie karmieni strachem czują nieszczęście i nie dla nich parkiet i taniec przy piosence Pharella gdzie padają wersy o tym że czuje się happy choć nje powinien a powinno być że każdy żyje happy i nie musi czuć że gdzieś tam jest ktoś kto cierpi na szczęścia brak  kto wśród bólu jak woj na trwa jak strach czuje dusza ta  i łza jak krew serca płynie po policzku z oka co w zrenicach chowa lustro które odbija duszę  poranioną myślą słowem czynem za czyją winę  cierpi pod ostrzałem tych którzy życzą sobie by ich życie skończyć i zająć ich domy co płoną od bomb ich strach jest demoniczny  nieszczęście i cierpienie to karmi jak pożywienie demony w piekle które podpowiedziały pokaz sił tym którzy posyłają żołnierzy z hasłem gdzie przyszło im wierzyć że ci których zabiją wrogiem im i nieistotny jest ich byt na świecie tym  uczeni wojny od dziecka strzelamy się w komputerach  by w przyszłości w tych samych rękach co trzymają pada kontroler trzymać broń i palcem swojem nacisnąć spust i nabojem pozbawić życia terrorystą nazwanego dziecka które ginie za wcześnie jak Jezus umarł zbyt młodo przecież mógł nas nauczyć tak wiele jeszcze ale opętani melodią demonicznych instrumentów tańczą chęcią posiadania choćby kłamstwem wobec prawdy  Prawda to jedno z imion Boga Prawda to słowa myśli czyny z którymi i tak ostatecznie idzie nam iść ramię w ramię jak za pań brat Ukrywają prawdę ale Prawda jest taka  jak karma jak waga sądu ostatecznego  zawsze dopadnie  każdego  i ja kłamię i ja ukrywam prawdę i o sobie to fakt i fakt ten jedt dla mnje ciężarem    kim Jestem pytałem konczac kończąc wiersze sugerując  wcześniej  swą boskość  o nieszczęście me jestem  tylko sobą  osobą omylną coś mi się pomyliło jak wszystko jak  piąta  klepka którą gdzieś wystrzeliło i wszystko na odwrót  kłamcą jestem który w krzywym zwierciadle widział wszystko na opak i jego prawdę czyli to co przyszło mu mówić należy po.prostu przewrócić na drugą stronę  dna bagno wciągające jak topię pustyni piach w ich łzach  nie mówią chapeubas tylko czapki z głów  czyli nie ukrywajmy prawdy o tobie mówią mi że czas przestać twarz chować pod cieniem daszku bejsbolowki który na głowie jak ozdoba a tak naprawdę jako zakrycie się przed światem co ma do ukrycia pod każdą z tych czapek kim jest po prawej Lucyfer siedzi mnie  odbicie piekła przyszło na świat  spowiedź tylko gdy uzywka z kieliszka uderza w popalone styki jak diagnoza którą przyszło mi dostać dokładnie w tych słowach  mówią mi czapki z głów  a ja wierzę że to znaczy chap3ibas jako wyraz uzna nia przekora doprowadza mnie że moja osoba skromna jest przecie i rzucam wersem że  mówią mi chapeubas a ja tylko pluje krwią w piach  o jakie omylne moje wyobrażenie o sobie  jestem Bogiem to odwrotnie jestem diabłem  kłamię z nut i tyle wspólnego mojego z tym czym cud muzyki jest  nie mówią mi cześć  zwyczajny chory na umyśle  a to nie filmy fanstastyczno naukowe  tylko technologie wojskowe i tajne  teorie spiskowe jedna za drugą okazują się faktem  wkładają w głowę cudze głosy  w ramach terapii czy kary czy innego zamiaru a tu sprawiaju już żebym przejrzał.na oczy jaki ze mnie "cud" i chuj i cham przedstawiają mi siebie choć nie tak by pierwszy rzut oka  mi pozwolił w tych słowach dostrzec siebie a przedstawienie mnie w innych osobach pozwala mi zrozumieć czemu takich się nkenawidzi i czemu się nie współczuję  padają mocne słowa wobec aktorów gdzje to czasów przeszlych osoba osoby które orzyszlo mi znać tam popełniają moje grzechy a ja tego nje widzę tylkk wierzę w co mam na pierwszy plan ale sztuka jest taka że za mgłą po domyslach domysłach uderzy prawda  po czasie po długich  czasach przyszło mi zrozumieć  że  to co czułem  do postaci to do siebie kieruje bo to jatam przecież to w mojej głowie  to moje myśli czyny grzechy które słowem jak kat biczem z nienawiścią obrzydzają życie i  kim jestem  dzisiej wiem gdzie nienawiść we mnie gdzie krzyk i cham to ja tam ominiesz mnie zrozumiem bólem potraktowałem i hańba życie  kim jestem  nienawidzieć mnie  jak zło i grzech który sprowadza mnie    kończę więc wiedz że  Prawda i kłamstwo nie ma nic po środku  ale to prawda waży na końcu   
    • tona nieważkości   śnię ciała w podrzutach ciężkie w nieważkości  walka mi się śni  upiorna z bliską osobą która odeszła tam   dalsza część prześniona telefon z zaświatow skandowane coś w emocjach  rano dowiaduję się że sąsiad zginął w wypadku   wczoraj bliska o jasnowidzu przez telefon do mnie z dalekiej północy o krwawych śladach tamtego stulecia   o tajnych aktach i że teraz lżej ja że mroczniej nigdy dotąd poróżnione w samych podstawach obcy idole na cokołach może to zwiastun starości   podłożony przez bociana  przy starej furtce  spóźnieni przebierańcy  zabłąkani pomiędzy  świętem a świętem
    • @Charismafilos – nie raz już się na tym forum ścięłam o to, że poezja nie kłóci się ze ścisłością, ale formy poetyckiej nie zprojektujesz po "inżyniersku"; miałam na myśli wypraktykowanie założeń (na moje wyczucie 2 × 2 wymusza uproszczenia).
    • @ChristineBardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...