teresa943 Opublikowano 6 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ogromna radość, że pamiętasz i zaglądasz jeszcze raz :) dziękuję Krzysztofie :):) Serdecznie pozdrawiam - Krystyna jasne że zaglądam!!! i będę zaglądał :))) hehe...trzymam za słowo :)) TWA nie "twa" wszystko mi jedno :))zawsze miło Cię widzieć :)) miłego dnia...
Jacek_Suchowicz Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz wciąga ale mnie też jakoś ta singlowa scena nie leży może: nie chcę spłonąć w trakcie monologu teraz razem rozgorzejmy albo wypal prawdę i odleć ja gorę uczuć pochodnią wypalam prawdy przebrzmiałe nie myślę godnie niegodnie z rozpaczy idę na całość pozdrawiam Jacek
teresa943 Opublikowano 6 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiersz wciąga ale mnie też jakoś ta singlowa scena nie leży może: nie chcę spłonąć w trakcie monologu teraz razem rozgorzejmy albo wypal prawdę i odleć ja gorę uczuć pochodnią wypalam prawdy przebrzmiałe nie myślę godnie niegodnie z rozpaczy idę na całość pozdrawiam Jacek Jacku, skoro i Tobie "nie leży" singlowa scena, to hmm...coś w tym jest...może rzeczywiście bardziej strawny będzie "monolog"? coś w rodzaju: "nie chcę spłonąć w akcie monologu teraz razem rozgorzejmy" Dziękuję. Pomyślę jeszcze :)) Serdecznie pozdrawiam - Krystyna
Somewhat Damaged Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2009 Jakoś zgrzyta mi "image podrasowany groteską" (groteska bardziej mi się widzi w toaletowo-makijażowych a nie w mechaniczno-informatycznych skojarzeniach) i "singlowa scena". Poza tym świetne "momenty", takie jak ten: "już teraz razem rozgorzejmy albo wypal prawdę i odleć rozsypię popiół" i ten: "prosiłeś nie naciskaj popędzając" Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
kasiaballou Opublikowano 6 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Grudnia 2009 Czytam Cię, Krysiu od... nie pamiętam. Na początku mnie pozytywnie motywowało i zastanawiało. Później uznałam, że jest w Twojej twórczości taka energia, która potrafi ładować akumulatory takim zimnokrwistym realistkom, jak ja. Jednak od jakiegoś czasu mam wrażenie monotematyczności; tzn. czuję się tak..., jakbym była świadkiem i obserwatorem jakiegoś makro molestowania - kogoś/faceta, który nakręca, ale którego niekoniecznie nakręcają peelkowe deklaracje i z którym prowadzisz (odautorsko) mito_ monolog - i już mnie to nie bawi, nie inspiruje, nie doładowuje. Czuję się, jak podglądaczka, a tego bym nie chciała, normalnie nie moje zwoje. Czuję taki... przesyt. On (ten peel - muza z wiersza;)) winien się mocno i dawno zdeklarować/ określić/zdecydować, albo odciąć - nie wiem, to TY tego peela kreujesz, jako postać liryczną - ale mam wrażenie , że on (bohater westchnień) tego nie chce, lub też nie może. Może też czuje przesyt? Reasumując - ... w tej chwili mam mieszane uczucia i odczuwam takie... zmęczenie tematyczne, czy coś. - sorki - może zakradła się nadinterpretacja odczytelnicza, ale tak czuję. pozdrowienia kasia.
