Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

raz, dwa, trzy – zaczyna się
muzyka, śpiew
trzonek, gryf
rączka w gumie
i skakanka

a ja w kącie
dokazuje
”deus deus kosmateus”
i morele
qui pro quo?

”elemele dudki” spłycone w krysztale
raz, dwa, trzy
palec w budce
babka – „ciuciu” (za)kręcona
w salaterce
„amse adamse a flore”
nagle
pięć i cztery – kto się nie schowa(ł)?
Opublikowano

Nie śmiejecie się? Bo ja tak :) Szczerze, to cały ten KK mi się skojarzył z inną wyliczanką, kończącą się słowami:
"Nine, ten, you'll never sleep again" - tu konkurs dla komentatorów - z jakiego to filmu? :D W nagrodę sami nie zaśniecie :)

Pozdrawiam
rozweselony
Wuren

Opublikowano

Wuren: dziękuje za pozytywną reakcję, ja rownież uśmiałam się niemożebnie przy tworzeniu :)) Panie Romanie: a pewnie, że czasem trzeba "puścić" wodzę fantazji, Panie Grzegorzu: i przy tym też może być mrocznie z uśmiechem oczywiście :)))
Dziękuje Panowie :) Pozdrawiam. Ana.

Opublikowano

:D nie wiem co się ze mną dzieje, ale ostatnio zaczynam się częściej uśmiechać i humor mi dopisuje a Twój wiersz Anastazjo jeszcze mi w tym pomógł. Chyba sobie go wydrukuję i będę nosił ze sobą jako lekarstwo na smutki:)
Wielkie dzięki za Ten wiersz
Pozdrawiam
Bartosz Cybula

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
    • @tie-break Dziękuję.   @Tectosmith Słuszna uwaga. Możnaby jakieś akrobacje czynić, że to taka półtwarda ziemia ;) Dzięki za czytelnictwo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Właśnie, a nie każdy przecież jest artystą w tej dyscyplinie:). Dzięki za wpis.  Dokładnie, jak taki strachliwy, czy niezdecydowany, to dobrze to nie rokuje.  Pozdrawiam zdecydowanie:).  Generalnie jest, jak piszesz, wyczucie może mylić, ale jak mawiają w brydżu, "jak się wahasz, licytuj wyżej" :). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...