Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 kiedy się kocha mocno tak jak słońce złotej pomarańczy smakuje brzoskwiniowy świat i pies z kulawą nogą tańczy puls się nie mieści w nitkach żył widać go w dołku tuż pod szyją a zwykły kurz to złoty pył gesty wirują słowa żyją kiedy się tęskni mocno tak jak czarna noc księżyce niańczy zegary wloką szarpią znak rozlaną żółć na zgniłej tarczy słowa cofają się gdzieś w głąb i zapadają owiotczałe poezja boli karmi trąd słowem co kiedyś było ciałem
krzysztof marek Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 no pięknie :) tym razem caluśki 8/9. treściowo ciekawy. Aniu, jak na moje ucho i oko troszkę dużo jest "zapełniaczy" (na, tuż, pod, itd...). one nie psują wiersza, z całą pewnością nie. są po to żeby utrzymać rytm. ale może warto popróbować coś pokombinować, przykładowo: "puls się nie mieści w nitkach żył widać go w dołku tuż pod szyją a zwykły kurz to złoty pył gesty wirują słowa żyją" "puls nie obejmie nitek żył widocznych w dołku tuż pod szyją a zwykły kurz ozłoci pył gesty wirują słowa żyją" wyleciały: "nie" "go" "to" ale utracił się związek między kurzem a pyłem, ale czy to aż tak wpływa na treść...? oczywiście to co powyżej to moje tylko luźne poranne rozważania. bo wiersz Twój ładny i tak :))) pozdrawiam ciepluśko. Miłego dnia Aniu :)))
Pan_Biały Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 ufam Krzychowi że pod linijkę, ja za leniwy jestem na matematykę;) dobrze tak kochać:) pozdrawiam r
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Krzysiu, tak się napracowałeś! Dzięki! Zgrzytnął Ci styl tego wierszyka. Wiem, dlaczego. Napisany w stylu potocznym! Nie pierwszy mój tutaj! Ale przemyślę Twoje uwagi! Złoty pył - musi zostać, jak jest! Zmieniasz zbyt mocno! Cieplutko, Poranna!
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Panie B: Dzięki serdeczne, wynoszę z komentarza, że się podoba:) Wolałabym komentarz: dobrze tak pisać, ale cóż...skoro muszę wybierać, lepiej "kochać" :) Pozdrawiam, Para:)
Judyt Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 co tu dużo mówić, gratuluję piękno zachwyca, J. serdecznie
Duks Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Witaj Aniu. Myślę, że Twój wiersz jest dość emocjonalnym przekazem. I to dobrze. To znaczy, że Autorka „włożyła” w niego serce. Ogólnie rzecz biorąc wiersz mi się podoba. Wiem, że często krytykuje się tu rymowanie, ale – jam jest „starej daty” mości Pani i lubię rymy, oczywiście dobre nie na siłę. :) Troszkę nie pasuje mi to „owiotczałe” w ostatniej strofie. Powinno być zwiotczałe, choć może gorzej zabrzmi. Co do tytułu to poprzestałbym na - Kiedy się... Pół wiersza traktuje bowiem o kochaniu, a pół o tęsknocie. Co prawda oba te stany wiążą się ze sobą, ale może taki tytuł był by lepszy. To takie moje przemyślenia na temat Twojego wiersza. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Pozdrawiam serdecznie, Andrzej
łysy taytanczyk Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Anno, starasz się pokazać ze wiesz co to miłość. Ja jednak nie lubiłem nigdy być na haju i być może nie do mnie ten wiersz. A każdy kocha tak jak lubi. Zdrówka!
Baba_Izba Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 "onieśmielone i zwiotczałe"? Poczekam na efekt końcowy, bo wiersz zapowiada się bardzo dobrze. Serdecznie pozdrawiam - baba
Szkic Tylko Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 niesamowicie pokazałaś siły, które całkiem zmieniają obraz świata, a człowieka doprowadzają niemal do szaleństwa. pozdrawiam:)
Magda_Tara Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 ja kocham, jak nie taytanczyk! czyli wiersz dla mnie - absolument! oj, umiesz Ty pisać tak cudnie o miłości i pochodnych :D :* tylko Ty tak umiesz, jakbyś kochała i...nic więcej ładne takie kochanie :D podniebne wirowanie buziak!
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Judyt: dziękuję serdecznie. Twój komentarz mnie onieśmiela, ale łaskocze także próżność! Co tu gadać, lubię taaak! Dzięki serdeczne!
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Andrzeju - Duks: co do tytułu...sam sobie odpowiadasz. Bo kiedy się kocha tak mocno, tęskni się jeszcze mocniej. "Owiotczałe" to neologizm. Oszalałe + obolałe + zwiotczałe! Kombinowałam ten barok ładnych parę chwil! Dzięki za podpowiedzi warsztatowe! Serdecznie i cieplutko pozdrawiam, wpadaj częściej z dobrymi radami:) Para
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Dzięki, Łysy! Po prawdzie wolałabym, żeby wiersz Ci się podobał, ale trudno! Czy jest się na haju, gdy się po wariacku kocha? Chyba tak! Nie wiem, bo ja także nigdy nie bywam na haju, nie zażywam niczego, zatem nie mam porównania:) Dzięki za:"starałaś się". Nie wyszło - trudno!
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Babo Izbo:guru tego portalu! Ranisz mnie boleśnie!:))) Nie obiecuję, że będę kombinować! Bardzo rzadko zamieszczam tu rzeczy "niedorobione". Straszny pracuś jestem, każde słówko jest dziesięć razy przemielone językiem, przedtem - ołówkiem z gumką:) Jeszcze przedtem w mózgu. Widać co któryś musi być gorszy! Ten widać jest, ale jest gotowy! Dzięki i wpadaj! Kiedy nie przeczytasz mojego wiersza, jest mi smutno! Pa, Anna Parapara :)))
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Szkicu drogi! Dzięki serdeczne. Właśnie o to mi chodziło! Cieszę się, że odczytujesz! Ten sam obraz w oczach tego samego człowieka, te same "smaki życia" podlegają subiektywizacji w zależności od stanu uczuć! Czyż nie jest tak? Ładnie "bronisz" mojego wierszyka. Cieplutko, Paraanna :)
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Dzięki, Taruniu! Ale podoba Ci się to wierszydło - straszydło tylko dlatego, że mnie kochasz! Inni sarkają! Nawet "nasz" Krzyś skrytykował! ;((( Ok, Nobody's perfect! Przyznaję się: jest to mój słabszy wiersz!
Magda_Tara Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :))) podoba się ja kocham o kochaniu i tęsknieniu, wiesz przecież! na ten moment przestaję Cię kochać! szczera jestem! już koniec! znowu cię kocham :D
HAYQ Opublikowano 29 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 świetny rytm, świetny rym, bardzo dobry wiersz. Melodyjnie i czysto. Gratuluję :) Pozdrawiam.
Anna_Para Opublikowano 29 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2009 Dzięki, dzięki, dzięki. Zaraz się wytłumaczę z potrójnego! Powiem bez pokory:((( Tak też oceniałam ten własny wiersz! A tymczasem...właśnie, jak rzadko,(:) wobec tego są uwagi krytyczne! Jeszcze raz dzięki, Paraanna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się