Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Porcelany smak
pomady warg rozkosznych
kiedy kukłę w ramionach trzymasz
cudownie ocaloną Marzannę
dziewicę o artystycznej duszy
wyłowiłeś z marcowych roztopów

Ciotecznej kiecki szelest
jak skrzydła rozgrzanej słońcem ważki
poduszki kradzionej marynarki pachną
w westfalce suszeniem
jej oddech, westchnienie
niczym tysiąc wachlarzy

skradziony wiatru
cumulusów cwał zamieniony
w rumiankowy na ramiona krem

serce rozcięte
kokon z trocin
blask świtu
w słomianych tańczy włosach

Ty serce jej polewasz jak krwią
marcowej rzeki wodą ze słoika
trzymaną na parapecie obok kaktusa

Wydrapujesz zza paznokci wosk
romantyzmu wspólnej kolacji
takiej ze śniadanie
ścierasz tanim ręcznikiem nikczemne soki własne
Bieliznę wciskasz w kieszeń marynarki
zamykasz się w przygotowanym karcerze
świadomy winy gwałtu, samogwałtu na
Marzannie marcowej

Opublikowano

beznadziejny wiersz; bez polotu bez pomysłu efekciarskie / i żeby nie było że jestem chamski czy się lansuję / po prostu szczerą opinię wystawiam / a z całości zszyłem to
uszanowanie t /


Wyłowiona zwłoka Marzanny

świt przede mną
w słomianych tańczy włosach

targnąłem się na życie
teraz jestem kolorowy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...