Anna_Para Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Na scenie życia monologi wypadają smutno, chyba, że to Twój monolog, Krysiu! Jest tu "imperatyw", konkretne oczekiwanie i żądanie! Albo - albo! Podoba mi się! Pozdrawiam, nocna zmiana Ann:)
teresa943 Opublikowano 7 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam Somewhat :) To, co w Twoim odczuciu "zgrzyta"...hmm, Twój punkt widzenia i dobrze. W moim odczuciu "podrasowanie wizerunku" to gra wbrew temu, co się czuje (przybranie maski) ze względu na okoliczności (prośba peela) itd. Cieszę się, że znalazły się także "świetne momenty". Dziękuję. Pozdrawiam rownież bardzo serdecznie :):) Krystyna
teresa943 Opublikowano 7 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam Kasiu. Cenię szczerość. Oczywiście masz prawo być znudzona a jeśli nawet zmęczona, to niekoniecznie musisz czytać. Nadinterpretacja? Zapewne i to spora, ale któż tak na wylot przeniknie autora? I dobrze. Ponadto nie wszystko dla wszystkich...to normalne. Bardzo dziękuję za dotychczasowe czytanie i szczery koment. Serdecznie pozdrawiam :)) Krysia
teresa943 Opublikowano 7 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak to w życiu Aniu, kiedyś trzeba to "albo - albo" wypowiedzieć...czyż można być "ciepłą kluchą" do końca świata? Ty to wiesz, bo sama nieraz "tupiesz" i to mocno :). Czyżby peelka wzorowała się na Tobie? :)))) Dziękuję. Serdecznie i ciepło - Krysia
Tomasz_Biela Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Dojrzałość tych tekstów przeplatając się często przez radosną formę przekazu to cnota Twoich wierszy / Krystyno ten może mniej radosny ale za to dojrzały / uszanowanie t /
teresa943 Opublikowano 7 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tomku, umiesz wczytywać się w "duszę" wiersza; nawet nie wiesz, ile to dla mnie znaczy :) bardzo dziękuję ciepło i serdecznie pozdrawiam :):) Krystyna
Zbyszek_Dwa Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Bardzo wymowna imperatywność peelki... :)) Pięknie ujęta, jak zawsze u Krysi choć nie spodziewałem się takiego tematu Serdecznie pozdrawiam:))
Oxyvia Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Bardzo mi się podoba. No właśnie:już teraz razem rozgorzejmy albo wypal prawdę i odleć Nie ma nic gorszego, jak zawracanie komuś głowy i niezdecydowanie w tych sprawach. Jedna strona wie, czego chce i ma odwagę chcieć, więc się angażuje, żyje coraz bardziej dla tej drugiej osoby, a tamta... zwodzi, kokietuje, nic nie obiecuje, nie odpowiada ani "tak", ani "nie" - eee tam, to już lepiej spalić taką prawdę, nawet jeśli jest ona jakimś tam (słabym i tchórzliwym) uczuciem. Pozdrawiam serdecznie. :-)
Baba_Izba Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 W moim odbiorze, wiersz jest dobry, dojrzały, dość charakterystyczny dla Twojej twórczości. Czytam go z przyjemnością; to co mi się szczególnie podoba, to swoisty dla tego wiersza rytm słów i wersów. Bardzo trafiona puenta. Serdeczności - baba
zak stanisława Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podzielam zdanie i Baby i Oxy, to dobry wiersz z trafioną puentą, baardzo misie cmook w czółko Krysie:))
teresa943 Opublikowano 8 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Zbyszku:) Imperatywność w życiu potrzebna, gdy coś zbyt długo... trochę "tak" i trochę "nie", ktoś musi zebrać się na odwagę :) nie spodziewaleś się takiego tematu u mnie? to super! to znaczy, że czymś jednak zaskoczyłam :) dziękuję serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 8 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oxy, bingo!!! Wczytałaś się do "cna" :))) Bardzo dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 8 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Och, kochana...aż się zapłoniłamn taką analizą i oceną. Twoje komentarze są takie rzeczowe. Bardzoooo dziękuję. Cieplutko pozdrawiam :))) Krysia
teresa943 Opublikowano 8 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. podzielam zdanie i Baby i Oxy, to dobry wiersz z trafioną puentą, baardzo misie cmook w czółko Krysie:)) Stasiu, miło, że też tak widzisz. Bardzoooo dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :)) Cmook! Krysia
zdrojek Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Przeogromnie czytelny, imperatorski i błyskotliwy. Podoba mi się. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się