Oxyvia Opublikowano 22 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Madziu, jesteś bardzo miła, a ja po ostatnich tu awanturach pewnie jestem przeczulona. Ale mi przejdzie. Jeszcze raz dziękuję za te ciepłe komentarze. :-)
Oxyvia Opublikowano 22 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No bo właśnie dokładnie tak jest. :-) Fajnie, że Ci się podoba. Cieszy mnie to. Aśka.
Oxyvia Opublikowano 22 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marku, przepiękny wiersz, jak zwykle. Dziękuję. Ja już go mam w swojej kolekcji. Ale to tak miło dostać go specjalnie dla siebie. :-) Jeśli chodzi o "niezdawanie" w szkole dojrzałości, to nam wszystkim bardzo daleko do jesieni. Nawet śmiem sądzić, że ludzie pozostaną na zawsze w swojej dziecinnej wiośnie. Fajnie, że znów tu jesteś. :-) Może tym razem uda nam się nie pokłócić? ;-)))
Boskie Kalosze Opublikowano 23 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli to konstruktywnie. Jak... burza :) Pozdrawiam.
Iryda Opublikowano 23 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj, nieznana (jeszcze) Irydo! Dziękuję za pochwałę wiersza. Czyżbyś i Ty była belferką? :-))) Nie... jestem studentką, ale rzeczywistość szkolną znam z dwóch stron, ponieważ mam mamę belferkę;)
Oxyvia Opublikowano 24 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jeśli to konstruktywnie. Jak... burza :) Pozdrawiam. Taaa... Wszystko bierze swój początek z konfliktu i "burzy" (miło mi, że wciąż pamiętasz ten mój wierszyk :-] ). Nie ma żadnego ruchu ni postępu, żadnego rozwoju, żadnej najdrobniejszej ewolucyjki ani rewolucyjki - bez konfliktu. Mało tego - konflikt powoduje zbliżanie się ludzi do siebie (o ile naprawdę się lubią i/lub są sobie bliscy). Zauważ, że w rodzinie czy w przyjaźni konflikt sprawia, iż ludzie, którym na sobie zależy, muszą się wzajemnie przepraszać (takimi czy innymi metodami), usiłują siebie nawzajem zrozumieć, a więc jeszcze lepiej się poznać, czują się zobowiązani zadośćuczynić bliskim za wyrządzony przez siebie ból i krzywdy, dlatego chcą okazywać nieszczęśliwej bliskiej osobie całe swoje uczucie w pełni okazałości itd. Nic tak nie zbliża ludzi jak właśnie konflikty. Po to one zostały wymyślone przez Boga (czymkolwiek on nie jest). :-)
Oxyvia Opublikowano 24 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj, nieznana (jeszcze) Irydo! Dziękuję za pochwałę wiersza. Czyżbyś i Ty była belferką? :-))) Nie... jestem studentką, ale rzeczywistość szkolną znam z dwóch stron, ponieważ mam mamę belferkę;) Aaa, to wyjaśnia Twój komentarz! Obciążenie genetyczne! ;-)))
cyklop Opublikowano 24 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2009 Eeeech... żeby inni potrafili tak śnić... Po przeczytaniu Twoich słów, Oxyvio, trudno, bardzo trudno wziąć się do pracy :) Rozmarzasz.... pozdrawia z naleznym szcunkiem Twój fan :)
Almare Opublikowano 24 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2009 ładny jesienny obrazek, podoba się. :)) pozdrawiam.
Oxyvia Opublikowano 25 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cyklopie drogi, jak miło mi się dowiadywać, że Ktoś jest moim Fanem!!! W życiu czegoś takiego bym się nie spodziewała! Nigdy nie miałam żadnych fanów i nigdy nie przypuszczałam, że mogę ich mieć! Ależ pięknie mnie zażyłeś! Dziękuję!!! Po stokroć!!! :-)))
Oxyvia Opublikowano 25 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Ci, Almare. :-) Szkoda, że nie byłeś na Turnieju Jednego Wiersza w Otwocku. Była Fanaberka i dostała nagrodę. Była pani Wanda Szczypiorska (z Prozy Zaawansowanej). Była moja córka i jej koleżanka, które tam mają właśnie wystawę obrazów (warto zobaczyć - wystawę, ale i dziewczyny!). Byłam wreszcie ja. ;-) Naprawdę było fajnie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się