Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Mega fajna gra słów z jeżami i Jeżowem, poza tym lekko i zabawnie...pozdrawiam z uśmiechem*)
    • dziś wędrowaliśmy przez kolejny lipiec plik po pliku las tłumaczył na swój język nasze słowa zmieniliśmy kolor chabrów na okazalszy dzień bez chmur w bardziej nasycony błękit jaki jest kot każdy widzi wiele zależy od wciśnij enter
    • Wspaniały, mocno dający do myślenia .
    • Narodzony bez trosk kroczyłem przed siebie patrząc tylko jak piękny jest ten świat zapatrzony tylko w zieleń traw i błękit na niebie zapachy owoców i kwiatów unosił przydomowy sad   czas mijał i wspominałem gdzie mój ogród drogi coraz mniej w nim zdrowych krzewów i drzew gałęzie się łamały rzucając kłody pod nogi potykałem się i upadałem drąc skórę aż po krew   ciężko się pogodzić ze stratą cudownych lat idąc sam przez zaniedbane natury korzenie szeptał groźne słowa najsroższy kat mówiąc że blisko koniec jeśli nic nie zmienie   powoli nauczyłem się zbierać opadłe gałęzie budowałem z nich szałas i ognisko by ogrzało gubiąc się nie raz ujrzałem lądujące łabędzie wiele lat maszerując nad brzeg mi się dojść udało   doświadczenie nauczyło mnie zebrać kłody spod nóg buduję tratwę choć z każdym dotykiem cierń dłoń moją kłuje spojrzałem za siebie wspominając ile musiałem przejść dróg mimo że do przodu nie płynę cieszę się ze chociaż dryfuje
    • podnoszę z ziemi  krągłą butelkę coca coli    nie miałem z tobą  żadnego uniesienia  już od roku    lody puściły  dziś jestem na medal nie słodzę       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...