Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Karolinie *** Pachniała żywicą gdy trafiła nieoczekiwanie zagubioną w poszukiwaniach zwierzynę Strzała bez grotu rozpuszczała się uwalniając stopniowo nowe pokłady fascynacji Kwitło wszystko przez trzy garści wiosny i szczyptę lata na jesień było już za późno Już nie wykreślisz kontynentów delikatnym ciepłym prądem na moich plecach Nie zdobędę wyszlifowanego wytrwałą wspinaczką dłoni szczytu obietnicy Znów wędrujemy już nie za rękę trzeźwiejąc ze wspomnień wypatrujemy brzasku W powietrzu czuć powiew światła [sub]Tekst był edytowany przez Coolt dnia 28-08-2004 13:06.[/sub]
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tak (ale - ) [Pamietam taki "o myśliwym". Tutaj plącze się dobre ze złym. "Już nie wykreślisz kontynentów delikatnym ciepłym prądem na moich plecach" ---------to tak "Nie ukołyszę nas w rozszalałych falach splecionych namiętnością " -------- to nie (porównaj ilość światów sensualnych w każdym z fragmentów - może o to chodzi? - takich oczywistości jest więcej - radzę nożyczki - śmiało - niech wyłazi na wierzch lepsze, jak w poincie choćby :)
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dobre momenty przeplatają się z koszmarnymi! Koszmarne są te fale z namiętnością. Kontynenty sa - cool ;) Catalina
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dziękuje Romanie... z nożyczkami się nie rozstaje, tne, przycinam cały czas jak tylko zrozumiem co jest źle. Nie ukołyszę nas w rozszalałych falach splecionych namiętnością --> to na pewno warto poprawić... ale najpierw, dlaczego: nie? Za banalnie,za patetycznie? Bo opisywałem mu coś osobistego,coś prawdziwego, tylko złe słowa dobrałem widocznie... Pozdrawiam serdecznie Coolt
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 chyba "z zastygłym..."? ciekawy stwarzasz klimat, podoba mi się tam, gdzie nas przenosisz, ładnie, płynnie wodzi się wzrokiem po kolejnych wersach :) Serdecznie pozdrawiam Natalia
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 natalio: jak zwykle poprawiasz biednego dysortografa, któremu chochliki literki podmieniają ;) bardzo dziękuje za opinię Pozdrawiam serdecznie Coolt
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj.. sporo już zostało powiedziane - powtarzał się nie będę... powiem, że podoba się zakończenie (nawet bardzo) oraz nastrój, który umiejętnie stworzyłeś... a co mógłbym poradzić..? spójrz tu: "trafił nieoczekiwanie zagubioną w poszukiwaniach zwierzynę" - czy nie zbyt wiele słów? pozdrawiam serdecznie kowalski
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witaj Michale... zapewne za wiele, choć i tak już to skracałem ;) czasami cierpię na słowotok, coś jeszcze pokombinuje Dziękuje,cenie sobie każdą opinie Pozdrawiam serdecznie Coolt
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cat: a może tak? Koszmarne fale z namiętnością usunięte, coś jeszcze wymaga korekty? :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Nie zaostrzony grot potęgował nie ból lecz ekscytację pulsującą na przemian z niedowierzaniem" - to jest do przeróbki. I jeszcze "Pachnął"? Pachniał chyba... ;) Cmok, Cat
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cat:Dzięki,no pewnie,że pachniał,głupi Word nie znalazł kolejnej literówki :) a co w drugiej strofie Ci się nie podoba? przemyśle... Alicjo:cieszę się,że się podoba :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Catalina Acosta Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 No tak...dobrze, że jest word... ;) Druga w ogóle mi się nie podoba. Ta pulsująca ekscytacja... Cmok, Cat (chyba fajna ta Karolina ;) [sub]Tekst był edytowany przez Roman Bezet dnia 28-08-2004 12:29.[/sub]
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cat: a i owszem :) Ale te kilka słów na do widzenia, to już ostatni wiersz z cyklu poświęconego Karolinie... bo i między nami coś się skończyło... No nieważne,pomęczę jeszcze 'dwójkę' w wolnej chwili i się nią później pochwalę ;) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 No, dwójka też poprawiona... w ten sposób niedługo napiszę nowy wiersz z tym samym tytułem ;) Mam nadzieję,że ktoś rzuci okiem i mi powie czy te zmiany są chociaż na lepsze ;) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, Panie Coolcie - zdolniacha jesteś - w jeden wieczorek tak upiekszyć wierszyk :) [co prawda miałeś dobrych doradców, ale to nie umiejsza!] Zobacz jeszcze 4 wers od końca - jest długaśny i taaaaki sentymentalny :), że aż nic nie wyraża prawie. pzdr. bezet
Coolt Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale ja właśnie takich doradców potrzebuje najbardziej :) Bo bardzo niedoświadczonym i mało oczytanym poetą jeszcze jestem, więc nie zdaję sobie do końca sprawy z tego, co 'już było',jest wtórne albo banalne... a pomysłów mi nie brakuje. Długaśny wers też poprawiony... tylko nie wiem czy trzeźwieje się ZE wspomnień czy OD wspomnień ;) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Roman Bezet Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. OD czy ZE - mniejsza o to - ważne, żeby trzeźwieć :) Jest O'K bezet
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się