Koval_ZNowin Opublikowano 8 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 idę listopadowym krokiem trochę rozkołysanym warunki surowe wietrzne deszczu już nie ma choć resztki liści z drzew upadają podnoszę dłonie pomocne od prawdziwego pomarszczone podobne są myślałem tylko -nie uschniesz
teresa943 Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 zadałeś mi ćwieka...czytam już któryś raz i nie wiem, co z tym "dywanem"...marzenia? ech, chyba jestem zmęczona...albo zastój szarych komórek :)))), więc nie skomentuję...dzisiaj ;) pozdrówki wieczorowe:)
Koval_ZNowin Opublikowano 8 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wiec czekam na jutro:) pozdrawiam serdecznie
neverendingstory Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 Moim zdaniem świetny i pasuje do tego co widac za oknem :) Co do dywanu to wygodny jest. Zawsze prace domowe zadawane w szkole odrabiałam na dywanie :) Pozdrawiam serdecznie.
Pan_Biały Opublikowano 9 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stanowczo za dużo przymiotników - też je lubię ale od nadmiaru wiersz gaśnie pozdrawiam r
teresa943 Opublikowano 9 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj, wróciłam z nową energią, co widać :))) sorki, że wycięłam co nieco... idę rozkołysanym krokiem warunki surowe wietrzne resztki liści upadają z drzew bez deszczu podnoszę pomocne od prawdziwego pomarszczone myślałem tylko -nie uschniesz fajny wiersz a dywan też przydatny...może peel leżał na brzuchu i nanosił na kartkę bogactwo swego wnętrza? mam nadzieję, że dywan puszysty :))) serdecznie pozdrawiam - Krystyna
Judyt Opublikowano 9 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 dobrze się czytało Kovalu, pokrzepiająco J. serdecznie
Koval_ZNowin Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak ja też tylko na nim odrabiam:) pozdrawiam serdecznie
Koval_ZNowin Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. stanowczo za dużo przymiotników - też je lubię ale od nadmiaru wiersz gaśnie pozdrawiam r dziękuję ale pozostaną:) pozdrawiam serdecznie
Koval_ZNowin Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj, wróciłam z nową energią, co widać :))) sorki, że wycięłam co nieco... idę rozkołysanym krokiem warunki surowe wietrzne resztki liści upadają z drzew bez deszczu podnoszę pomocne od prawdziwego pomarszczone myślałem tylko -nie uschniesz fajny wiersz a dywan też przydatny...może peel leżał na brzuchu i nanosił na kartkę bogactwo swego wnętrza? mam nadzieję, że dywan puszysty :))) serdecznie pozdrawiam - Krystyna no witam witam:) no niestety taki zwykły, ale też wygodny, pozdrawiam:)
Koval_ZNowin Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło to czytać:) pozdrawiam serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się