zwykła Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 mówiła idź szedł wróć wracał daj dawał wszystko bez wyboru zazdrość wzbudzał też na akord dokładnie według sztancy idealny był tak mieli żyć tysiąc i jedno westchnienie ktoś włożył kij w tryby zacięta płyta chaotyczne przesilenie czołowe zwarcie układ niewspółrzędnych trach pozostały bez palca wskazującego i tenże sam palec z osobna kulawe zdania bez dopełnienia [sub]Tekst był edytowany przez zwykła dnia 03-09-2004 14:00.[/sub]
Illuminacja nocy Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zbyt dużo przedmiotów i straszny chaos.
Hajle Makkabrasje Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 O superancko, wiersz o dobrze zaprogramowanych facetach. Sam mam takie tendencje jak mówią, więc bierze mnie ta poezja. Zwłaszcza, że tak fajnie, inteligentnie i przewrotnie to napisane. Pani jeszcze daleko zajdzie na polu poezji. Pozdrawiam serdeczniasto ! Hajle
zwykła Opublikowano 6 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2004 [quote=]Zbyt dużo przedmiotów i straszny chaos. hmm ciekawa uwaga, ja jednakowoż pozwalam sobie sądzić, że owe "przedmioty" porządkują pozorny chaos....zaś odnośnie "strasznego chaosu" to odmiennie postrzegam rzeczony twór....raczej sytuowałabym go w kierunku siermiężnej opowiastki..to nawet całkiem możliwe...ale cóż takie też bywają w życiu ;)) pozdrawiam
zwykła Opublikowano 6 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2004 [quote=] O superancko, wiersz o dobrze zaprogramowanych facetach. Sam mam takie tendencje jak mówią, więc bierze mnie ta poezja. Zwłaszcza, że tak fajnie, inteligentnie i przewrotnie to napisane. Pani jeszcze daleko zajdzie na polu poezji. Pozdrawiam serdeczniasto ! Hajle SPanie Hajle wzruszył mnie nie lada Pana szczery, okraszony osobistym motywem komentarz...postaram się kroczyć na wspomnianym polu dostojnie...zachowując mam nadzieję przykładną świeżość obuwia;)))) pozdrawiam
Michał_Zawadowski Opublikowano 9 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2004 Ten wiersz niesie za sobą sporą wartość dydaktyczną, bo musiałem zajrzeć do słownika, co to jest 'sztanca'. A więc poszerzyłem swoje słownictwo dzięki Autorce:) Co zaś się odnosi do samej treści, to z pewnością jest ona całkiem poukładana, nie można mówić o jakimś chaosie. Ogólnie rzecz biorąc, wiersz czyta się z przyjemnością. Pozdrawiam MZ
zwykła Opublikowano 9 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pięknie dziękuję...ha o zdolności dydaktyczne się nie podejrzewałam nono...cieszy, że mogę się przydać ;)) ukłony
Freney Opublikowano 28 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2004 Bardzo smaczne napięcia frazeologiczne - a i ton opowiastki bardzo przypadł mi do gustu. Podoba mi się też przezroczystość tekstu: nie ma narzucającego się stylu i - choć być może to kwestia mojego nieoczytania - nie kojarzy się od razu z jakimś tam piórem jakiegoś tam kolejnego wielkiego. Szacunek :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się