Łukasz Michał K. Opublikowano 12 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2009 Twe wargi smakują jak błękit Sycącego mnie nieboskłonu I twe włosy pachną jak błonie Pełne kwiecia wonnego tonów Jesteś krzykiem co niszczy ciszę Głuchą sercu i wrogą pragnieniu Widząc ciebie - śpiewy słyszę ! Tak czytelne w mym natchnieniu Jesteś wiecznym mi zmartwieniem Lotnym żarem mych zamyśleń Jesteś wodą, ziemią, niebiem Wielką panią wszystkich wyśnień Twe istnienie w nicość wpycham I ogarniam jak w koncepcji Jesteś przeto chciejstw utopią Słodką mrzonką wiotkich wierszy Warszawa, 14 sierpnia 2009 r.
Przekrojona Opublikowano 12 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2009 Czarujące. Pozdrawiam. :)
Łukasz Michał K. Opublikowano 13 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2009 Dzięki Przekrojona i również...Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się