Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chcę zapamiętać ten wieczór

w pokoju nie ma prawie nic
echo jak alfabet morse'a
materializuje każdą myśl
kiedy palcami dotykam liter


trzydzieści dwie są prawie chrystusowe
w końcu za czymś tęsknimy

każdy inaczej interpretuje mit syzyfa
chciałabym pracować w zawodzie

z gromadą dzieci
przebiegać między wersami
szukając słów kluczy

w epoce burzy i naporu przypomnieć
krople wody które spłynęły z dłoni safony

Opublikowano

jest w tym wierszu jakaś tęsknota za czymś co ciągle nam ucieka gdy gonimy to co wydaje nam się najważniejsze. jest jakiś żal, że to co wydaje nam się najważniejsze, w końcu okazuje się drugorzędne, a to co było naprawdę istotne, uciekło nam bo... wcale za nim nie podążaliśmy.

ale zawsze można zawrócić, ono czeka, to my się oddalaliśmy w pogoni za ułudą :).

wiersz może nie powala na kolana, ale podoba mi się.

pozdrawiam i do poczytania.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




kiedy to sobie uświadomimy, po woli inaczej patrzymy na życie, wszystko ma swoją przyczynę i skutek, to co się dzieje nie jest przypadkowe

dziękuję za opinię i pozdrawiam ciepło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chyba   chyba już się nic nie zdarzy bicia serca sensu brak czas tka białą sieć na twarzy przemijania zwykły znak   dzień znów fiaska piętno niesie strąca chęci w ciemny byt czarny szpaler brzóz przy lesie droga pełna zimnych płyt   w walce siebie sam pokonał kwili w szafie niczym ptak wyrok ludzki kat wykonał pętli znamię krwawy znak   drogi koniec już się jawi futro druha ściskam wraz dzień wczorajszy gardło dławi ruch zastyga niczym głaz   GRAHAMOZA
    • @Berenika97 Dziękuję Bereniko za miłe słowa i komentarz, który bardzo cenię. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @karenka Dziękuję Karenko. Ciężko mi było pisać ten wiersz... Wiem, że wiele osób, które ucierpiały w okolicznościach tamtej tragedii wciąż żyje. Z jednej strony nie chciałem rozdrapywać ran, z drugiej strony chciałem swoim wierszem w jakiś sposób złożyć hołd ofiarom i rodzinom, i stąd taki tytuł i taki styl pisania tego wiersza. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Felek przysiadł sobie nad rzeczką Niezdobną - chciał łowić ryby - ktoś je widział (podobno). Zarzucił wędkę i czeka co sprezentuje mu rzeka. Złowił kilka .. butów. Każdego osobno.   P.S. - Niezdobna - rzeczka (kanał pomiędzy jeziorami) wypływa z jez. Trzesiecko (miejskie w Szczecinku) do jez. Wielimie (graniczy ze Szczecinkiem)
    • @karenka   Ślicznie dziękuję!  Czasami wspomnienia pierwszych zauroczeń są inspirujące. :) Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję! Dziękuję za piękny wiersz!   dziękuję za te słowa - zostały jak klatka filmu, która nie chce zgasnąć   Serdecznie pozdrawiam. :)   @Migrena   Bardzo dziękuję!  To Twój komentarz jest piękny - i lepiej niż ja sama ubrałeś w słowa to, o co mi chodziło. Dziękuję, że dostrzegłeś, że to właśnie zwykłe chwile potrafią zostawić najgłębszy ślad.Po takim komentarzu to ja się rumienię jak ta latarnia z wiersza. :)    Serdecznie dziękuję! :) @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!  Dokładnie tak to było! :)))) I te niezapomniane "motyle w brzuchu". :) Serdecznie pozdrawiam. :)  @Posem   Bardzo dziękuję!  Prawda, pierwsze spojrzenia i chwile czasem zostają w pamięci mocniej niż wszystko, co potem.  Pięknie to ująłeś. :)  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Wiechu J. K.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...