Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żegnajcie senne rozkosze
witaj poranny bólu
przed zaśnięciem ciebie poproszę
byś odchodził po trosze

Witaj jesienny ogrodzie
kiściami jabłoni okryty
już w twoje dłonie przynoszę
kosz jabłek smakowity

Żegnajcie senne iluzje
witaj poranny bólu
co dnia koić ciebie muszę
by odnaleźć nieśmiertelną duszę

Witaj, już oczy otwieram
sam się budzę
sam umieram

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - mają małe niekomfortowe potrzeby - tak bywa - żyją w innym świecie -                ciekawy wiersz -                                                 Pzdr. serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ali makijaż, a Kazi? Zakażaj i Kamila      
    • SUMIENIE   Idę wolniej niż kiedyś, nie muszę kłamać, ranić innych i nie grać przed samym sobą, że to nie moja droga, że to tylko na chwilę, a czas zaczyna nabierać kształtów, czyste sumienie znów ma swoje imię.   Bo czym że jest ono, może chęcią bycia idealnym, może krzykiem przywołującym wewnętrzny porządek, teraz stało się we mnie czymś namacalnym, tym, co daje wolność wyboru, by z radością usiąść z każdym przy stole.   Moralne wartości, uczciwość, empatia, szacunek, staja się nadzwyczaj realnie namacalne, gdy zdejmujesz z siebie ciężar przeszłości, bzdurnych roszczeń i krzywd, ten cały surrealistyczny, emocjonalny ładunek.   Jedyne, na co w życiu zawsze trzeba być gotowym, to samotność, co zwala się nagle nieproszona i drzwi bez klamek zatrzaskuje, bez sumienia jej nikt nie przetrwa, nie oszuka, ona cię potrafi zniszczyć, lub z popiołów zamki buduje.   Sumienie, dla młodych czasem balast i zbędna w dążeniach do sławy kulturowa przeszkoda, lecz w chwili gdy czas się zaczyna z latami wypełniać i krok coraz wolniej stawiany, może ciążyć, jak podświadoma kłoda.   Bogdan Tęcza..
    • Ot, mokło i ciołkom to   Tak mokła ich ciałkom. Kat
    • Witaj -  W świecie ulepionym  Z okruchów nadziei  - podoba mi się ten moment wiersza - optymistyczny -                                                                                                                    Pzdr. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...