Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dwoje ludzienków maluczkich
Idzie przez życie trzymając
za rękę wielką miłość
Tacy mali, podobni tak
Tyle, że z innych bajek

Zawirował jesienny liść
Na wietrze słów
Minął deszcz, minęła słota
Ich uczucie stopiło lody
Ludzkiego cierpienia

Tak mali, a w ciemność
pójść się nie bali
Trzymając sie za ręce
Szli na koniec świata

Dwoje ludzienków maluczkich
Na moście życia się spotkało
Tacy mali, podobni tak
Z wielką miłością za pan brat
Tyle, że z innych bajek...

Opublikowano

A to mógłbyć naprawdę niezły liryk. Świetna pierwsza zwrotka! Druga do poprawy:

Jesienny zawirował liść
Na wietrze
Minął deszcz, słota
Ich uczucie stopiło
cierpienia

Trzecia ok. chociaż proponowałbym tak:

Tak mali, a w ciemność
pójść się nie bali
za ręce
na koniec świata (czyż nie wymowniej? Akurat tu oszczędność wskazana)

Dwoje ludzienków maluczkich
Z wielką miłością za pan brat
Tacy mali, podobni tak
Tyle, że z innych bajek... (koniecznie wyrzucić wers z "mostem życia" - o zgrozo!)


I wielka uwaga. Unikaj tego typu zwrotów:
Na wietrze słów, lody Ludzkiego cierpienia, Na moście życia; wielka miłość jest w tym przypadku całkowicie uzasadniona. A unikaj pozostałych, bo to bliskie jest banału.

Ogółem i po skorygowaniu jest dobrze.

Opublikowano

Mnie, Damo, podoba się ten potwornie banalny most życia. Widzę tych dwoje na nim malutkich, chyba pomarszczonych, a rękoma złączonych w jedno nierozerwane. "Każdy wiersz dla innego jest ucha"! Moje może być głuche, ale czułe. Pozdrawiam. Elaale

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Obcy w moich bramach, Choć uprzejmie się zachowuje, Nie mówi tak, jak mówię ja —   Myśli jego nie odgaduję. Widzę twarz, oczy i usta, Ale duszy za nimi nie czuję.   Moi właśni krajanie, Mogą czynić dobrze lub źle, Lecz poznaję kiedy kłamią, Oni zaś znają kłamstwa me; I nie trzeba nam tłumaczy, Gdy dobijamy targi swe.   Obcy w moich bramach, Może być podły lub miły, Lecz nie umiem powiedzieć jakie Jego nastrojem rządzą siły; Lub, czy Bóstwa jego dalekich ziem, Znów w jego krwi zagościły.   Moi właśni krajanie, Choć wielu diabła za skórą ma, Przynajmniej słyszą to, co ja słyszę, Widzą to samo, co widzę ja; I co myślę o nich i im podobnych, Oni myślą o takich jak ja.   Takie były ojca mego słowa; Moje się z nimi nie rozminą: Niech ziarna z jednego są snopa Z jednego krzewu grona spłyną, Bo zęby naszych dzieci ścierpną Przez gorzki chleb i wino.   Od tłumacza: Mamy tu nawiązania biblijne, przełożone za Biblią Tysiąclecia. Mogą brzmieć dziwnie, ale nie mnie kwestionować: The Stranger within my gate - Obcy w moich bramach - Księga Powtórzonego Prawa 5:14 Ere our children's teeth are set on edge - Bo zęby naszych dzieci ścierpną - Księga Jeremiasza 31:29    I Rudyard: The Stranger within my gate, He may be true or kind, But he does not talk my talk— —  I cannot feel his mind. I see the face and the eyes and the mouth, But not the soul behind.   The men of my own stock, They may do ill or well, But they tell the lies I am wanted to, They are used to the lies I tell; And we do not need interpreters When we go to buy or sell.   The Stranger within my gates, He may be evil or good, But I cannot tell what powers control— —  What reasons sway his mood; Nor when the Gods of his far— off land Shall repossess his blood.   The men of my own stock, Bitter bad they may be, But, at least, they hear the things I hear, And see the things I see; And whatever I think of them and their likes They think of the likes of me.   This was my father's belief And this is also mine: Let the corn be all one sheaf— —  And the grapes be all one vine, Ere our children's teeth are set on edge By bitter bread and wine.
    • Lubieżność? Na pewno?  
    • @lena2_ "Okruchy dnia" - Emma Thompson i Anthony Hopkins - jedna ze smutniejszych historii romantycznych. Twoje miniaturki raczej nie o filmie, ale też ładne - krzepiące.
    • @FaLcorN   Kornel …          
    • @bronmus45 Wokanda sądowa w Krakowie  Sędziemu pani opowie  Z jakiego powodu  Jej mąż nie ma wzwodu   Okłada go lodem w alkowie   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...