Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
piszemy po to, żeby

zranione jak skra na lodzie
pękająca struktura ja

przecież tam wszystko wie
te horyzonty szept na kolanach

szczęść boże ukradkiem bóg zapłać
drzwi opuszczane a w posadzce

wzrok tkwiący z pytaniami

następny dzień w deszczu
to płacze dusza gdzie jest
może jej już wcale tam

przekonujesz a ja wciąż
skruszony liść na wietrze
na drodze i przez chodnik

poruszany mimowolnie

------------------------------

odwiedziłabym wszystkich na tej stronicy
ale brak mi minut bezczasu
Opublikowano

człowiek jak "drżący listek na wietrze" ma potrzebę odkrywania wnętrza przed TYM, KTÓRY i tak wszystko wie;
"czym jest człowiek, że o nim pamiętasz? Panie..."
Judyt, takie urywane moje pomyślunki do Twojego wiersza:)

cieplutko pozdrawiam :)))

Opublikowano

Może jej już wcale tam nie ma? - nie dopowiadasz Judyt, ale wiadomo, co wyrażasz. Zaduszkowe refleksje, monolog wewnętrzny "na klęczkach"? Wszyscy to "przerabiamy" co najmniej raz w roku. Wiersz mi się podoba. Konstrukcja pokornego podmiotu, co jak "skruszony liść na wietrze". Pozdrawiam, Para

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Włóż listek ...ulubionego drzewa ,lub kwiatek kwiatu w modlitewnik....!
Wiersz melancholiczny i taki ,,,,mi znany!PIĘKNY!
ŚCISKAM!
Ania

dziękuję Aniu, część tajemnicy znasz, J. płoniaście i garść płatków kwiatów dla Cię
( kiedyś w kalendarz wkładałam kwiaty, liście miłorzębu...a może...)
dziękuję za obecność
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




no czym? może jest tym, nad którym się
zastanawia, a może tym którego karci, może
tym którego kocha? a może tym, okruchem
mało co wartym? pamiętasz...pamięta- może tak..
o sercu połamanym może ...ja nie wiem, mądrość wie?
J. dziękuję za zatrzymanie się Twoje Teres..bardzo cenne mi
no i także serdecznie i za uśmiech tez dziękuję, tyle napisałam
wierszołkiem, ile teraz mogłam(...)

dawno tu nic nie zostawiałam,hmm..
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuje Aniu za zatrzymanie się...to dla mnie zaszczyt że są jakieś słowa na powyższy temat
nie spodziewałam się pochwał, ani żadnych takich, raczej nagany...
refleksje...ładnie to odczytałaś, nawet zapomniałam, że przecież niedługo
andrzejki(...),nie dopowiadam bo brak mi tchu, serdecznie J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dziękuję.  To miało być haiku, ale wycięłam je do wierszyka. Może dlatego tak się wybiły Tobie z tekstu. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Poet Ka    Świetne!    Precyzyjnie zaskakujesz. Lekkością precyzujesz. Zaskakująco lekka forma.
    • @wiedźma   „Boli miejsce, które kiedyś było Tobą" - to jest jedno z tych zdań, które się czyta i myśli- tak, dokładnie tak to jest. Tylko ktoś, kto naprawdę to przeżył, może to tak napisać. Piekne i bolesne!  Pozdrawiam. 
    • A ja jestem na Tak - bo debiut jest całkiem udany. Nawet myślę,że to tylko debiut na portalu a nie w ogóle w twoim dorobku. trzymaj się Jurku i pisz co ci w sercu gra
    • @Mitylene to nawiązanie do fragmentu z Księgi Malachiasza:   Oto Ja wyślę anioła mego, aby przygotował drogę przede Mną, a potem nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymierza1, którego pragniecie. Oto nadejdzie, mówi Pan Zastępów.  Ale kto przetrwa dzień Jego nadejścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Albowiem On jest jak ogień złotnika i jak ług farbiarzy.  Usiądzie więc, jakby miał przetapiać i oczyszczać srebro, i oczyści synów Lewiego, i przecedzi ich jak złoto i srebro, a wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe. Wtedy będzie miła Panu ofiara Judy i Jeruzalem jak za dawnych dni i lat starożytnych. Wtedy przybędę do was na sąd i wystąpię jako świadek szybki przeciw uprawiającym czary i cudzołożnikom, i krzywoprzysięzcom, i uciskającym najemników, wdowę i sierotę, i przeciw tym, co gnębią obcych, a Mnie się nie lękają - mówi Pan Zastępów. [Ml3,1-5]   oraz do opisu przemienienia wg św. Marka:   Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich.  Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. [Mk9,2-3]   Nadal nie nakłaniam do zmiany własnej interpretacji, ale cieszę się, że pochyliłaś się głębiej :)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...