Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wyśniłeś ją tęczą z przewagą indygo
taki obraz w naturze
nie może być prawdziwy
tęcza nie jest monochromatyczna

namalowałeś chordofonami
a to nie były drgania jej
struny
nienamacalnie palcami
dotykałeś co wieczór

przytulony do mnie
wołałes jej imię

nie myl mnie z poezją

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


świetnie, tym bardziej ze można sie wiele dowiedzieć, przypomnieć, np, to ze tecza nie jest
monochromatyczna:P
i te chordofony, tego musiałam szukać w wikipedii :)
cmook, Grażyno
a to moje widzimisie:))))

namalowałeś chordofonami
a to nie były drgania jej
struny
nienamacalne palcami
dotykałeś co wieczór

przytulony do mnie
wołałeś jej imię

????
buziak z sorkami
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


świetnie, tym bardziej ze można sie wiele dowiedzieć, przypomnieć, np, to ze tecza nie jest
monochromatyczna:P
i te chordofony, tego musiałam szukać w wikipedii :)
cmook, Grażyno
a to moje widzimisie:))))

namalowałeś chordofonami
a to nie były drgania jej
struny
nienamacalne palcami
dotykałeś co wieczór

przytulony do mnie
wołałeś jej imię

????
buziak z sorkami
cudownie Stasiu przeczytać Twoje "świetnie" pod wierszem
promienieję jak tęcza... nie monochromatyczna:)
ślicznie dziękuję
ps.z Twojego "widzimisię" pozwoliłam sobie skorzystać
pozdrawiam
Grażyna
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krysiu vel "wiedźmo, wróżko, czarodziejko... ... ... "
Twoje słowa też urzekają
dziękuję i pozdrawiam
Grazyna
ps. kropki czekają na nowe tytuły dla Ciebie
chyba zaproszę Cię na sabat czarownic :)))) będziesz nadawać tytuły wiedźmom...rożnych specjaności :))) warto taką jak Ty zjednać do grona :))))

żeyczę miłego dnia :))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krysiu vel "wiedźmo, wróżko, czarodziejko... ... ... "
Twoje słowa też urzekają
dziękuję i pozdrawiam
Grazyna
ps. kropki czekają na nowe tytuły dla Ciebie
chyba zaproszę Cię na sabat czarownic :)))) będziesz nadawać tytuły wiedźmom...rożnych specjaności :))) warto taką jak Ty zjednać do grona :))))

żeyczę miłego dnia :))))))
Czarodziejko: mówisz i masz
to magia
powiedz tylko gdzie i kiedy i... czy miotły nie wyszły już z mody:)))
pozdrawiam serdecznie
Krysiu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zemdlałem. Podoba mi się estetyka i to, że jazda jest bez trzymanki - wyższa szkoła jazdy. Maślak sitarz i kuna - obłęd. Podziwiam.
    • @iwonaroma Koteczki zawsze na propsie. @MIROSŁAW C. Widać, że nie masz bogatej wyobraźni :P   Macham ogonem :)
    • Sakura najpiękniejsza pora w życiu:)
    • @KOBIETATrafiony zatopiony:)
    • Na wzgórku rządzą: Knurr, Bidon i Amida Trzech muszkieterów raka wątroby We wzgórkowym zamczysku Sceny jak w Otranto   Ojciec sarmata zakłada palto Dał ciepłą kluchą synowi po pysku Wzniósł razem gmach na obroty Cieniem nad wioską obraca kippa Na wzgórku rządzą:   Sepsi, Kiła i Mogiła Zagazowanych tępią tumanów Turlając przed okiem rozległą miedzą Zaczęło się to czarnym handlem Wraz z nawałnicą piętnastego wieku   Obite jak grunt falą u brzegu Nadęli policzki i jednym haustem Napawają się złotem i miedzią Do tego nadzieję marylskich kurchanów

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      * palcem zabija   Na stołku pierdzą: Garry, Eustachy, Noe i Zygmunt Tylko nie w tym kościele praży Zagłuszają go chmury wzgórkowe DIETA CUD DIETA CUD DIETA CUD   Z wędzidłem wyssany brud Niebo przykrył termicznym kocem I każe gwiazdom ubiegać się o azyl Jak dyrygent ma pilnować rytmu? Tak o jego pracy twierdzą.   Szklarze sparzone w hucie paluchy Umęczone w powszechnym cyberzakładzie Wsadzają sobie głęboko w dupę Ażeby chociaż kciuk uratować od tego odoru Wyciągnięty w góre, mówi że jest okej   Ozon wściekły drży do okien Że na próżno schylił otworu Brzydko dzisiaj rozdał krupier Więc zastygł lud w szklanym przysiadzie Setki serc zobaczą, nim wyzioną duchy   Przy stole siedzą: Kozyra, Baal i Abbadon Cóż ten rok ze sobą przyniesie? Ten trzeci, w ciemnych okularach Szpera nosem po globusie   U boku Szatana w balowym luksusie Chwalił się co wszczął w kontuarach I co zrobił w * mieście Jako mięso armatnie byle Meigel baron "Wstawił się" przed twierdzą.   Ten drugi, stoi w Nowym Jorku Skorodowana żądzą płonąca pochodnia Chwieje się na samą woń Kruków krążących nad Tel Awiwem Toteż rzuca im trochę ziarna   Ten trzeci, nie byle parias Na wieść że wkrótce trzej pójdą z dymem Wyciągnął w powietrze dłoń Opróżniono wtem krwiste rzeki do cna Jak stare wino, z tęsknotą marzące o korku.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...