Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panie…
Widząc cierpienie
Zesłałeś mnie na ziemie
Gdyż jestem Twoim żołnierzem
Miałem walczyć o zbawienie
Ludzi dla których warunki życia
Stały się więzieniem.

Ale nie przewidziałeś Panie,
Że będę musiał…
Przejąć cechy swoich wrogów
By ich pokonać
I przy tym sam nie trafić do grobu.
Dziś Jezu…
Nie jestem ani dobry ani zły.
Jestem bezimiennym żołnierzem
Z oczu którego ciekną łzy
Za każdym razem gdy
Zadaje ból ponieważ musze
Gdyż ta walka zmieniła moją dusze.

To raport z frontu
Życia w moim mieście
Spójrz… Twój żołnierz błądzi.
Jezu gdzie jesteś?
Walcze dla Ciebie
Ale zbyt często…
Walcze przeciw wszystkim.
Słowa jak pociski.
Napełniam nimi magazynek
I opróżniam w walce
Mimo iż przegrywam ten pojedynek.

Nie grzesze przeciwko Tobie
Grzesze dla Ciebie
Wykonując powierzone mi zadanie.
Moje serce płonie.
Bo nie mogę opowiedzieć się po żadnej stronie
Ani dobrej ani złej
Bo gdybym to zrobił…
Tego samego dnia spoczął bym w grobie.
Tu toczy się walka
Musze torować sobie droge
Walcząc dla Ciebie
Wraz ze śmiercią którą pojąłem za żone.

Opublikowano

Bardzo piękny i wzruszający wiersz. Prawdziwie przedstawiłeś nasze życie tu na ziemi, które jest nieustanną walką z samym sobą. Przepiękna modlitwa.
Z zadowoleniem czytałem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krąg życia.  Pomyśl czasami przez chwilę, gdy strach zagląda ci w oczy, Nie sądź, że jesteś herosem, co ponad losem kroczy. Życie nikogo nie omija, każdemu wyznacza swój czas, Bo jeden jest krąg istnienia, który prowadzi nas. Rodzisz się- jesteś skarbem długo wyczekiwanym, Najbardziej przez matkę i ojca na świecie kochanym. Prowadzili cię przez życie, bezbronne, małe dziecię, Chcąc uchylić ci nieba w tym niełatwym świecie. Ich miłość jest pierwszą drogą, którą podążasz przez lata.. A dziś spójrz, też jesteś rodzicem i dla swoich dzieci żyjesz. Ten sam blask wielkiej troski w swoich oczach kryjesz. Chcesz odsunąć od nich smutek, rozproszyć każdy cień, Oddajesz im swoje serce, swój czas i każdy dzień. Zerknij czasem na rodziców, których lata pochylają: Na matkę, której czas plecy ugina , na ojca, któremu kroki zwalniają. Kiedyś tak silni i hardzi, dziś sami wsparcia szukają, Oni nie proszą o cuda, lecz o obecność, gdy życie boli. To oni cię nieśli, gdy świat był zbyt ciężki dla twoich dłoni. Tak właśnie krąg życia się toczy, niezmienny od zarania lat. Dziecko, rodzic, dziadek i babcia, każdy sam przemierza ten świat. Przyjdzie jednak dzień, gdy staniesz w tym samym rzędzie, Gdy wiek odbierze ci siły i drżenie w dłoniach przybędzie. Nie bot ani robot ogrzeją cię w chłodzie samotności, Lecz ludzkie serce, które pamięta dar prawdziwej miłości. Bo nie algorytm daje życie, lecz rodziców oddanie i trud. To ich miłość jest ziarnem rzuconym w ziemię ludzkich dni, Z którego wyrasta człowiek, co kocha, pamięta i śni.To ona zamyka krąg życia i trwa, gdy wszystko inne przemija.  
    • @Whisper of loves rainFajnie zgrzyta i z sensem :)
    • @LessLove, dziękuję :)
    • @andrew Dziękuję. Być może właśnie dlatego próbujemy ten kod odczytać – bo każdy nosi w sobie jego fragment. Pozdrawiam serdecznie! :)
    • @Berenika97Powódź od nadmiaru wszystkiego. Toniemy wszyscy, każdy na swój sposób. Każdy  trochę inaczej, ale łatwo nie zauważyć, że woda ciągle się podnosi. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...