Fanaberka Opublikowano 8 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Szmery szuranie snop światła na schodach szepty plaśnięcie drzwi ginących w mroku Pan Jurek zamknął oczy
Pan_Biały Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 epicentrum śmierci klinicznej krótko i w temacie nadinterpretacja - może plus pozdrawiam r
Oxyvia Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Aż mnie dreszcz przeszedł... Ależ Ty potrafisz w kilku słowach oddać całą głębię jakiejś wieczności, jakiegoś absolutu! Bo nie tylko w tym wierszu to widziałam! Jesteś Mistrzynią króciutkich form, Bożena! Masz jakąś rodzinę w Japonii? Pozdrawiam i buziam serdecznie! No i ... czekam na cynk, wiesz. ;-)
kasiaballou Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z niewielu cegieł, a duża moc przekazu i doskonale oddany klimat. pozdrawiam kaśka.
Baba_Izba Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 Czytałam i nie miałam odwagi zmącić tej ciszy komentarzem. Poprzednicy mnie ośmielili. Przejmujący wiersz. Mnie się kojarzy z umieraniem w samotności, mimo, że wokół być może życzliwi ludzie (szepty i szmery), ale to nie dom, nie mieszkanie i nie rodzina. Pozdrawiam - baba
Fly Elika Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 krótko smutne, i jak Baba Izba zauważyła w tym bolesnym formacie pozdrawiam serdecznie
zak stanisława Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak to jest to właśnie, też tak odebrałam uściski Fan! miło cię czytać :)))
Fanaberka Opublikowano 9 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2009 Śmierci Pana Jurka domyśliłam się obserwując z okna zachowania rodziny. Dziękuję za opinie o wierszyku. Miło mi, że są pozytywne. Pan Biały - dzięki za odczytanie. Oxy - Chyba nie lubię Japonii. prowadzę badania nad pewnym preparatem homeopatycznym, będziemy musiały sprawdzić skuteczność :-D Kasia - bo to taki temat, że łatwiej. Baba - jeszcze o tym nie myślę, ale czasami czytam, że podobno to zawsze się dzieje w samotności. Fly Elika - smutek obserwatora również krótki. Stasia - pomyślałam, że może to pan Jurek szura na tych schodach i może ze świętym Piotrem tak szepcze ;)) Pathe - ano. Dziękuję :-)
Oxyvia Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie lubisz Japonii? No a haiku? :-) Preparat Twojej roboty koniecznie muszę sprawdzić na sobie. ;-)))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się